CHŁODNIK LITEWSKI

Wszystko co w wodzie się moczy i na końcu pyszne wychodzi - Przepisy.

Moderator: Moderatorzy

CHŁODNIK LITEWSKI

Postprzez PUMA » Śr 01 gru, 2010 10:59

Z tą potrawą wiąże się katolicka tradycja. Nosi nazwę „litewski”, ale w czasach przedwojennych bardzo chłodnik popularny był wśród katolików zamieszkujących kraje Litwy, Białorusi i Ukrainy. Pierwsze wzmianki o tej potrawie możemy odnaleźć w „Panu Tadeuszu” - jadano ją na dworze w Soplicowie.
Ja o tej tradycji dowiedziałam się od mojej znajomej pochodzącej z okolic Stanisławowa. Tamtejsze kobiety tę potrawę przygotowywały w wigilię Bożego Ciała. Do kościoła miały zwykle daleko, więc przygotowana wcześniej potrawa była przechowana w zimnej piwnicy, miała wyborny smak.
Podawano ją dla członków rodziny i zaproszonych gości w ogrodzie po powrocie z procesji. Jeżeli temu świątecznemu nastrojowi towarzyszyła słoneczna pogoda to wszyscy byli ukontentowani. Znam tę tradycję od 1989 roku, wtedy zaprosiłam swoją znajomą na ogródek działkowy i ona przywiozła w garnku tę potrawę. Opowiedziała też nam o tej tradycji. Jedliśmy, jedliśmy nieprzyzwoicie dużo taka była dobra…

CHŁODNIK LITEWSKI
Składniki: woda, pęczek botwinki lub 6 małych buraczków, 1 łyżka soku z cytryny lub odrobina octu, 2 jajka, 2 plastry szynki, 1 świeży ogórek, 1 dymka /cebulka/ ze szczypiorkiem, ½ pęczka koperku, 3 łyżki majonezu, sól, pieprz

Wykonanie: botwinkę umyć, obrać buraczki ze skórki, drobno pokroić w kostkę + sól + woda /tyle by po ugotowaniu pozostał w niej wywar przykrywający buraczki/ – ugotować do miękkości + odrobina octu lub sok z cytryny, by zahartować kolor – wystudzić + ugotowane i pokrojone w kostkę jajka + szynkę pokrojoną w kostkę + ogórek obrany ze skórki i pokrojony w słupki + drobno pokrojony szczypiorek i koperek + pieprz – wymieszać + majonez – wymieszać i wstawić do lodówki. Najlepszy jest następnego dnia.

Podawać: z pieczywem bezglutenowym

Od tamtego spotkania minęło 20 lat i nie stosujemy się do poznanej wtedy tradycji, ale często robimy tę potrawę, w czasie upalnych letnich dni.
Podaję ja na balkonie, jako danie na śniadanie lub kolację. Oczywiście z uwagi na konieczność diety bezmlecznej przepis zmodyfikowałam. Jest również bardzo smaczny.

16 maja 2006 roku potrawa została wpisana na listę produktów tradycyjnych z okolic województwa podlaskiego.
http://blog-alergia.bloog.pl
KUKURYDZA
NERKOWCE
PUMA
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 247
Dołączył(a): Pt 12 lis, 2010 11:33
Lokalizacja: Bełchatów

Powrót do Zupy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości