temat tabu, czyli ile komu idzie na życie? a oszczędzanie

Rozmowy o wszystkim i o niczym. Tematyka dowolna: sztuka, kultura, rozrywka i co wam jeszcze przyjdzie do głowy, a co nie dotyczy głównej tematyki forum.

Moderator: Moderatorzy

Re: temat tabu, czyli ile komu idzie na życie? a oszczędzani

Postprzez Leeloo » Pn 15 gru, 2014 11:49

Kania, może tu Cię coś zainspiruje:

viewtopic.php?f=42&t=4891


Zapraszam też do działów: Kogel Mogel, Sałatki, Ciasta słone i słodkie - coś prostego, taniego i pożywnego na śniadanie na pewno znajdziesz
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Avatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7192
Dołączył(a): Pt 22 mar, 2013 19:33
Lokalizacja: Polska

Re: temat tabu, czyli ile komu idzie na życie? a oszczędzani

Postprzez Kania78 » Pn 15 gru, 2014 13:26

Leeloo napisał(a):Kania, może tu Cię coś zainspiruje:
viewtopic.php?f=42&t=4891
Zapraszam też do działów: Kogel Mogel, Sałatki, Ciasta słone i słodkie - coś prostego, taniego i pożywnego na śniadanie na pewno znajdziesz
Dzięki za podpowiedź :-)
"...zbudujmy enklawę przed codziennym stresem, i jak dzieci cieszmy się każdym sukcesem..."
Avatar użytkownika
Kania78
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 86
Dołączył(a): Śr 08 paź, 2014 11:32
Lokalizacja: Południowy wschód

Re: temat tabu, czyli ile komu idzie na życie? a oszczędzani

Postprzez justek625 » Śr 21 sty, 2015 23:38

Wydatki na zakupy przy diecie bg wzrastają przynajmniej podwójnie, za moje płaci mój partner, ale widzę różnicę. Mam często zniżki z racji pracowania po parę godzin dodatkowo w sklepach i wyszukiwania namiętnie promocji, ale np. zaniechalam kupowania chleba bg dla wszystkich, bo jest dużo droższy, a oni wcale nie muszą go jeść (i szczerze im nie smakuje). Koleżanki też często przynoszą mi swoje krajowe jedzenie (np. Z Macedonii, Pakistanu itd., nie są to moje ulubione smaki...).
pozdrawiam :D
justek625
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 436
Dołączył(a): Śr 13 sie, 2014 20:42

Re: temat tabu, czyli ile komu idzie na życie? a oszczędzani

Postprzez violla » Wt 14 lip, 2015 20:23

To gratuluję ;) , ja mam samych opłat 1300-1600, a gdzie jedzenie, ubrania itp. Rzadko zdołam odłożyć 100 zł.
Nie jestem na diecie bezglutenowej. Nie jem cukru, drożdży i pszenicy (oprócz durum i orkisz) od 15.06.2014.
violla
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 285
Dołączył(a): Pt 10 paź, 2014 21:28

Re: temat tabu, czyli ile komu idzie na życie? a oszczędzani

Postprzez Daria82 » Cz 10 wrz, 2015 16:10

Niestety oszczędzanie nie jest moją mocną stroną, a to dlatego, że nie lubię oszczędzać. Na szczęście mieszkam jeszcze u rodziców, co zmieni się dopiero po ślubie. Czyli dość szybko. Nie studiuję, uczę się w szkole policealnej. Pracuję na umowę zlecenie, ale zarobki to nawet nie najniższa krajowa, więc nie bardzo mam na czym oszczędzić, bo co miesiąc dokładam się do jedzenia, do paliwa, swoje wydatki i już wypłaty nie ma. Dodatkowo soczewki kontaktowe, które noszę też są bardzo drogie.
Daria82
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 15
Dołączył(a): Śr 09 wrz, 2015 21:31

Poprzednia strona

Powrót do Nie na temat.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości