Pudełeczka na imprezę

Swobodne pogaduchy na temat pietruchy - Dyskusje.

Moderator: Moderatorzy

Pudełeczka na imprezę

Postprzez Domania80 » Pn 31 lip, 2017 18:02

Za dwa tygodnie czeka mnie pierwsza duża impreza jako bezglutenowca-wesele. Nie mam możliwości innego jedzenia niż swoje pudełeczka. Macie jakieś sprawdzone jedzonko które zawsze u was gości w podobnych sytuacjach? I jeszcze jedno pytanie, w czym nosicie takie pudełka z jedzeniem, teraz gdy jest takie gorąco . Przecież takie wesele to kilka godzin potrwa, czy w lokalu można poprosić o umieszczenie ich w lodówce?
Domania80
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 21
Dołączył(a): Pt 17 lut, 2017 14:51

Re: Pudełeczka na imprezę

Postprzez pleomorfa » Pn 31 lip, 2017 18:38

Poproszenie obsługi o taką możliwość to bardzo dobry pomysł. W razie problemów może termon na żywność? Zimne również izoluje od środowiska.
Jeśli tra­cisz pieniądze, nic nie tra­cisz. Jeśli tra­cisz zdro­wie, coś tra­cisz. Jeśli tra­cisz spokój, tra­cisz wszystko. - Bruce Lee
Avatar użytkownika
pleomorfa
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
 
Posty: 3642
Dołączył(a): Wt 29 paź, 2013 07:56
Lokalizacja: Polska

Re: Pudełeczka na imprezę

Postprzez pangluten » Śr 20 wrz, 2017 13:11

Ja miałem taka sytuację i przy rozdawaniu zaproszeń poprosiłem parę młodą, czy jest możliwość przygotowania dla mnie wersji bezglutenowej. Wytłumaczyłem, że to kwestia mojej choroby. Nie był to żaden problem, poza mną takie menu dostała moja dziewczyna i jeszcze jedna para. Obsługa wiedziała, gdzie będziemy siedzieć, pamiętała o nas. Także kwestia wcześniejszej organizacji ;)
pangluten
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): Cz 08 gru, 2016 17:42

Re: Pudełeczka na imprezę

Postprzez Domania80 » Pn 25 wrz, 2017 19:41

Jestem właśnie już po imprezach: dwa wesela,dwa różne podejścia do tematu. Na pierwszym poproszono mnie o oświadczenie, że wnoszę do lokalu swoje jedzonko i biorę za nie odpowiedzialność. Miałam komfort że odpowiednio mi je podgrzano, obsługa wiedziała gdzie siedzę, obyło sie bez sensacji ( nie lubię zwracać na siebie uwagę) i bardzo sobie cenie podejście personelu. Na drugim weselu nie musiałam żadnego oświadczenia przedstawiać, również jedzonko miałam w odpowiednich warunkach podgrzane, i tu moje zdziwienie, zapytano czy mam swoje talerze i sztućce. Na moja odpowiedź, że nie, bo nie wiedziałam o takiej możliwości, moje nakrycie zostało zabrane i wszystko wyparzone. Przy każdej zmianie nakryć miała przynoszone nowe,jeszcze gorące talerze,sztućce. W rozmowie z personelem dowiedziałam się ze nie jestem pierwszą taką osobą do obsługi, rozumieją i wiedzą jak powinni o nią zadbać. Byłam bardzo zadowolona.
Domania80
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 21
Dołączył(a): Pt 17 lut, 2017 14:51


Powrót do Rozmowy przy stole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość