Zakwas chlebowy a drożdze

Wszystko o przepisach, radach i wypiekaczach - Przepisy.

Moderator: Moderatorzy

Zakwas chlebowy a drożdze

Postprzez Luka » Cz 25 kwi, 2013 10:15

Cześć. Musze zrezygnować z drożdży, ponieważ mam na nie nietolerancje. Pomyślałem, że mógłbym piec chleb z zakwasu, ale szukając po internecie jakiegoś gotowego zakwasu znalazłem w opisie coś takiego: "Dzięki powolnemu procesowi proszkowania zakwas jest gotowy do natychmiastowego użycia. Czystość kultur drożdży oraz brak konieczności wykonywania zbędnych czynności przygotowawczych...". Więc jak to w końcu jest ? w zakwasie też siedzą drożdże ?
Ostatnio edytowano Cz 25 kwi, 2013 10:16 przez Luka, łącznie edytowano 1 raz
Luka
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pn 28 wrz, 2009 21:49
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Ola_la » Cz 25 kwi, 2013 10:40

To jest jakoś tak, że zakwas "wyłapuje z powietrza" drożdże niezbędne do fermentacji. Bez tychże drożdży nie powstanie zakwas.
Nie wiem jednak do końca, czy te drożdże są także zabronione przy nietolerancji drożdży piekarskich. To już trzeba by dokładniej sprawdzić, ewentualnie zapytać lekarza. Może będzie akurat wiedział?

Póki co znalazłam taką informację, szukając informacji o diecie antydrożdżakowej (nie bezglutenowej):

Zakwas dodany do chleba stabilizuje prawidłowe funkcjonowanie flory bakteryjnej jelita grubego. Niestety piekarze często używają do jego wyrobu dodatku drożdży piekarniczych.

z czego można wnioskować (a i mnie się tak wydaje), że choć jedne i drugie nazywają się drożdżami, to jednak jedne są dobre, a drugie nie są. Tak jak np. bakterie.
ALE - nie wszyscy dobrze znoszą pieczywo na zakwasie - trzeba to także sprawdzić.
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1252
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Luka » Cz 25 kwi, 2013 10:52

Dzięki :) Troche rozjaśniło mi to umysł. Może jednak na początek zrezygnuje całkowicie z chleba (makaronów pszennych itp. oczywiście też), a później będę dodawał pieczywo na zakwasie i obserwował czy się nie pogarsza.

Pocieszające jest to, że poza nietolerancją drożdży, mleka i jaj, mam nietolerancje na pszenice, a na gluten nie, więc żyto, owies mógłbym spożywać. To śniadanie będzie uratowane: płatki owsiane na wodzie, jakieś orzechy itp.
Ostatnio edytowano Cz 25 kwi, 2013 10:54 przez Luka, łącznie edytowano 1 raz
Luka
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pn 28 wrz, 2009 21:49
Lokalizacja: Wrocław


Powrót do Chleb

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość