Wątek optymistyczny :)

Jak sama nazwa wskazuje...

Moderator: Moderatorzy

Postprzez edyta » Cz 09 lis, 2006 12:30

I w sumie zawsze mozna odmówić picia alkoholu w towarzystwie :)

a moje dziecko słucha mnie tylko pod wzdledem diety... przynajmniej jeden obszar na którym mam coś do powiedzenia :))
mamuśka Mariuszka
Avatar użytkownika
edyta
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 212
Dołączył(a): Wt 27 gru, 2005 23:25
Lokalizacja: Żagań/Warszawa

Postprzez Maja113 » Wt 22 gru, 2009 23:35

Zabawne pozytywy bezglutenu:
- można bezkarnie grymasic w towarzystwie :D
- moi koledzy w pracy i wogóle otoczenie zaczęło na zwykły chleb mówić "gluten" (bo ja tak komentowałam) i teraz jest dużo zabawniej gdy rozmawiamy o "glutenie" w gronie niewtajemniczonych lub w piekarni kupujemy "gluten" zamiast chleba :D
- bycie wyjątkowym, innym i niezależnym- tylko my wiemy co dla nas najlepsze!
Maja113
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 20
Dołączył(a): So 16 cze, 2007 18:49
Lokalizacja: warszawa

Postprzez SuperBlondi » Śr 30 gru, 2009 09:47

Bywa zabawnie. Moja siostra jak mnie zaprasza to mówi "Przyjdź z Celiną" zamiast celiakią hehehe. Poza tym w pracy wszyscy zaczęli jeść moje pieczywko ryżowe :D
Avatar użytkownika
SuperBlondi
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 60
Dołączył(a): Pn 27 paź, 2008 12:39
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Hesia » Śr 30 gru, 2009 13:13

To wątek dla mnie :)
Dzięki celiakii jem zdrowiej, bo:
Wiem, co jem (czytam etykiety, czego nie będąc na diecie pewnie bym nie robiła tak dokładnie);
Nie używam półproduktów.
Dzięki celiakii też:
Ćwiczę silną wolę.
Uczę siebie i innych tolerancji
Dzięki diecie również utyłam, co na początku bardzo mnie cieszyło, teraz już mniej :)
Hesia
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 64
Dołączył(a): Cz 26 lis, 2009 17:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Tomkus » Śr 30 gru, 2009 20:22

Ze mną jest podobnie:
Ćwiczenie silnej woli, sprawdzanie tego, co biorę do ust - czytanie etykietek, nie popadanie w obżarstwo, wymyślanie swoich posiłków - niekiedy komponowanie ich, wytężanie większej uwagi na wiele różnych rzeczy i spraw; praca nad sobą.
O, nie chcieć, o i nie móc umrzeć chociaż nieco!
Wszystko wypite! Ty tam, nie śmiej się z mych żali!
Wszystko, wszystko wypite! zjedzone! - Cóż dalej?

/Paul Verlaine/
Avatar użytkownika
Tomkus
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 615
Dołączył(a): Pn 08 gru, 2008 13:38
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez grawoj » Cz 07 sty, 2010 19:36

W omjej rodzinie dwie osoby mają celiakie, jakie pozytywy widzę, jeden najważniejszy cała rodzina zaczeła świadomie, zdrowo się odżywiać - co bardzo wpływa na zdrowie wszystkich nas.

Pozdrawiam ciepło :)
Avatar użytkownika
grawoj
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 85
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009 15:51
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ola T. » Wt 12 sty, 2010 17:09

Myślę sobie, że dzięki Wam w ogóle są te etykietki z opisem co takiego produkt zawiera. Jakby Wam się nie przytrafiło mieć taką cechę, że źle reagujecie na gluten w pożywieniu - to cały świat jadłby już pewnie najgorsze śmieci, bo producenci, niezmuszani do "spowiedzi" przed konsumentami dodawaliby do swoich produktów najgorsze byle co.
Ola T.
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Dołączył(a): So 19 gru, 2009 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez grawoj » Wt 12 sty, 2010 22:38

mnie niepokoi jeszcze jeden temat a mianowicie GMO, zywnosc robiona na bazie produktów modyfikowanych genetycznie

juz nie długo chyba 9 lutego ma się rozstrzygnąć w sejmie czy Polska dopuszcza takie uprawy czy nie

ja jestem przeciw GMO
Avatar użytkownika
grawoj
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 85
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009 15:51
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Rafal_tata » Śr 13 sty, 2010 15:59

grawoj, proszę nie odbiegać od tematu wątku. Zaraz będzie bałagan...
Avatar użytkownika
Rafal_tata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 2660
Dołączył(a): Śr 14 sty, 2004 14:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez popkami » Cz 14 sty, 2010 23:56

Dzięki diecie , a Tobiasz stosuję ją już prawie 13 lat my jemy zdrowiej i lżej. Pewnie to trochę wynika z mojej wygody , by niektórych potraw nie robić podwójnie, ale ogólnie man to sprzyja. Tobiasz uważa,że ma dobrze, bo dostaje słodycze i inne produkty bzg od naszych znajomych z zagranicy, zawsze pamiętają, żeby mu coś pysznego przywieźć. Z resztą wszyscy o niego dbają nawet koledzy w szkole go pilnują i częstują go tylko tym co mu wolno. Niewątpliwie dużym plusem jest też czytanie etykiet ( chociaż uczciwość producentów jest różna) dawniej nie zdawaliśmy sobie do końca sprawy z tego co jedliśmy. Chyba za bardzo się rozpisałam, ale chcę powiedzieć, że życie z celiakią nie jest złe - jest inne ale na pewno nie gorsze !!!
popkami
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Dołączył(a): Pn 05 paź, 2009 23:18
Lokalizacja: Sztum

Postprzez Kasia_Agata » Pt 15 sty, 2010 14:16

:) Ja też czuję podobnie.
W naszej rodzinie choruję ja i córka. Mąż jadł normalnie. Jednak było to dość kłopotliwe, robienie jednym to do jedzenia a drugim to. Mycie patelni, tostera itd.
Rodzinnie uradziliśmy więc, że jemy całą rodziną bez glutenu.
Fakt jest taki, że jemy zdrowiej. Bo tylko do tej lepszej żywności nie dodają "śmieci"
a naprawdę nie miałam pojęcia dotąd co jemy.
Sama chemia i wszędzie dorzucają mąkę, kaszę mannę. :diabelek:
Kasia_Agata
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 95
Dołączył(a): Pn 04 sty, 2010 06:18

Postprzez martini » Śr 20 sty, 2010 18:56

Rafał, ale kwestia GMO to nie jest odbieganie od tematu - nie jesteś tego świadomy? Właśnie to jest jedno z największych zagrożeń modyfikacji genetycznych: kupujesz jakieś niewinne warzywko, które zawiera gluten, ponieważ przypałętał się on na jakimś etapie krzyżówek genetycznych. Był na przykkład producentowi potrzebny do tego, żeby warzywo X, którego produkuje kilkaset milionów ton, się lepiej sklejało w znanych mu celach, a na Twój ryneczek koło domu trafiają jakieś ładne odpadki. W Twojej diecie nie ma zmian, a nagle pojawiają się glutenowe objawy - o co chodzi?
Naprawdę nie uważam, żeby poruszanie tematu GMO w przypadku glutenu i celiakii było odbieganiem od tematu, nawet w radosnym wątku - wiem, okropna jestem, ale ale świat idzie ku modyfikacjom i trza (bez)glutenowej refleksji nad tym :)
martini
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 738
Dołączył(a): Cz 10 wrz, 2009 14:47
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Małgorzata » Cz 21 sty, 2010 13:47

Jest oddzielny wątek dotyczący GMO (napisz tam) dlatego w wątku optymistycznym jest to odbieganie od tematu. Nikt nie neguje powagi tej sprawy, ale przez to, że miesza się tematy w różnych wątkach na forum robi się potworny bałagan.

Dlatego nie kontynuujemy tematu GMO, powracamy do rzeczy optymistycznych :) (w przeciwnym razie będziemy wycinać :> ).
Obrazek
Avatar użytkownika
Małgorzata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1584
Dołączył(a): Pn 03 sty, 2005 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez gabinia » Cz 21 sty, 2010 14:06

Pozytywy ?
Dziękuję Bogu ,że tylko taką chorobę ma moje dziecko.
Mówię jej , ,że dał jej chorobę ale w zamian otrzymała talenty. Świetnie się uczy, pięknie śpiewa i rysuje :)

Kiedy Julka miała 5 lat dowiedziała się ,że gdy urośnie nie będzie mogła pić alkoholu (tych na bazie zbóż). , po chwili zastanowienia powiedziała " przynajmiej będę mogła palić papierosy" :) Zabrzmiało to tak, jakby korzystanie z uzywek było koniecznością :)
A pozytyw z tego taki ,że jak dorośnie i pójdzie na imprezę ,to przynajmiej się nie upije :) Będę spokojniejsza :)
Ostatnio edytowano Cz 21 sty, 2010 14:07 przez gabinia, łącznie edytowano 1 raz
Mama 11,5 - letniej Julki :)
Julka na diecie od 10 lat...
Avatar użytkownika
gabinia
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 49
Dołączył(a): Pn 09 lip, 2007 16:16
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Postprzez Magdalaena » Pt 22 sty, 2010 10:19

gabinia napisał(a):A pozytyw z tego taki ,że jak dorośnie i pójdzie na imprezę ,to przynajmiej się nie upije :) Będę spokojniejsza :)
W tej kwestii lepiej liczyć na dojrzałość dziecka niż na jego ograniczenia żywieniowe. Bo zapewniam Cię, bezglutenowych alkoholi (mocniejszych i słabszych) jest tyle , że spokojnie można upijać się każdego dnia czymś innym.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1368
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron