ikea

Dane o produktach otrzymane bezpośrednio od ich producentów.

Moderator: Moderatorzy

ikea

Postprzez jolcia » Śr 04 lip, 2012 14:19

czy w ikei osoba na diecie b.g może jeśc frytki
jolcia
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 24
Dołączył(a): Śr 11 sty, 2012 18:27
Lokalizacja: Piła

Postprzez rudziutka90 » Śr 04 lip, 2012 15:19

Na początku diety jadałam frytki z tego typu miejsc, dopóki sama nie zaczęłam pracy w barze/restauracji. Także teraz już nie jadam, bo wiem, że nie mogę sobie na to pozwolić.
Ale to jest być może kwestia lokalu.
Także czekamy na inne opinie :)
Avatar użytkownika
rudziutka90
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 60
Dołączył(a): Śr 22 lut, 2012 22:12
Lokalizacja: Będzin

Postprzez zofia » Śr 04 lip, 2012 20:00

Zazwyczaj w "lokalach" podaje się gotowe, paczkowanych frytki. Rzadko kroi się je ze świeżych ziemniaków. Jeśli chodzi o te gotowe mogą być podsypywane mąką, żeby się nie sklejały (niektóre mrożonki także). Więc ryzyko jest. Do tego dochodzi kwestia przyrządzania. Czasem kotlet i frytki na jednym oleju się smażą :/
Ja bym nie zjadła.
Obrazek
Avatar użytkownika
zofia
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 135
Dołączył(a): Pt 09 gru, 2011 14:29
Lokalizacja: Kępno/wielkopolska

Postprzez Justyna1982 » Cz 05 lip, 2012 13:52

Ja w lokalu zawsze pytam o - firmę frytek (zazwyczaj mają popularne te, które znam jeśli firma lokalna proszę o skład z etykiety) - czy w tym samym oleju smażą coś z panierką czy mają osobny olej :))) Jak nie są kelnerzy pewni dopytują na kuchni :))
Dwa bezglutki - mama i syn :) Kocham Cię Tymeczku. Dziękuję za każdy dzień bycia razem.
Justyna1982
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): Śr 20 paź, 2010 16:47
Lokalizacja: Rydułtowy

Postprzez rudziutka90 » Cz 05 lip, 2012 14:08

W takim razie chyba mogę powiedzieć, że Cię podziwiam jeśli jadasz frytki w takich miejscach... Chciałabym mieć tyle zaufania do ludzi...
Avatar użytkownika
rudziutka90
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 60
Dołączył(a): Śr 22 lut, 2012 22:12
Lokalizacja: Będzin

Postprzez Justyna1982 » Cz 05 lip, 2012 15:27

Zaufanie - hmm jak ktoś mi pokazuje opakowanie po frytkach i znam firmę plus mają osobne urządzenie to czemu nie :) Poza tym jak widzą, że chodzi o małe dziecko to się bardziej boją i raczej nie ryzykują. Podobnie jak proszę o świeży produkt a nie znam sklepu i nie wiem ile czasu coś leży na ladzie to mówię, że chcę dać małemu dziecku to też inna rozmowa niż jak bym powiedziała - czy ten np. ser świeży?
Dwa bezglutki - mama i syn :) Kocham Cię Tymeczku. Dziękuję za każdy dzień bycia razem.
Justyna1982
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): Śr 20 paź, 2010 16:47
Lokalizacja: Rydułtowy

Postprzez Ola_la » Cz 05 lip, 2012 15:40

osobne urządzenie jeszcze (niestety!) o niczym nie świadczy, myślę, że lepiej działa tutaj widok małego dziecka (jednak nie każdy celiak dysponuje tym "argumentem" :)), ale niestety nawet uczciwy sprzedawca nie zawsze wie, co jego zmiennik smażył wcześniej w danym urządzeniu.
a może akurat było takie obłożenie, że musieli nieplanowo wykorzystać frytkownicę do smażenia panierowanych skrzydełek albo nuggetsów?

tak sobie czarnowidzę i demonizuję - ale jak mi taką wątpliwość podsuwa np. rudziutka90, która w knajpie pracuje, i jak sobie przypomnę swoją pracę w knajpie 4* - bardzo dobrego skądinąd - hotelu, to zaczynam mieć obawy...
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1252
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez rudziutka90 » Cz 05 lip, 2012 17:48

Tzn. teraz już nie pracuję... Ale jak pracowałam, to niestety ale w jednej frytkownicy było smażone to, co miało być smażone... Właśnie frytki, jakież nóżki z kurczaka, czy szaszłyki (oczywiście wszystko przyprawiane) Niestety... i myślę, że taka jest, niestety, smutna rzeczywistość takich lokali (nie mówię, że wszystkich)... Dlatego w zasadzie ja nie ufam tego typu lokalom...
Ostatnio edytowano Cz 05 lip, 2012 17:50 przez rudziutka90, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
rudziutka90
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 60
Dołączył(a): Śr 22 lut, 2012 22:12
Lokalizacja: Będzin

Postprzez Magdula82 » Cz 05 lip, 2012 21:14

no ja też bym nie zaryzykowała. Zjadłam kiedyś frytki w sfinksie i bardzo odchorowałam dwa dni.
Magdula82
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 229
Dołączył(a): N 07 sie, 2011 19:09
Lokalizacja: Szczecinek

Postprzez Justyna1982 » Wt 10 lip, 2012 08:55

Ja też pracowałam w gastronomii i przez dłuuugi czas nic nie jadłam w lokalach bo miałam złe wspomnienia nie tylko glutenowe ;) Jednak nie dajmy się zwariować bo byśmy musieli żyć powietrzem aha no jeszcze jak nie ma w menu cudów typu nagettsy to ryzyko "zakażenia" oleju też maleje ;) Na szczęście nie muszę często z takich przybytków korzystać
Dwa bezglutki - mama i syn :) Kocham Cię Tymeczku. Dziękuję za każdy dzień bycia razem.
Justyna1982
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): Śr 20 paź, 2010 16:47
Lokalizacja: Rydułtowy

Postprzez Kukułka » Wt 10 lip, 2012 19:53

Ja kilka razy podpytywałam o to, czy frytki we wrocławskiej Ikei są podsypywane mąką, zawsze była odpowiedź przecząca, więc owszem, jem je czasem, jak tam jestem. Nigdy nie miałam żadnych sensacji, chociaż to w sumie nie musi o niczym świadczyć.
Avatar użytkownika
Kukułka
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 26
Dołączył(a): So 04 wrz, 2010 17:29
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez rudziutka90 » Śr 11 lip, 2012 09:21

Myślę, że znaleźć frytki nie podsypywane w takich lokalach, to nie jest jakiś większy problem... Największym problemem jest, według mnie, właśnie z urządzeniami...
Avatar użytkownika
rudziutka90
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 60
Dołączył(a): Śr 22 lut, 2012 22:12
Lokalizacja: Będzin

Postprzez paulawawa » So 14 lip, 2012 11:40

Moje dziecko uwielbia nugetsy :(
Zawsze jak chodzimy do maca, to je podjada :(
Avatar użytkownika
paulawawa
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Dołączył(a): So 14 lip, 2012 11:12
Lokalizacja: warszawa

Re: ikea

Postprzez ikiwiki » Wt 15 lip, 2014 18:45

nugetsy??? w panierce?? slaby pomysl....
ikiwiki
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Dołączył(a): Wt 04 lut, 2014 21:21

Re: ikea

Postprzez Leeloo » Cz 07 sie, 2014 15:47

pulpety były zapewne z mąką glutenową
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Avatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7428
Dołączył(a): Pt 22 mar, 2013 19:33
Lokalizacja: Polska

Następna strona

Powrót do Informacje od firm

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość