Owoce a celiakia

Swobodne pogaduchy na temat pietruchy - Dyskusje.

Moderator: Moderatorzy

Postprzez Katarzyna35 » Pt 09 paź, 2009 18:41

Z tego co zauważyłam mam po owocach wzdęcia, ale jednak nie zrezygnowałam z ich jedzenia, staram się je obierać ze skórki , np. jabłka , brzoskwinie tymi się ostatnio zajadam:)
Obrazek
Avatar użytkownika
Katarzyna35
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 297
Dołączył(a): N 10 maja, 2009 18:06
Lokalizacja: Łomianki k.Warszawy

Postprzez titrant » Pt 09 paź, 2009 19:34

Mi z testowanych owoców tylko gruszki przechodzą, oczywiście bez skóry. Pytanie jak długo :).
[tutaj to tylko moja opinia: na tym forum wydaje się, że głównie ja uważam, że gluten to śmiertelna trucizna i jej rzucenie powinno nastąpić choćby na podstawie lepszego samopoczucia]
Avatar użytkownika
titrant
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
 
Posty: 2152
Dołączył(a): N 26 paź, 2008 19:51
Lokalizacja: Kraków

Postprzez malina1703 » Pt 23 paź, 2009 19:00

rozmawiałam z panią dietetyk o owocach
powiedziała, że przy biegunkach (nie ważne z jakiego powodu występują) nie zaleca się spożywania owoców, które mają dużą zawartość błonnika(wymieniła truskawki i maliny) odradziła również picie herbat owocowych z tymi samymi owocami.
Zaleciła soki owocowe jabłkowe, gruszkowe...
Martini czy mogłabyś napisać więcej o błonnikowych owocach i o tych które mają najmniejsza zawartość... Dziękuję
malina1703
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz 10 wrz, 2009 12:51
Lokalizacja: UK

Postprzez Basiar » Pt 30 paź, 2009 18:20

Proponowalabym przy biegunkach po owocach i marchewce zrobić dziecku BARDZO dokladne badania w kierunku pasożytów( taka reakcja jest bardzo często przy gliście ludzkiej
Basiar
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 240
Dołączył(a): Wt 27 paź, 2009 16:19
Lokalizacja: gdynia

Postprzez Tomkus » Pt 30 paź, 2009 19:09

Albo też testy na Lamblie
Ostatnio edytowano Pt 30 paź, 2009 19:11 przez Tomkus, łącznie edytowano 1 raz
O, nie chcieć, o i nie móc umrzeć chociaż nieco!
Wszystko wypite! Ty tam, nie śmiej się z mych żali!
Wszystko, wszystko wypite! zjedzone! - Cóż dalej?

/Paul Verlaine/
Avatar użytkownika
Tomkus
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 615
Dołączył(a): Pn 08 gru, 2008 13:38
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez malina1703 » So 31 paź, 2009 13:01

na razie mielismy robione badania krwi czy w jelitach nie ma bakteri, wyszły dobrze, nic nie znaleziono. czy takie badanie wystarczy??
Teraz będziemy mieli badanie krwi wykluczające celiakię, dietetyczka mówi, że to alergia na mleko, jesteśmy na prowokacji glutenowej i tak naprawdę nie ma żadnej poprawy. W zasadzie teraz synek robi kupę 2 razy dziennie- rzadką i już bardziej brązową a nie zieloną :(
wyniki badań już nie długo, ale spotkanie z lekarzem i ich omówienie dopiero za miesiąc. nie ma szans na spotkanie wcześniej.
Powiedziałam, że chcę spotkanie z gastrologiem powiedzieli,że najpierw trzeba zrobić badania... ale wg waszych wskazówek poproszę o skierowania na te badania!

Co do owoców podaje mu głównie gruszki i jabłka oraz banany. I żadnych drobnoziarnistych. Ale znów to co tutaj czytam o owocach (jabłka gruszki) ludzie mają najwięcej problemów... dlaczego podaje się je od ok 4m-ca?
malina1703
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz 10 wrz, 2009 12:51
Lokalizacja: UK

Postprzez chypre » So 31 paź, 2009 14:46

mnie pomogło żelazne trzymanie się zasady - owoce tylko między posiłkami - ponieważ fermentują, nie łączę ich z żadnymi innymi produktami, 2 godziny po posiłku i przed następnym i jakoś idzie
zanim jeszcze zostałam zdiagnozowana stary Sybirak podał mi przepis na łagodzenie dolegliwości jelitowych: pół gruszki ze skórką pogotować w niewielkiej ilości wody z cynamonem, po ugotowaniu zjeść bez skórki, nie wiem co bardziej działa - gruszka czy cynamon ale działa
chypre
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 155
Dołączył(a): Śr 11 cze, 2008 09:44
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez martini » Pn 02 lis, 2009 00:34

Też podpisuję się pod badaniami na robactwo na wszeli wypadek, najlepiej wysłać próbki do laboratorium weterynaryjnego. Tam jakoś częściej wychodzi to, co nie wychodzi w ludzkich:)

Najmniej błonnika ma to, co ma dużo wody - na przykład arbuz czy melon, ale to chyba dość ryzykowne, jeśli chodzi o alergię, zresztą pora roku nie ta. Śliwki też mają trochę mniej błonnika od jabłek.
martini
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 738
Dołączył(a): Cz 10 wrz, 2009 14:47
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez malina1703 » Wt 17 lis, 2009 18:32

dzieki za podpowiedzi, u nas nadal bez zmian to juz nastepny miesiac...
malina1703
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz 10 wrz, 2009 12:51
Lokalizacja: UK

Poprzednia strona

Powrót do Rozmowy przy stole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości