Syrop skrobiowy

Tutaj trafiają tematy stare, nieaktualne i niepotrzebne.
Czasem warto przejrzeć.

Moderator: Moderatorzy

Postprzez betka » N 01 lip, 2007 12:19

Cytat:
Pytałam się jakiego używają syropu. Dostałam odpowiedź, że z zakładów z Lublina. No to poszłam tym tropem i zadzwoniłam do zakładu. Syrop produkują z różnych roślin - głównie z pszenicy, kukurydzy i ziemniaków. Nie gwarantują jednak, że nawet jeżeli syrop pochodzi z niezboża to nie zawiera glutenu. Technolog powiedziała mi, że specjalnie nie płuczą linii technologicznych, bo jest to nieopłacalne. Mogą to zrobić, ale na wyraźne życzenie klienta

A ja ci powiem, że Zielona Budka kupuje syrop nie tylko z ZPZ Lublin to raz, dwa ZPZ sam produkuje tylko syrop z ziemniaków nie produkuje syropu z pszenicy lub kukurydzy tylko ze skrobi pszennej lub kukurydzianej o której już mówiłem że jest bezpieczna.

No to Skrobiowy wytłumacz mi, dlaczego technolog z Lublina nie chciała mi przesłać oświadczenia o bezglutenowości syropu? Mnie właśnie wytłumaczyła, że dlatego, że nie płuczą dokładnie linii a korzystają z różnych roślin nie tylko z ziemniaków - to raz. Dwa - ZB składując syrop w silosach przyzakładowych nie myją ich, tylko napełaniają syropem. Trzy - mówię o tym co wiem na 100% a nie "domyślam się". Cztery - sama pracuję w branży spożywczej, więc wiedzę teoretyczną posiadam nie mniejszą niż Ty

Cytat:
Do wędlin dodaje się preparaty białkowe, które mogą zawierać gluten. Podobnie jest z osłonkami białkowymi.

Gluten jest jak najbardziej żródłem białka, jednak jest dosyć drogim surowcem (ponad 1000 EUR/tone) i dlategi wydaje mi się że powinno więcej używać się innych tańszych zródeł protei np. soi która jet ok. połowe tańsza ale kolejny raz powtarza, że nie jestem tego pewien. Jesteś pewna teych osłonek? Wiem, że są osłonki kolagenow, z jakichśtam tworzyw sztucznych naturalne ale jakieś z glutenem? Jakoś nie chce mi się wierzyć, podpytam

Pisałam o naturalnych osłonkach a nie o plastiku

Cytat:
Nie ma jednak obowiązku podawania alergenów przetworzonych. Prostym przykładem jest właśnie gluten. Syrop skrobiowy czy glukozowy (jak zwał tak zwał) może zawierać gluten pszeniczny.
Jesteś tego pewna?
Cytat:
Syrop skrobiowy czy glukozowy (jak zwał tak zwał) może zawierać gluten pszeniczny
A tu już kompletnie minełaś z się z prawdą ale nie mam siły tego kolejny raz tłumaczyć.

Tak, jestem tego pewna. Wszystko zależy od rośliny z jakiej się syrop uzyskuje. To zdziwienia zwalam na karb Twojego niezrozumienia tekstu. A przy okazji nie warto opierać się na wiedzy książkowej bądź tego co powinno być, a zajrzeć w głąb zakładów i pracy technologów i nie mówię to o służbowych spotkaniach na kolacji.
betka
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): N 27 maja, 2007 22:51

Postprzez Rafal_tata » N 01 lip, 2007 13:42

betka napisał(a):obecne rozporządzenie w sprawie znakowania żywności nakłada na producentów obowiązek podawania alergenów. Nie ma jednak obowiązku podawania alergenów przetworzonych.
ale to jest bez sensu i dziwne mi się wydaje takie prawo, bo skoro coś jest zrobione z glutenu, to dalej jest wysoce prawdopodobne, że go zawiera, więc nadal jest alergenem!
Mamy patową sytuację, bo każde z Was mówi co innego, zupełnie przeciwstawnego...
Avatar użytkownika
Rafal_tata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 2895
Dołączył(a): Śr 14 sty, 2004 14:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Skrobiowy » N 01 lip, 2007 16:09

No to Skrobiowy wytłumacz mi, dlaczego technolog z Lublina nie chciała mi przesłać oświadczenia o bezglutenowości syropu?
A czy ja jestem technologiem z Lublina, żeby odpowiadać na to pytanie? Z tego co się orientuje to Lublin leży w Polsce (chyba że właśnie Białoruś nas najechała i zaanektowała Lublin) który to kraj jest częścią EU i ma obowiązek stosować się do przepisów tejże Uni. Prawo Uni europejskiej mówi wyraźnie, że produkty rafinacji skrobi pszennej są uznane za wolne od alergenów w związku z czym nie muszą być deklarowane ich bataniczne żródła pochodzenia, jeżeli nie wierzysz mi to numery dyrektyw które o tym mówią: 2000/13/EC, 2003/89/EC, 2005/26/EC następna modyfikacje dyrektywy jest planowan na najpóźniej 25.11.07, zgodnie z opinią AAC syrop i inne pochodne mają być permanetnie (aktualna dyrektywa jest tzw. przejściową) zakwalifikowane do listy produktów wolnych od alergenów. Jeżeli pracujesz w spożywce, to powinnaś wiedzieć, że mamy coś takiego jak Inspekcja Sanitarna która zajmuje się kontrolą zakładów spożywczych i powinnaś również wiedzieć, że jest to dosyć upierdliwa służba która nie pozwala na żadne odstępstwa od tych przepisów. Praktycznie wygląda to tak, że ta taki właśnie ZPZ Lublin (lub jakikolwiek inny produent) nie ma obowiązku deklarowania "gluten free" bo ustawodastwo robi to praktycznie za nich.

Żeby was całkkiem skołować to opowiem wam o czymś takim co sie nazywa Sorbitol, jest to również pochodna skrobi i również teroetycznie może być produkowany ze skrobi pszennej, a teraz idzcie do swojej łazienki i wejscie do ręki waszą paste do zębów i przeczytajcie skład. I jak? Przestaniecie myć zęby? Jeżeli ktoś chce unikać syropów to to będąc konsekwentnym równięz powinien przestać myć zęby.

Cztery - sama pracuję w branży spożywczej, więc wiedzę teoretyczną posiadam nie mniejszą niż Ty
a dokładniej? jaka dziedzina? używasz na codzień syropu? jakiejś skrobi? Powieś coś więcej to będziemy mogli konkretniej porozmawiać.

Pisałam o naturalnych osłonkach a nie o plastiku
Naturalne osłonki to są z jelit zwierzecych, w jaki sposób chcesz je "zaglutenić"?

Tak, jestem tego pewna. Wszystko zależy od rośliny z jakiej się syrop uzyskuje. To zdziwienia zwalam na karb Twojego niezrozumienia tekstu.
No to powinnaś teraz napisać do Komisji Europejskiej oraz do European Food Safety Authority http://www.efsa.europa.eu (to na ich opini są opierane dyrektywy UE) że są w głęboikm błędzie i prawdopodobnie też mają problemy ze zrozumieniem tekstu i dyrektywy których numery podałem powyżej są błędne.

. A przy okazji nie warto opierać się na wiedzy książkowej bądź tego co powinno być, a zajrzeć w głąb zakładów i pracy technologów i nie mówię to o służbowych spotkaniach na kolacji
Jezusie a skąd ty wiesz skąd ja czerpie swoją wiedze? Skup sie na problemie merytorycznym, a nie rzucasz tutaj jakieś dziwne insynuacje.

ale to jest bez sensu i dziwne mi się wydaje takie prawo, bo skoro coś jest zrobione z glutenu, to dalej jest wysoce prawdopodobne, że go zawiera, więc nadal jest alergenem!
Mamy patową sytuację, bo każde z Was mówi co innego, zupełnie przeciwstawnego...
A co ci podpowiada rozsądek? Zastanów się czy Ktoś tworzący prawo żywnościowe UE lub Polski dopuścił by do stworzenia takie paranoi? Masz do wyboru słowa Betki versus dyrektywa UE wybór należy do Ciebie.
Dyrektywa jest tu http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/Lex ... 26:PL:HTML
Na drugiej stronie na pierwszej pozycji w liście surowców wyłączonych ze specjalnego znakowania jest wymieniony właśnie syrop glukozowy.

//edytowane: tagi "quote"
Ostatnio edytowano Pt 13 lip, 2007 11:46 przez Skrobiowy, łącznie edytowano 2 razy
Skrobiowy
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pt 22 cze, 2007 10:38
Lokalizacja: Polska

Postprzez kabran » Pn 02 lip, 2007 09:55

Skrobiowy napisał(a):Cytat:
No to Skrobiowy wytłumacz mi, dlaczego technolog z Lublina nie chciała mi przesłać oświadczenia o bezglutenowości syropu?
A czy ja jestem technologiem z Lublina, żeby odpowiadać na to pytanie?
Z tego co ja się orientuję (też robiłam małe śledztwo) to np. w Lubelli w Lublinie używają syropów od kilku producentów wymiennie, zaś na świadectwach nie mają podanych ilości glutenu. W ogóle nic o glutenie chyba. Jeśli ktoś zada konkretne pytanie to jeszcze podpytam, ale muszę wiedzieć o co pytać. Mnie ta kwestia nie bardzo interesuje, dla mnie te zakłady są raczej skreślone (Lubella znaczy się).
Rafal_tata napisał(a):Mamy patową sytuację, bo każde z Was mówi co innego, zupełnie przeciwstawnego...
Klasyka... ;) Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania... :027: :D
Co do kawy:
Skrobiowy napisał(a): jako nośnik lub wypełniacz może być stosowana pochodna skrobi - maltodextryna - i ona mi do tej histori z kawą jak najbardziej pasuje, co do bezpieczeństwa to historia taka sama jak z syropammi to raz a dwa że w tym wypadku jednak chyba maltodextryn pszennych teraz nie ma na rynku
No i fajnie! :D
Co do wędlin:
Skrobiowy napisał(a):Gluten jest jak najbardziej żródłem białka, jednak jest dosyć drogim surowcem (ponad 1000 EUR/tone) i dlategi wydaje mi się że powinno więcej używać się innych tańszych zródeł protei np. soi która jet ok. połowe tańsza
I to jest argument który mnie przekonuje. Nie będą dodawać droższego, kiedy można taniej... :okulary:
Skrobiowy napisał(a):właśnie wyguglałem że test jodowy wykrywa również glikogen (tzw. skrobia zwierzęca) który w mięsie też może wystepować, w mleku raczej nie ale występuje w wątrobie a do produckji sera używa się często enzymu podpuszczki uzyskiwanego właśnie z wątroby cielęcej, więc może to o to tu chodzi.
A na to nie wpadłam. Masz rację Skrobiowy, trzeba podrążyć temat. Już dziś zaopatrzę się w jodynę i kilka serów do testów.
Skrobiowy napisał(a):Pokornie o wybaczenie proszę Szanowną Panią Kabran za nięświadome przepłciowienie
Przyzwyczajona już jestem... :okulary: :D
Pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza Skrobiowego!
The quickest way to an enemy's heart is through his ribcage.
Nie, nie jestem lekarzem... I mam Crohna.
Obrazek
Avatar użytkownika
kabran
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1970
Dołączył(a): So 22 paź, 2005 09:52
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Rafal_tata » Pn 02 lip, 2007 10:25

Skrobiowy napisał(a):A co ci podpowiada rozsądek? Zastanów się czy Ktoś tworzący prawo żywnościowe UE lub Polski dopuścił by do stworzenia takie paranoi? Masz do wyboru słowa Betki versus dyrektywa UE wybór należy do Ciebie.
Ale ja to rozumiem, i właściwie było to pytanie do betki, bo takie prawo byłoby bez sensu, które nie opiera się na rzeczywistości (tzn, że alergen po użyciu w produkcji nie jest już alergenem - a to wynika z tego, co pisała betka).
betka, jeżeli to co piszesz o ZPZ jest prawdą, to albo prawo EU nie obowiązuje u nas, albo ZPZ jawnie - przez telefon, obcej osobie - przyznaje się do tego, że nie przestrzega tych dyrektyw - co wydaje mi się dziwne. Proszę uprzejmie o wyjaśnienie mi tego, bo nie rozumiem.
I jeszcze jedno: po co ta zajadłość??? próbujemy tu coś wspólnie ustalić, a to że masz zupełnie inne informacje na ten temat nie upoważnia Cię do takiego tonu. Rozmawiasz z równymi, a nie z podwładnymi.
Ostatnio edytowano Pt 13 lip, 2007 11:48 przez Rafal_tata, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Rafal_tata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 2895
Dołączył(a): Śr 14 sty, 2004 14:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Skrobiowy » Pn 02 lip, 2007 13:11

Z tego co ja się orientuję (też robiłam małe śledztwo) to np. w Lubelli w Lublinie używają syropów od kilku producentów wymiennie, zaś na świadectwach nie mają podanych ilości glutenu. W ogóle nic o glutenie chyba. Jeśli ktoś zada konkretne pytanie to jeszcze podpytam, ale muszę wiedzieć o co pytać. Mnie ta kwestia nie bardzo interesuje, dla mnie te zakłady są raczej skreślone (Lubella znaczy się).

Lubella? Na pewno o nich ci chodziło? Żeby sie upewnić, przeleciałem szybko ich asortyment ze strony web i nie wydaje mi się żeby mogli do czegokolwiek używać syropu bo ich główną dziąłką są makarony (w 100% pszenne), ewentualnie mogli by używać ociupinke do płatków śniadaniowych, na ale tam jest tak czy siak albo pszenica, albo słód którego nie jesteście pewni.


I to jest argument który mnie przekonuje. Nie będą dodawać droższego, kiedy można taniej...
Tak apropo wędlin, pogadałem z kimś kto przemysł mięsny zna na wylot i osoba ta twierdzi, że tylko raz spotkała się z tym że ktoś używał glutenu i to do konserwy nie do wędlin! Tylko żebyś na tej podstawie nie uznała od razu, że wszystkie wędliny są ok, etykiete czytać trzeba tak czy siak.

ZPZ jawnie - przez telefon, obcej osobie - przyznaje się do tego, że nie przestrzega tych dyrektyw - co wydaje mi się dziwne. Proszę uprzejmie o wyjaśnienie mi tego, bo nie rozumiem.

To chyba nie tak, bo z tego co zrozumialem to oni nie powiedzieli, że ich syrop zawiera gluten tylko że tego nie gwarantują. Ja wiem że troche to zakrecone ale w świecie deklaracji tworzonych przez prawników takie dwa sformułowania są kompletnie czymś innym i pierwsze stwierdzenie jak najbardziej łamało by to prawo to drugie już nie. Wydaje mi się, że odpowiedz była taka dlatego, że właśnie pytał ktoś "z ulicy", bo gdyby to był ich klient to wątpie żeby tak odpowieddzieli pomimo tego, że obowiązku nie ma. Troche ich rozumiem bo tak dla przykładu u mnie jeden zakład (a mamy ich kilkadziesiąt) wypełnia średnio ok 2000 deklaracji rocznie (i liczba ta z każdym rokiem rośnie), więc jeżeli mieli by to jeszcze robić dla ludzi "z ulicy" to pewnie by zwariowali.
Musicie zrozumieć, że ZPZ Lublin (i wszystkie pozostałe ZPZ-ty) to pozostałość po starym socjalistycznym "zrzeszeniu" ziemniaczanym i niestety podejście do niektórych tematów jest taki jak za dawnych lat (przynajmniej ja to tak oceniam) a ich udział w rynku syropów to jakieś pare %.

I jeszcze jedno: po co ta zajadłość??? próbujemy tu coś wspólnie ustalić, a to że masz zupełnie inne informacje na ten temat nie upoważnia Cię do takiego tonu. Rozmawiasz z równymi, a nie z podwładnymi.
Pogubiłem sie troche, to do mnie?
Ostatnio edytowano Pn 02 lip, 2007 13:30 przez Skrobiowy, łącznie edytowano 1 raz
Skrobiowy
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pt 22 cze, 2007 10:38
Lokalizacja: Polska

Postprzez kabran » Pn 02 lip, 2007 14:38

Skrobiowy napisał(a):Lubella? Na pewno o nich ci chodziło?
Chodziło o płatki ryżowe, które teoretycznie (i wg tego co Ty pisałeś o syropach, Skrobiowy) powinny być o.k. Może pomieszałam wątki... :oops: Ale tutaj też pasuje troszkę...
Skrobiowy napisał(a):Tylko żebyś na tej podstawie nie uznała od razu, że wszystkie wędliny są ok, etykiete czytać trzeba tak czy siak.
Dla mnie osobiście żadne wędliny nie są o.k. (mam swoje powody). ;) Ale inni jadają (lub jedliby, gdyby mieli pewność.
Skrobiowy napisał(a):etykiete czytać trzeba tak czy siak.
To już taki nasz nawyk, chyba nie do wykorzenienia.
Skrobiowy napisał(a):To chyba nie tak, bo z tego co zrozumialem to oni nie powiedzieli, że ich syrop zawiera gluten tylko że tego nie gwarantują
To w końcu jak to jest z tymi syropami, bo teraz ja się pogubiłam kompletnie... Mogą awierać, nie mogą? Mogą jak się nie umyje linii produkcyjnej? A w ogóle to nie powinny? :zdziw:
Skrobiowy napisał(a):Pogubiłem sie troche, to do mnie?
Nie sądzę... :D
The quickest way to an enemy's heart is through his ribcage.
Nie, nie jestem lekarzem... I mam Crohna.
Obrazek
Avatar użytkownika
kabran
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1970
Dołączył(a): So 22 paź, 2005 09:52
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Małgorzata » Pn 02 lip, 2007 16:26

kabran napisał(a):To w końcu jak to jest z tymi syropami, bo teraz ja się pogubiłam kompletnie... Mogą zawierać, nie mogą?


Ja już się dawno pogubiłam, bo mam wrażenie, że ogólny chaos zapanował w temacie. Zapomnijmy już o pewnych różnicach zdań (przeprosiny przyjęte ;) ) , a spróbujmy wykorzystać tę dyskusję merytorycznie, tzn. wyciągnijmy konkretne wnioski. Proste pytanie:

1. co z tą skrobią? Teoretycznie nie powinna być glutenowa żadna, tak? Ale czy tak jest? Jaką mamy na to gwarancję? Dlaczego w takim razie np. w USA zabronione jest używanie w produktach z przekreślonym kłosem skrobi pszennej?

2. jak to jest w końcu z syropami skrobiowymi?

3. co z innymi wątpliwymi substancjami ?

Skrobiowy, czy mógłbyś w dwóch zdaniach (krótko) podsumować swoją wiedzę na ten temat?
I podać nam konkretną listę produktów co do których Twoim zdaniem się mylimy (to odnośnie punktu 3)?
Obrazek
Avatar użytkownika
Małgorzata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1655
Dołączył(a): Pn 03 sty, 2005 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez anakon » Pn 02 lip, 2007 23:24

Faktycznie, chaos okropny.......prawde mowiac trzebaby poswiecic spokojny wieczor zeby to wszystko ogarnac rozumem, wiec moze ad rem, czyli czekamy na kilka konkretnych ustalen popartych badz ustwodawstwem, badz doswiadczeniem.
Avatar użytkownika
anakon
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 614
Dołączył(a): Cz 08 sty, 2004 13:27
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez thh-polka » Wt 03 lip, 2007 02:39

Skrobiowy,

Podpuszczka do produkcji serow pozyskiwana jest z zoladkow cielat spozywajacych

wylacznie mleko matki. Podpuszczki nie produkuje sie z watroby.
Ostatnio edytowano Wt 03 lip, 2007 02:58 przez thh-polka, łącznie edytowano 1 raz
thh-polka
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 192
Dołączył(a): Cz 01 lut, 2007 09:46
Lokalizacja: Larvik, Norwegia

Postprzez Skrobiowy » Wt 03 lip, 2007 22:23

Małgorzata napisał(a):To w końcu jak to jest z tymi syropami, bo teraz ja się pogubiłam kompletnie... Mogą zawierać, nie mogą?


NIE MOGĄ!!! AMEN! Do wyboru macie czteryrzeczy:
1 uwierzyć mi na słowo,
2 przeczytać kilka stron powyżej i dojść do jakiegoś wniosku
3. Uwierzyć autorytetom Uni Europejskiej które uznają WSZYSTKIE syropy (z Lublina też) za nie wymagające specjalnego znakowania
4 Nie uwierzyć i unikać wszelkich pochodnych skrobi (a to jest i będzie coraz trudniejsze)

1. co z tą skrobią? Teoretycznie nie powinna być glutenowa żadna, tak? Ale czy tak jest? Jaką mamy na to gwarancję? Dlaczego w takim razie np. w USA zabronione jest używanie w produktach z przekreślonym kłosem skrobi pszennej?

Po raz drugi napisze, że mimo tego, że teoretycznie skr. pszenna jest wolna od gliadyny to ja bym jednak unikał skrobi pszennej w produktach innych niż "glut free", a jest to wprost dziecinnie łatwe bo:
1. Używa się jej bardzo mało w przemysłach innych niż piekarnicze
2. Skrobia pszenna musi być zadeklarowana na opakowaniu, jeśli pisze "skrobia" lub "skrobia modyfikowana" - TO NIE JEST SKROBIA PSZENNA!

2. jak to jest w końcu z syropami skrobiowymi?

Napisałem powyżej

3. co z innymi wątpliwymi substancjami ?

A ja nie wiem o jakie dokładnie chodzi to raz a dwa że niestety na wszystkim się nie znam i mam jakąś specjalizacje i o niektórych moge walnąć jakąś głupote (patrz podpuszczka poniżej

Skrobiowy, czy mógłbyś w dwóch zdaniach (krótko) podsumować swoją wiedzę na ten temat?

No się nie da, troche za dużo tego. Moge wam powiedzieć że kilka lat temu zajmowałem się zakupem surowców (min. skr pszennej) na potrzeby firmy której część produkcji musiała być bezgluten. i wtedy już troche liznałem temat (łącznie z badaniem zawartości Białka lub azotu lub gliadyny w zależności kto to robił) potem przeszedłem do swojego dostawcy skrobi i innych produktów, gdzie jestem do dziś, a że ze starej pracy wyniosłem zainteresowanie tematem to naturalnie zaczełem go zgłebiać. Pozwala mi to stwierdzić, że coś tam o temacie skrobi i pochodnych w kontekscie alergi żywieniowych, coś tam wiem i chętnie się to wiedzą podziele ale nie oczekujcie wykładu, wole konkretne pytania tak jak było do tej pory.
Podpuszczka do produkcji serow pozyskiwana jest z zoladkow cielat spozywajacych
wylacznie mleko matki. Podpuszczki nie produkuje sie z watroby.

No właśbie jak widać wszystkiego to ja nie wiem (enzymami się nie zajmuje). Ale może skoro glikogen występuje w mięsie to może w żołądku też? tak czy siak ten trop z podpuszczką i tak wydaje mi sie mało prawdopodobny jednak prędzej w to uwierze niż w to że ktoś obkleja ser glutenem.

[ Komentarz dodany przez: Rafal_tata: Sro 11 Lip, 2007 12:42 ]
//poprawiłem tagi
Ostatnio edytowano Pt 13 lip, 2007 14:19 przez Skrobiowy, łącznie edytowano 2 razy
Skrobiowy
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pt 22 cze, 2007 10:38
Lokalizacja: Polska

Postprzez Joanna P. » Pn 09 lip, 2007 02:08

No dobrze. raz już o tym pisałam, ale przypomnę. Rozmawiałam z panią od Smakusiów i dowiedziałam się od niej, że mimo deklaracji na etykiecie, że może zawierać syrop glukozowy albo cukier - w praktyce dodawany jest tylko cukier - ponieważ odkąd oznakowali się przekreślonym kłoskiem i zaczęli zwracać uwagę na zawartość glutenu w syropie glukozowym, okazało się że dostawca nie dotrzymuje standardów i postanowili zrezygnować z tego składnika na rzecz droższego cukru.
Czyli - biorąc pod uwagę ciężar argumentu ekonomicznego - naprawdę coś było nieteges z tym syropem.
No i teraz masz babo ciężki dysonans poznawczy. Przede mną wypowiadali się zwolennicy argumentów ekonomicznych ...i co teraz?
Przychodzi mi do głowy tylko jedno wytłumaczenie z pogranicza teorii spiskowej: prosty fakt, że gluten jest nieobecny w syropie skrobiowym, gdyż tak stanowią przepisy - mało to przekonujące w kraju, gdzie przepisy są dla urzędów i urzędników, a życie toczy się swoimi pokrętnymi koleinami.
A w ogóle to jako zdeklarowany paranoik spytam przede wszystkim - jak się wyciąga ten gluten z pszenicy?
Ostatnio edytowano Pn 09 lip, 2007 02:15 przez Joanna P., łącznie edytowano 1 raz
Joanna P.
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 173
Dołączył(a): Pt 09 gru, 2005 11:25
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez Rafal_tata » Pn 09 lip, 2007 02:31

Joanna P. napisał(a):prosty fakt, że gluten jest nieobecny w syropie skrobiowym, gdyż tak stanowią przepisy - mało to przekonujące w kraju, gdzie przepisy są dla urzędów i urzędników, a życie toczy się swoimi pokrętnymi koleinami.
dokładnie to samo chodzi mi cały czas po głowie. Skrobiowy, Twoje argumenty są jasne i przejrzyste, ale wystarczy przypomnieć sobie afery z hipermarketów jak tam traktuje się żywność. Albo Constar i ich odświeżane wędliny. I to podobno nie są jakieś wyrwane przykłady, a raczej rzeczywistość równoległa :P Czy ktoś w ogóle kontroluje takie zakłady? No i jak wyglądają takie kontrole, bo jeśli standardowo jak w Constarze, to znaczy, że ich nie ma! Jakie są konsekwencje np. nie umycia linii produkcyjnej, jak często się to robi, a jak często pojawia się kontrola z prawdziwego zdarzenia? Oczywiście, jeśli wiesz coś na ten temat, to daj znać. Lub jeśli możesz się jakoś dowiedzieć dla nas :>
Ostatnio edytowano Wt 10 lip, 2007 11:24 przez Rafal_tata, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Rafal_tata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 2895
Dołączył(a): Śr 14 sty, 2004 14:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Nastka » Śr 01 sie, 2007 14:55

Prześledziłam składy i składniki alergenne produktów niemieckiej firmy Zwergenwiese, która w swoim asortymencie posiada większość produktów bez glutenu. Produktami które zawierają gluten są te, które zawierają w składzie syrop skrobiowy z pszenicy (ang. wheat-starch syrup, niem. weizenstarkesirup). Chyba że jest to inny typ syropu (jeśli jest taki który się nie zalicza do glukozowego i skrobiowego), ale jak dla mnie ten przykład obala tezę, że wszystkie syropy skrobiowe nawet pszeniczne są bezglutenowe. Gdyby syrop ten zawierał dozwoloną ilość glutenu, to byłby zaznaczony jako bezglutenowy- według przepisów EU. Chciałabym zaznaczyć, że oprócz glutenu wyróżniona jest także pszenica.
Tu jest lista składników alergennych: http://www.zwergenwiese.de/eng/pdf/inhalt_eng.pdf
Tu lista składników: http://www.zwergenwiese.de/eng/pdf/zutaten_eng.pdf

Na polskich stronach w składnikach ketchupu tej firmy syrop ten widnieje jako syrop z pszenicy.
Ostatnio edytowano Śr 01 sie, 2007 15:01 przez Nastka, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Nastka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 644
Dołączył(a): Cz 29 sty, 2004 02:12
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez idka_7 » Cz 29 maja, 2008 16:24

Skrobiowy napisał(a):Co do "resztek" glutenu w syropie (i tyczy sie to również skrobi i pochodnych) to w procesie produkcji gluten jest odzielany z ziaren zaraz na samym początku a do dalszego przerobu trafia tylko skrobia i producentom zależy na jak najdokładnieszym "odciągnięciu" glutenu a to ze względu na:
- gluten jest sprzedawany jako czysty za spore pieniązki wiec wszystkim zależy na jak najwyższych uzyskach
- zbyt wysoka zawartość glutenu (a bardziej dokładnie białka, ale w przypadku pszenicy to praktycznie tożsame) w niektórych produktach w których jest wykorzystywany syrop jest parametrem dyskwalifikującym
- ustawodastwo UE jak i Polskie zezwala na nie deklarowanie syropu pszennego jako alergen tylko dlatego, że od tych alergenów musi być wolne i syrop ze zbyt dużą zawartością białka nie może zostać dopuszczony na rynek. Zawartość białka jest mierzona stale w procesie technologicznym bo jest również wskażnikiem poprawności działania tego procesu.



czy to nie jest dostateczna odpowiedź?

Skrobiowy napisał(a):Syrop skrobiwy to inaczej syrop glukozowy lub fruktozowy uzyskiwany w procesie hydrolizy skrobi obojętnie jakiego pochodzenia. Na polskim rynku dostępny jest produkowany z ziemiaków, pszenicy, kukurydzy. Najwiecej jest tego z pszenicy. Wszystkie te produkty zgodnie z prawodastwem UE są produktami bezglutenowymi.


a czy to nie powierdza tego powyższego?
Mamy jednoznaczną odpowiedź.... Czemu jeszcze szukamy wciąż czegoś nowego? Czyż nie jest towystarczające?
Ostatnio edytowano Cz 29 maja, 2008 16:28 przez idka_7, łącznie edytowano 1 raz
idka_7
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 202
Dołączył(a): Śr 30 kwi, 2008 13:02
Lokalizacja: Toruń

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość