Banany

Swobodne pogaduchy na temat pietruchy - Dyskusje.

Moderator: Moderatorzy

Postprzez sisi » Pt 09 lut, 2007 10:49

Możecie się ze mną zgodzić bądź nie ale ja bym tej sprawy już nie rozdmuchiwała!
Myślę, że każda rozsądna matka przeczytawszy ten temat i nasze sprzeczne opinie w kwestii banana ;) będzie dla dobra dziecka chciała dociec prawdy!
Link forum podałam, zaraz może jeszcze wkleję ten konkretny "wątek bananowy"
Martusia 04.10.2005r - wciąż diagnozowana...
sisi
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 152
Dołączył(a): Cz 02 lis, 2006 22:21
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Małgorzata » Pt 09 lut, 2007 13:57

Możecie uznać, że jestem upierdliwa i uparta, a co mi tam ;) , ale napisałam na tym forum i prywatnie do moderatorki w sprawie "glutenowości " bananów.
Już tak mam - nie umiem zdzierżyć kiedy taka bzdura pozostaje bezkarnie propagowana.
Obrazek
Avatar użytkownika
Małgorzata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1584
Dołączył(a): Pn 03 sty, 2005 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kabran » Pt 09 lut, 2007 14:47

Małgorzata napisał(a):Możecie uznać, że jestem upierdliwa i uparta
Uparta - tak, ale nie upierdliwa. Raczej stanowcza. Brawo! Jak na Szefa przystało! ;) :D
The quickest way to an enemy's heart is through his ribcage.
Nie, nie jestem lekarzem... I mam Crohna.
Obrazek
Avatar użytkownika
kabran
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1839
Dołączył(a): So 22 paź, 2005 09:52
Lokalizacja: Lublin

Postprzez kfiatek » Pt 09 lut, 2007 19:53

Gosiu - bardzo dobrze napisałaś! Wyrazy podziwu.

Kabran, może Ty, ja się boję, że ostatnio za bardzo wyrywna jestem
Bo to trzeba dyplomatycznie, a mnie się właśnie pokłady dyplomacji wyczerpały.

BTW, po przeczytaniu tego dialogu miałam oczy mniej więcej takie: :galy:
Skoro dwie spośród najbardziej dyplomatycznych osób na forum uznały, że są niedostatecznie dobre, to ja z moją "dyplomacją na -10" postanowiłam nawet nie próbować się wypowiadać...
"Denerwować się - to karać własne ciało za głupotę innych"
Avatar użytkownika
kfiatek
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 824
Dołączył(a): Cz 22 lip, 2004 11:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez sisi » Pt 09 lut, 2007 22:09

Małgorzata dziekuję
Martusia 04.10.2005r - wciąż diagnozowana...
sisi
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 152
Dołączył(a): Cz 02 lis, 2006 22:21
Lokalizacja: Łódź

Postprzez smerfetka » So 10 lut, 2007 14:37

wlasnie jestem po studniowce no i na tej studniowce jadlam bardzo duzo bananow , kolezanka powiedziala ze nie powinnam jesc ich az tyle bo maja gluten .Wiec chybaa sisi ma troszke racji.
Avatar użytkownika
smerfetka
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 227
Dołączył(a): N 02 lip, 2006 13:44
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez kfiatek » So 10 lut, 2007 15:33

Smerfetka, a przeczytałaś cały ten wątek (tudzież zamieszczony w nim link) zanim napisałaś odpowiedź? :okulary2:
Ostatnio edytowano So 10 lut, 2007 15:36 przez kfiatek, łącznie edytowano 1 raz
"Denerwować się - to karać własne ciało za głupotę innych"
Avatar użytkownika
kfiatek
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 824
Dołączył(a): Cz 22 lip, 2004 11:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez sisi » So 10 lut, 2007 15:53

smerfetka proponuję dokładniej wczytać się w wątek na "maluchach"!
Ja raczej obstawałam za bezglutenowością bananów!
Choć nie powiem w pewnym momencie się pogubiłam... wątpliwosci moje rozwiały jednak pomocne osoby z tego forum za co Wam dziekuję :)

Małgorzata z czystej ciekawości zapytam- dlaczego Twoja odpowiedź została usunięta??
Martusia 04.10.2005r - wciąż diagnozowana...
sisi
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 152
Dołączył(a): Cz 02 lis, 2006 22:21
Lokalizacja: Łódź

Postprzez kfiatek » So 10 lut, 2007 15:58

sisi napisał(a):Małgorzata z czystej ciekawości zapytam- dlaczego Twoja odpowiedź została usunięta??

No właśnie zapomniałam zapytać - dlaczego nie ma już postu Małgorzaty na tamtym forum? Gosiu, ty go usunęłaś czy obsługa forum? Bo jeśli obsługa usunęła post z bardzo sensownym moim zdaniem wyjaśnieniem, a pozostawiła wypowiedzi Domy, to słów mi zaraz zabraknie.
"Denerwować się - to karać własne ciało za głupotę innych"
Avatar użytkownika
kfiatek
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 824
Dołączył(a): Cz 22 lip, 2004 11:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Gosiuuunia » So 10 lut, 2007 18:24

kurcze... a ja się nadal zastanawiam... co to za "niby-mączka" w tym bananie? I wydawało mi się że gluten... to raczej zboża... A kurcze... jeszcze nie widziałam bananowych kłosów...


Jeżeli Post Małgorzaty został usunięty, proponuje zrobić masowy wjazd na to forum i niech każdy napisze co to jest gluten... jak będziemy pisać ok 100 postów dzinnie to może wkońcu zrozumią... Albo jak Doma Uważa banany za glutenowe cytrusy to niech sama sobie tak uważa, ale niech nie wprowadza innych ludzi w błąd!
Gosiuuunia
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 363
Dołączył(a): Pn 17 lip, 2006 00:31
Lokalizacja: Łódź

Postprzez kabran » So 10 lut, 2007 19:44

Faktycznie, usunięty! mam nadzieję, że Małgorzata dostała jakieś wyjaśnienie, bo jak nie.... Zaczyna mi się podnosić ciśnienie. :028:
Gosiuuunia napisał(a):co to za "niby-mączka" w tym bananie? I wydawało mi się że gluten... to raczej zboża..
Ta niby-mączka to skrobia. Jedna z najłatwiej przyswajalnych (surowych) skrobi pochodzenia roślinnego. Coś jak mączka ziemniaczana. Surowy ziemniak może nie przypomina banana, ale tak samo zawiera mnóstwo skrobi. I z ziemniaków skrobię się uzyskuje, tak?
The quickest way to an enemy's heart is through his ribcage.
Nie, nie jestem lekarzem... I mam Crohna.
Obrazek
Avatar użytkownika
kabran
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1839
Dołączył(a): So 22 paź, 2005 09:52
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Małgorzata » So 10 lut, 2007 20:17

Moja wypowiedź na tamtym forum została usunięta, co więcej - nie mogę się tam już zalogować z niewiadomych przyczyn :>
Nie mogę też przeczytać odpowiedzi moderatorki, do której w tej sprawie (bardzo delikatnie i kulturalnie) napisałam na pw.

Albo więc to jakiś dziwny błąd z ich strony, albo DOMA i moderatorka mają takie samo pojęcie na temat "glutenowych "bananów i trzymają razem - jak widać mądrości na ten temat pozostały...
Obrazek
Avatar użytkownika
Małgorzata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1584
Dołączył(a): Pn 03 sty, 2005 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kabran » So 10 lut, 2007 20:26

To co z tym dalej robimy? Olewamy sprawę czy robimy rozróbę? A może napisać znów do moda z prośbą o wytłumaczenie tej dziwnej reakcji? Bo to zakrawa już na paranoję.
The quickest way to an enemy's heart is through his ribcage.
Nie, nie jestem lekarzem... I mam Crohna.
Obrazek
Avatar użytkownika
kabran
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1839
Dołączył(a): So 22 paź, 2005 09:52
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Małgorzata » So 10 lut, 2007 21:08

Kulturalnie poprosiłam o wyjaśnienia, zobaczymy co odpiszą...

BTW: co to za serwis o małych dzieciach, gdzie nie ma ani słowa o celiakii, nawet w poradach na temat biegunek i wzdęć..., jakaś lipa to jest po prostu...
Ostatnio edytowano So 10 lut, 2007 21:28 przez Małgorzata, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Małgorzata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1584
Dołączył(a): Pn 03 sty, 2005 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez sisi » So 10 lut, 2007 22:10

No cóż ja nie ukrywam, że pomimo iż mam dwójkę dzieci od niedawna wiem co to celiakia, gluten i dieta...i to przekonana jestem że do pełnej wiedzy brakuje mi jeszcze ho ho
A to dowód na to że społeczeństwo w tym temacie jest zupełnie nie uświadomione!!
Co więcej kiedy niedawno podczas rozmowy z kierowniczką żłobka do którego chodził syn pytałam o ewentualne przestrzeganie diety bzgl. u dziecka to dla niej był to wyłącznie problem wyłączenia z diety pieczywa i ciastek!!

Co do "maluchów" i postu Małgorzaty jestem zła!
Byłam za tym by nie poruszać tam już tego tematu ale koleżanka zrobiła to bardzo jasno , grzecznie i zrozumiale.
Teraz kiedy został on usunięty próbuję zrozumieć dlaczego...i jakoś nie mogę!
Chętnie poznam tłumaczenie, bo czy ja mam mylne wizje tego że takie dzieciowe forum powinno dążyć do rozprzestrzeniania fachowej wiedzy??

[ Dodano: Sob 10 Lut, 2007 21:13 ]
A tak wogóle to jest mi przykro że cała ta "bananowa akcja" przeze mnie sie tu pojawiła:oops:
Mam nadzieje że nie macie mi tego za złe?
Martusia 04.10.2005r - wciąż diagnozowana...
sisi
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 152
Dołączył(a): Cz 02 lis, 2006 22:21
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozmowy przy stole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość