Wasz wykonywany lub wyuczony zawód

Rozmowy o wszystkim i o niczym. Tematyka dowolna: sztuka, kultura, rozrywka i co wam jeszcze przyjdzie do głowy, a co nie dotyczy głównej tematyki forum.

Moderator: Moderatorzy

Wasz wykonywany lub wyuczony zawód

Postprzez vixi » Śr 19 lip, 2006 17:00

Ciekawa jestem czym się celiaczki zajmują na codzień - na początek powiem o sobie

- masażystka
- fizjoterapeutka
- wyuczona jestem także jako kasjerka :) dawne dzieje
- oraz wyuczono mnie w zakresie polityki podatkowej :) heh nuuudy

dobrze że zostałam tym kim zostałam

TERAZ WASZA KOLEJ
Ostatnio edytowano Cz 21 gru, 2006 11:49 przez vixi, łącznie edytowano 1 raz
"...żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi - bo nie jesteś sam. Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma..."
Avatar użytkownika
vixi
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 831
Dołączył(a): Wt 05 paź, 2004 16:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Postprzez kfiatek » Śr 19 lip, 2006 19:59

W moim przypadku zawód to rzecz mocno płynna :wink: Ból ludzi po filologii (jestem po japonistyce) - odwieczny problem, co wpisać w rubrykę "zawód wyuczony". Robiłam w życiu najróżniejsze dziwne rzeczy, wszystkie jakoś tam zahaczające o tłumaczenia / uczenie języka / ogólnie pojętą komunikację międzyludzką. Ostatnio złapałam się na tym, że moje cv wygląda, jakbym sobie nieźle nazmyślała w przypływie natchnienia, zwłaszcza że geograficznie te moje miejsca pracy też "z lekka" :wink: rozrzucone są :lol:
"Denerwować się - to karać własne ciało za głupotę innych"
Avatar użytkownika
kfiatek
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 824
Dołączył(a): Cz 22 lip, 2004 11:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Asia S. » Śr 19 lip, 2006 20:36

Ja też jestem po filologii, tyle że angielskiej, no i też mam doświadczenia związane z tłumaczeniami, nauczaniem języka (kilka lat przacy metodą Callana). Podczas rocznego pobytu w Stanach zdobyłam ciekawe doświadczenia pracując w hotelu na różnych stanowiskach przede wszystkim jako hostessa, recepcjonistka, przyjmowałam zamówienia na posiłki z pokoi (tzw. room service), i również pracowałam jako barmanka (to było ciekawe przy mojej znajomości alkoholi :D , ale trochę nabrałam wprawy z czasem). Teraz pracuję w liceum ucząc angielskiego niesforną młodzież, ale lubię to co robię i na razie siedzę w domu na macierzyńskim, ale już niedługo, oj niedługo... :(
Obrazek
Avatar użytkownika
Asia S.
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 313
Dołączył(a): N 20 mar, 2005 22:57
Lokalizacja: Radom

Postprzez Agniesia » Cz 20 lip, 2006 11:29

Moja droga do tego co ostatecznie skończyłam była daleka, zacznę od początku:
- Kucharz
- Technik technolog żywienia o specjalności żywienie zbiorowe
- Technik Ekonomista
- licencjat Wydział Zarządzania i Ekonomii specjalność: Rachunkowość i finanse
- mgr Wydział Zarządzania specjalność: Finanse i rachunkowość przedsiębiorstw

tylko po tym wszystkim nie pytajcie co robię :P
Ostatnio edytowano Cz 20 lip, 2006 11:31 przez Agniesia, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Agniesia
-#Administrator
-#Administrator
 
Posty: 893
Dołączył(a): Pt 17 wrz, 2004 09:50
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Ana » Pt 21 lip, 2006 12:54

Mi do tej pory jakoś udaje się łączyć naukę z pracą:
- robiłam maturkę w Niemczech i w tym czasie dawałam korki z niemieckiego, a wczesniej planujac liceum plastyczne bylam portrecistką:P
- potem licencjat na uniwerku szczecińskim - ekonomika turystyki - pracowalam w tym czasie w biurze podróży
- obecnie koncze magistra na uniwerku - ekonomika transportu i logistyka (kier. ekonomia) i pracuję jako manager produktu w szwedzkim koncernie (dodatkowo jako spedytor):P
Jest miłość wariatka egoistka gapa
Avatar użytkownika
Ana
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 176
Dołączył(a): Cz 18 maja, 2006 14:25
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postprzez Gosiuuunia » Pt 21 lip, 2006 13:44

Ja się jeszcze ucze :D ale moim przyszłym kierunkiem jest ekonometria
Gosiuuunia
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 363
Dołączył(a): Pn 17 lip, 2006 00:31
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Lucik » So 22 lip, 2006 12:51

Wystudowalam dwa kierunki - biologie a muzyke (Mgr. a Mgr.art), pracuje jako dyrygentka a od wrzesnia sie wybieram na studia podyplomowe na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. A szukam sobie prace w Polsce, bo wlasnie bardzo pragne tam mieszkac. (w Polsce jest lepsza maka bezglutenowa :lol: ). Pozdrawiam Was...
Avatar użytkownika
Lucik
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 37
Dołączył(a): Wt 07 cze, 2005 09:57
Lokalizacja: Slowacja, Preąov

Postprzez vixi » So 22 lip, 2006 14:49

hehe a czy u was też są takie ceny mąki i innych produktów? również pozdrawiam...
"...żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi - bo nie jesteś sam. Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma..."
Avatar użytkownika
vixi
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 831
Dołączył(a): Wt 05 paź, 2004 16:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Postprzez Lucik » So 22 lip, 2006 14:58

Tak, u nas sa tez takie ceny... Ale jest mozliwosc raz w miesiacu isc do gastrologa, poczekac sobie na recept, gastrolog przepisze maks. 7 kg jedzenia na mieszac (maka, makarony), isc z tym do apteki, wystac sobie rade a miec 1kg maki tak za cca 5 zl. Niestety, chlebek z tej maki wogole nie chce rosnac a wogole nie smakuje. Wiec zawsze, jak jestem w Polsce, albo w Niemcach, nosze sobie stad make w plecaku :lol: .
Avatar użytkownika
Lucik
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 37
Dołączył(a): Wt 07 cze, 2005 09:57
Lokalizacja: Slowacja, Preąov

Postprzez Ainer » Pn 24 lip, 2006 13:12

A ja z wykształcenia jestem geodetą i skończyłam studia o kierunku melioracje wodne w Poznaniu- kocham starówkę tego miasta i mam do niej ogromny sentyment :lol: . Pracuję jednak w biurze i zajmuję się kadrami, w małym stopniu księgowością #-o , przygotowuję przetargi, zbieram wszystkie potrzebne dane do kosztorysów ofertowych , a to wszystko w branży grzewczj. Rozumiecie kotły gazowe, olejowe, grzejniki i te sprawy tym właśnie się teraz zajmuję. W wolnych chwilach remontuję dom i na tym polu też zdobywam doświadczenie. :lol: Typowo męskie sprawy :o . Żarówki w domu sama wymieniam i z zapchaną umywalką też sobie poradzę.
Avatar użytkownika
Ainer
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 85
Dołączył(a): Pt 26 maja, 2006 15:21
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez Ana » Wt 25 lip, 2006 09:21

Ainer napisał(a):W wolnych chwilach remontuję dom i na tym polu też zdobywam doświadczenie. Typowo męskie sprawy . Żarówki w domu sama wymieniam i z zapchaną umywalką też sobie poradzę.

coś o tym wiem - wczoraj zdobyłam wiedzę praktyczną na temat redukcji odpływu z 110 na 50:) brodzik i jego odpływ nie mają przede mną tajemnic:P Póki co biegam po domu z poziomicą, miarką, katownikiem...jeszcze 1,5 miesiąca i będę mogła zamieszkać (mam nadzieję)
Jest miłość wariatka egoistka gapa
Avatar użytkownika
Ana
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 176
Dołączył(a): Cz 18 maja, 2006 14:25
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postprzez anakon » Wt 25 lip, 2006 11:41

Zawod- psycholog; pod moim okiem jest wszystko co porusza sie w powietrzu nad polskim padolem; kwalifikuje pilotow, technikow, kontrole lotow do wykonywanych przez nich zadan i robie badania okresowe. A w wolnych chwilach spiewam, czasem bylam czesciej na probach niz w pracy...niestety obecnie mam przerwe w choralnym zyciorysie. Tak wiec Lucik zwykle stoimy po przeciwnych stronach barykady.
Avatar użytkownika
anakon
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 609
Dołączył(a): Cz 08 sty, 2004 13:27
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Lucik » Śr 26 lip, 2006 18:48

Tak wiec Lucik zwykle stoimy po przeciwnych stronach barykady.


Tak, przynajmniej mozemy sobie pogladac do oczy :lol: . Ale w wrzesniu planuje sie przeprowadzic do Polski, wiec w bedziemy przynajmniej po jednej stronie granicy... Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano Pn 23 paź, 2006 19:32 przez Lucik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Lucik
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 37
Dołączył(a): Wt 07 cze, 2005 09:57
Lokalizacja: Slowacja, Preąov

Postprzez salcia » Pt 28 lip, 2006 20:43

Ja ukończyłam ogólniak i mam za sobą 4 lata studiów analityki medycznej(z przyczyn rodzinnych nie udało się skończyć).W tej chwili od 12 lat w jednej firmie,pracuję jako kasjer w dużym markecie.
Mama 26-letniej Moniki,córka chora praktycznie od urodzenia.Zdiagnozowana celiakia 2004 r.wrzesień/październik.12 lat zabiegów o zdrowie dziecka...
Avatar użytkownika
salcia
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 253
Dołączył(a): Pt 08 paź, 2004 21:16
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez vixi » Pt 28 lip, 2006 21:06

szkoda że brakło ci tego roczku - moja mama jest analitykiem medycznym...
"...żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi - bo nie jesteś sam. Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma..."
Avatar użytkownika
vixi
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 831
Dołączył(a): Wt 05 paź, 2004 16:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Następna strona

Powrót do Nie na temat.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości