Nietolerancja laktozy

Na pytania dotyczące żywienia i diety bezglutenowej odpowiada Maja Łowińska, dietetyk

Moderator: Moderatorzy

Re: Czy maślanka, kefir mogą nam szkodzić

Postprzez Leeloo » Wt 10 paź, 2017 18:24

ryska napisał(a):z tym testem wodorowym, to jednak sama nie byłabym przekonana, że ona jest wystarczający do wykrycia nietolerancji

jest wystarczający do wykrycia nietolerancji laktozy. to raczej jedna z najlepszych metod, najszybszych, dostępnych i stosunkowo tanich.



ryska napisał(a):Bo przecież wypija się roztwór laktozy (cukru mlecznego) i może w nim nie być kazeiny (białka mleka).

Jak sama nazwa wskazuje to test dot. wyłącznie laktozy. nie kazeiny czy jakichkolwiek innych składników.

ryska napisał(a):Więc jeśli ktoś miałby nietolerancję kazeiny, a nie laktozy, to taki test może tylko zmylić, bo będzie stosował produkty mleczne bez laktozy, a mimo to, będzie miał dolegliwości "nie wiadomo skąd".

Wodorowy test oddechowy określa poziom wodoru w wydychanym powietrzu, po spożyciu cukrów, jako że jest on wytwarzany przez bakterie w procesie fermentacji w jelitach. W przypadku nietolerancji cukrów (np. fruktozy, laktozy, galaktozy), nie zostają one całkowicie strawione i ulegają rozkładowi-fermentacji->powstaje wodór.
Kazeina to BIAŁKO. Ulega zupełnie innym procesom. Na białka organizm ma alergie, na cukry - nietolerancję.
Test wodorowy jak i wynik tego testu nie będą zaburzone w przypadku alergii na kazeinę - pacjent może mieć objawy z powodu alergii, ale nie ma to wpływu na wartości wydychanego wodoru związanego z rozkładem laktozy.

Natomiast potwierdzony brak nietolerancji laktozy przy faktycznych objawach po spożyciu mleka wskazują na problem z innym składnikiem.

ryska napisał(a):Jak w takim razie wykryć nietolerancję całego mleka, jakiegokolwiek jego składnika?

Laboratoria oferują już wachlarz badań na poszczególne białka mleka (IgE przeciw kazeinie, poszczególnym białkom serwatkowym etc.), są różne pakiety, profile, trzeba poszukać w sieci albo zadzwonić/przejść się do tych większych sieciówek i zapytać.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Avatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7284
Dołączył(a): Pt 22 mar, 2013 19:33
Lokalizacja: Polska

Re: Nietolerancja laktozy

Postprzez ryska » Wt 10 paź, 2017 20:39

aha, teraz rozumiem, dziękuję. Faktycznie te testy wodorowe są tylko do cukrów: laktozy, fruktozy, glukozy, sorbitolu. Chociaż oferowane są takie pakiety badań na nietolerancję różnych produktów (nie na alergię) i nie są to tylko cukry. Ale te testy są z krwi, więc zakładam, że to zupełnie inna historia.
W testach alergicznych z krwi nie wyszła mi alergia na mleko, czyli ewentualnie test wodorowy potwierdzi lub wykluczy laktozę i tyle.
Avatar użytkownika
ryska
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 61
Dołączył(a): Wt 21 lut, 2017 12:54

Re: Nietolerancja laktozy

Postprzez Leeloo » Wt 10 paź, 2017 21:10

takie pakiety badań na nietolerancję różnych produktów (nie na alergię)

Tutaj zamienna terminologia wprowadza ludzi w błąd. Chodzi o "nietolerancje" w klasie IgG, więc badania poziomu przeciwciał - tj. reakcji układu immunologicznego, tak jak w przypadku badań alergii typowych w klasie IgE. Alergia z definicji powiązana jest ściśle z układem odpornościowym. Jednak na razie badania alergii w klasie IgG nie jest w 100% wiarygodne, temat dosyć kontrowersyjny.

W testach alergicznych z krwi nie wyszła mi alergia na mleko

Przy wyniku nie masz rozpisanych białek? masz tylko "mleko krowie"?
Zakładam, że było to badanie alergii klasycznych czyli w klasie IgE, takie które wywołują szybkie objawy, mogą być śmiertelne.


ewentualnie test wodorowy potwierdzi lub wykluczy laktozę i tyle

dokładnie tak.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Avatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7284
Dołączył(a): Pt 22 mar, 2013 19:33
Lokalizacja: Polska

Re: Nietolerancja laktozy

Postprzez ryska » Wt 10 paź, 2017 21:17

no właśnie. Z tymi tolerancjami pokarmowymi to już nie każdy lekarz w to wierzy i akceptuje wyniki takich badań. A przynajmniej ja na takich lekarzy trafiam. Jako ciekawostkę powiem, że uciekłam kiedyś, po pierwszej wizycie, od szanownej pani gastrolog, która uważała, że alergie nie istnieją, że to jest tylko wymysł histeryzujących ludzi, którym nic w rzeczywistości nie dolega i nie ma potrzeby, żeby wykluczali dane produkty z diety.

Nie mam rozpisanych białek. To był jakiś typowy podstawowy test alergiczny z krwi, najpierw 10 alergenów wziewnych a potem 10 pokarmowych.
Avatar użytkownika
ryska
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 61
Dołączył(a): Wt 21 lut, 2017 12:54

Poprzednia strona

Powrót do Porady żywieniowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości