Ruch Polityczny Celiaków

Moderator: Moderatorzy

Postprzez kuligowa » Cz 24 paź, 2013 17:34

niestety, mój dermatolog ma na przykład kontrakt z La Roche i wszystkim mówi że są rewelacyjne
kuligowa
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz 24 paź, 2013 17:32
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Anula80 » Cz 24 paź, 2013 18:21

To jest po prostu straszne - mają z tego kasę i mają gdzieś wszystko inne
Nie ma ludzi zdrowych. Istnieją tylko niezdiagnozowani.
Anula80
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
 
Posty: 3667
Dołączył(a): Śr 07 sie, 2013 07:40
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Postprzez Michal5 » Cz 24 paź, 2013 20:09

Może istnieje skład cudownego leku dla nas.... w zamkniętym sejfie pewnego kartelu farmaceutycznego. Nie od dziś znam historie jak na prowincji pewni znachorzy ,,testują" leki na polskich dzieciach.
Widzę że kilka osób jest zainteresowana tematem. Powtarzam: podłączając celiaków, diabetyków oraz kilka innych schorzeń jesteśmy w stanie podłączyć problematykę nawet na wstawkę wieczornych wiadomości.
Dodając: Wczoraj w literaturze, dzisiaj w internecie, jutro w świadomości.
Pozdrawiam :)
Michal5
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Dołączył(a): Pn 21 paź, 2013 19:10
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Leeloo » Cz 24 paź, 2013 21:00

kuligowa, mój pierwszy dermatolog też praktykował tego typu biznes. przepisal mi krem LaRoche za 60zł, po 3 dniach tam gdzie smarowałam wg zaleceń miałam dziurę w policzku, żywe mięso na wierzchu. chodziłam z plastrem wielkości smartfona..
jak tylko widze, że lekarz przepisuje mi lek, którego logo widnieje na jego fartuchu/notesie/długopisie, mówię, że tego nie wykupię i chcę coś innego.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Avatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7284
Dołączył(a): Pt 22 mar, 2013 19:33
Lokalizacja: Polska

Postprzez Ola_la » Pt 25 paź, 2013 09:18

Michal5 napisał(a):Może istnieje skład cudownego leku dla nas.... w zamkniętym sejfie pewnego kartelu farmaceutycznego.


Wydaje mi się raczej, że nie ma takiej receptury - bo jakby była, to już prędziutko chcieliby zarobić na takim leku;
a póki co na nas koncerny farmaceutyczne nie zarobią, bo naszym lekiem jest dieta - więc pewnie dlatego niespecjalnie interesują się tematem.
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1253
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez chypre » Pt 25 paź, 2013 11:40

Ewa48Ewa napisał(a):Zdaję sobie doskonale sprawę, że trudno będzie ich zainteresować naszym problemem. Uważam jednak, że należałoby za każdym razem, kiedy coś będzie się działo w Stowarzyszeniu "bombardować" ich zaproszeniami. Szczególnie w okresach przedwyborczych.
W ten sposób chociaż dowiedzą się o nas, a niewykluczone że któryś się pojawi. Po wyborach znów się przypominać. Uważam, że trzeba podjąć każde działanie w naszej sprawie, nawet takie które wydaje się beznadziejne,

Podejmujcie jeśli możecie - ja niestety nie bo podpadam pod ustawę o lobbingu.
Staramy się zainteresować media bo przez nie docieramy dalej. Powolutku udaje się coraz więcej.
Michał5 - doskonale zrozumiałam, że nie jesteś członkiem żadnego ugrupowania, zdradź nazwę tego, na którego spotkaniu byłeś. To nie żadna tajemnica i nic za to nie grozi bo jak raz nie ma ciszy wyborczej :)
Ostatnio edytowano Pt 25 paź, 2013 11:43 przez chypre, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
chypre
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): Śr 11 cze, 2008 09:44
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michal5 » So 26 paź, 2013 16:47

Pani Chypre, odpowiem zagadkowo jest to ugrupowanie, które wolało dać zielone światło na postawienie 400 supermarketów niż pomóc odradzającej się polskiej branży motoryzacyjnej w Lublinie.
Michal5
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Dołączył(a): Pn 21 paź, 2013 19:10
Lokalizacja: Łódź

Postprzez wieczorynka » So 26 paź, 2013 18:17

Musimy o tym mówić głośno, bo inaczej nic nie wskóramy. Celiakia to choroba a nie wymysł naszej wyobraźni. Jako osoby chore mamy jakieś prawo w tym chorym kraju np zwrot częściowy kosztów jedzenia albo suplementów diety jak w moim przypadku. Niestety ja trafiałam na lekarzy debili. Z powodu braku wiedzy tych konowałów ponoszę konsekwencje zdrowotne do dnia dzisiejszego ale zanim co najpierw straciłam pracę, bo chorowałam i L4 było. Mam żal do całego systemu i rzeczywiście powinniśmy wystąpić z naszymi roszczeniami wyżej. Może też samo stowarzyszenie ma jakiś pomysł?
wieczorynka
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 435
Dołączył(a): Pt 25 lut, 2011 12:30
Lokalizacja: Żory

Postprzez chypre » N 27 paź, 2013 15:14

Stowarzyszenie było na spotkaniu w Ministerstwie Zdrowia - nie u Ministra, za wysokie progi, przyjął Wiceminister i zlekceważył czy też wyśmiał. O szczegóły pytajcie Zarząd. Pierwsza podstawowa rzecz - musi nas być dużo, to jest pierwszy podstawowy argument do rozmowy. Dlatego ważne jest, żeby każdy zdiagnozowany zapisywał się do Stowarzyszenia.
Michał5 - zachowujesz się dziwnie, tajemnice jak w przedszkolu. Jedyne wytłumaczenie to, że się wstydzisz tego akurat ugrupowania. Jak na razie to wiem tylko o jednym wujcie, który nie pozwolił w swojej gminie wybudować supermarketu bo wolał zachować dotychczasowe miejsca pracy w kilkudziesięciu małych sklepikach niż zyskać mniej miejsc pracy w markecie i obciążenie gminy zwiększonym bezrobociem. Jakoś inni włodarze nie widzą tej zależności więc identyfikacja tym sposobem jest kompletnie nietrafiona. Oprócz tego, że na prawdę dziwaczne są te tajemnice.
Obrazek
chypre
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): Śr 11 cze, 2008 09:44
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michal5 » N 27 paź, 2013 20:35

PSL. Co do włodarzy... oni sobie wyrywają włosy jak ratować lokalny budżet, jednak istnieje wiele wad działania supermarketów.
Ostatnio edytowano N 27 paź, 2013 20:52 przez Michal5, łącznie edytowano 1 raz
Michal5
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Dołączył(a): Pn 21 paź, 2013 19:10
Lokalizacja: Łódź

Postprzez chypre » N 27 paź, 2013 20:57

Dzięki. Niczego nie obstawiałam ale nie zdziwiło mnie. Opcja ugruntowana kompletnie bezrefleksyjnym elektoratem rodzinnym. Nie musi się o nic ani o nikogo starać. Nazwa zobowiązuje a więc może zwieść. Z mojego doświadczenia to akurat opcja, do której na końcu bym celowała. Raczej w te nowe łowiące elektorat. Takie PeJoteNki np. Ale jak oni, i im podobne "świeże" formacje dopchają się do parlamentu to nie ma gwarancji, że będą pamiętać czym można ich było zainteresować w amoku kampanii.
I - istnieją same wady działania supermarketów.
Ostatnio edytowano N 27 paź, 2013 20:59 przez chypre, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
chypre
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): Śr 11 cze, 2008 09:44
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michal5 » N 27 paź, 2013 21:08

Zresztą o czym rozmawiamy, jeżeli mamy bilion długu, amatorzy zarządzania na poziomie trójkowego licencjatu, marzenia o nowej sanacji spływają z ust mównicy. Pani Chypre co pani proponuje- do jakiego ugrupowania się zwrócić? Trzymam się pewnej anegdoty, że kto nie ma w sobie buntu ten urodził się martwy.
Michal5
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Dołączył(a): Pn 21 paź, 2013 19:10
Lokalizacja: Łódź

Postprzez chypre » N 27 paź, 2013 21:37

Nie mam pomysłu. Uczono mnie w szkołach, że najsilniejszym motorem zmian są studenci - już oderwani od rodziny, jeszcze nie założyli swojej. Nośnik idei i siły, bez zależności. Bardzo żałuję, nie jestem już w wieku studenckim. Skłonność ku anarchii można przypisać klimakterium.
Obrazek
chypre
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): Śr 11 cze, 2008 09:44
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michal5 » Pn 28 paź, 2013 15:06

Dzisiejszy studenci, produkowany na sztuki nie mają pojęcia co się dzieje na świecie- jesteś inny (choroba) odpadasz. I chyba dlatego władza zgadza się ową produkcję studentów, ponieważ jakakolwiek anarchia jest zagłuszana przez pozostałe owieczki.
Michal5
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Dołączył(a): Pn 21 paź, 2013 19:10
Lokalizacja: Łódź

Postprzez chypre » Pn 28 paź, 2013 15:17

Masz rację. Kiedyś bycie studentem nobilitowało społecznie. Teraz - najczęściej śmiech na sali. Rozmawiałam z paroma "licencjatami" - jedna zapytała jaki król był po Stanisławie Auguście Poniatowskim. Wszystko się wyżywa na pejsbóku i tylko tym żyje. Byli w stanie zorganizować się jedynie gdy im ten internet chciano ograniczyć. Łatwo się rządzi lemingami.
Jeśli nie mamy na kogo głosować to należy wykorzystać swoje bierne prawo wyborcze i samemu zostać politykiem :) Może rekomendujemy kogoś z naszego grona - taki młody, silny, zapowiadający się żeby był :)
Obrazek
chypre
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): Śr 11 cze, 2008 09:44
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O nas w mediach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron