PREVENTCD - Europejskie badania naukowe dotyczące celiakii

Moderator: Moderatorzy

Postprzez Amigomio » N 07 gru, 2008 19:35

super - bardzo się cieszę :D

a jak u Was anakon? przerwaliście podawanie saszetek?
My właśnie wczoraj skończyliśmy cały zestaw - 62 szt. W środę badania no i już teraz gluten w normalnej postaci... <mmm>
Mama potencjalnego Bezglutka - sama żyję z Duhringiem od `88...i mam się świetnie :)
Avatar użytkownika
Amigomio
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 46
Dołączył(a): Cz 25 maja, 2006 00:07
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Agniesia » N 07 gru, 2008 21:49

kfiatek napisał(a):Wczoraj wieczorem dostaliśmy wyniki - czyli po prawie 3,5 miesiącach oczekiwania.
Na szczęście okazało się, że jestem bardzo złym "sprzedawcą" - Adaś nie odziedziczył żadnego z tych trefnych genów <jupi>


Super <lala>
Obrazek
Avatar użytkownika
Agniesia
-#Administrator
-#Administrator
 
Posty: 918
Dołączył(a): Pt 17 wrz, 2004 09:50
Lokalizacja: Poznań

Postprzez kinga » Pn 08 gru, 2008 10:11

Kfiatku bardzo sie cieszę <lala>
kinga
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 492
Dołączył(a): Pn 14 mar, 2005 12:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kfiatek » Wt 09 gru, 2008 11:17

kinga napisał(a):Kfiatku bardzo sie cieszę <lala>

Ja też :D
Dziękuję wam bardzo za miłe słowa :D
"Denerwować się - to karać własne ciało za głupotę innych"
Avatar użytkownika
kfiatek
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 890
Dołączył(a): Cz 22 lip, 2004 11:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez TataOli » Pt 30 sty, 2009 01:24

Czy można wziąć udział w badaniu nie mieszkając w Warszawie i mając do niej daaleeekoooo?
Avatar użytkownika
TataOli
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 46
Dołączył(a): Pn 01 gru, 2008 16:49
Lokalizacja: Gliwice

Postprzez Agniesia » Pt 30 sty, 2009 12:24

TataOli napisał(a):Czy można wziąć udział w badaniu nie mieszkając w Warszawie i mając do niej daaleeekoooo?


Ja jestem w programie a mieszkam w Poznaniu. Tak więc można.
Obrazek
Avatar użytkownika
Agniesia
-#Administrator
-#Administrator
 
Posty: 918
Dołączył(a): Pt 17 wrz, 2004 09:50
Lokalizacja: Poznań

Postprzez TataOli » Pt 30 sty, 2009 23:14

A jak często i ile razy trzeba jeździć do Wa-wy?
Nie każdy chłop z widłami to Neptun.
dentysta Gliwice
Avatar użytkownika
TataOli
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 46
Dołączył(a): Pn 01 gru, 2008 16:49
Lokalizacja: Gliwice

Postprzez edyta » Wt 05 maja, 2009 21:42

Badanie super, ale ja bym nie dawała dziecku czegoś, o czym nie mogą powiedzieć nic nawet lekarze, bo dopiero badają co z tego wyniknie. Miałam okazje wziąć udział w badaniu troszkę innym, w ciąży, ze względu na inne schorzenie. Obiecywali cuda. Tyle że ja miałam wątpliwości i mordowałam wszystkich lekarzy po kolei. W końcu któryś stwierdził, że powinnam poświęcić się dla dobra nauki i rzeszy innych matek w przyszłości, bo przecież jak mają inaczej znaleźć materiał badawczy.
A co do badania, to te kilka przyjazdów do Warszawy równa się zrobieniu prywatnie badań w dobrym laboratorium.
A co do odziedziczenia genów, to tak jak w przypadku innych chorób albo przekażemy je dalej albo wyjdzie, tyle że im szybciej napakujemy się glutenem szybciej będziemy chorzy. Brednią jest to że szybkie podanie glutenu komuś podatnemu cokolwiek to pomoże. To tak jakby dziecko które ma geny predystynujące je do cukrzycy faszerować cukrem i liczyć że się uodporni. Jest różnica, czy nas to cos dopadnie około 40 tki czy w pierwszym roku życia, przynajmniej dla mnie.
mamuśka Mariuszka
Avatar użytkownika
edyta
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 217
Dołączył(a): Wt 27 gru, 2005 23:25
Lokalizacja: Żagań/Warszawa

Postprzez Amigomio » Wt 05 maja, 2009 22:26

edyta napisał(a):Brednią jest to że szybkie podanie glutenu komuś podatnemu cokolwiek to pomoże.

Nie zgodzę się z taką tezą. Jeśli może być tak innymi alergenami to czemu nie mogło by zadziałać w przypadku glutenu. A po drugie są wstępne wyniki badań że jednak wcześniejsze podawanie zmniejsza statystycznie zachorowalność. Jak wiadomo późniejsze podawanie - tak jak to było w starych wytycznych czyli po 12 miesiącu albo i później nie zmniejszyło zupełnie zachorowalności...
edyta napisał(a):Badanie super, ale ja bym nie dawała dziecku czegoś, o czym nie mogą powiedzieć nic nawet lekarze,
Co jest podawane dziecku to akurat wiadomo - albo gluten albo sproszkowany cukier mleczny.
edyta napisał(a):Jest różnica, czy nas to cos dopadnie około 40 tki czy w pierwszym roku życia, przynajmniej dla mnie.
podejrzewam że jednak "dopadniecie" koło 40-stki wiąże się w większości przypadków tylko i wyłącznie z późną diagnozą a nie momentem zachorowania. Utajona celiakia to też celiakia.
Mama potencjalnego Bezglutka - sama żyję z Duhringiem od `88...i mam się świetnie :)
Avatar użytkownika
Amigomio
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 46
Dołączył(a): Cz 25 maja, 2006 00:07
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez beela » Śr 06 maja, 2009 20:58

A ja się w pełni zgadzam z Edytą.Dodam, że mam celiakię bezobjawową i pewnie dlatego tak mi nie dokucza bo byłam do 4go roku życia na diecie.I tak każdy ma prawo do własnego poglądu gdyż każdy przypadek jest inny.Wniosek na koniec dam taki, że im póżniej tym lepiej.Ja sie tego będę trzymała i też bym sie nie zgodziła na tak wczesne podawanie glutenu.
beela
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 48
Dołączył(a): N 30 wrz, 2007 13:42
Lokalizacja: koło

Postprzez Ola T. » So 06 lut, 2010 13:45

Amigomio napisał(a):
edyta napisał(a):Brednią jest to że szybkie podanie glutenu komuś podatnemu cokolwiek to pomoże.
Nie zgodzę się z taką tezą. Jeśli może być tak innymi alergenami to czemu nie mogło by zadziałać w przypadku glutenu.
Czasami myślę dokładnie tak, jak to ujęła Edyta.
Amigomio, nie rozumiem, czemu wczesny kontakt z alergenem miałby przeciwdziałać rozwojowi alergii? Nie rozumiem przedewszystkim dlatego, że moje dziecko ma alergię m.in. "na krowę", a mleko piłam już w pierwszych dniach po porodzie - w szpitalu (to jadłam i piłam - co nam podawali - ufając że oni tam w szpitalu wiedzą co robią). Jakoś nie "uodporniło" to mojej Miśki na białka krowie.

Mało tego - spotkałam się z opinią, że alergicy najczęściej uczulają się właśnie głównie na ten alergen z którym pierwszym mieli do czynienia: dzieci właścicieli kotów - na kota, dzieci właścicieli psów na psa, alergicy urodzeni wiosną - na to, co akurat pyliło w krótkim czasie. Podobno alergie na składniki nawozów najczęstsze są wśród rolników, a na lateks wśród personelu medycznego?
Ola T.
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Dołączył(a): So 19 gru, 2009 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Sheep » So 06 lut, 2010 20:31

Ola T. napisał(a):
Amigomio napisał(a):
edyta napisał(a):Brednią jest to że szybkie podanie glutenu komuś podatnemu cokolwiek to pomoże.
Nie zgodzę się z taką tezą. Jeśli może być tak innymi alergenami to czemu nie mogło by zadziałać w przypadku glutenu.
Czasami myślę dokładnie tak, jak to ujęła Edyta.
Amigomio, nie rozumiem, czemu wczesny kontakt z alergenem miałby przeciwdziałać rozwojowi alergii?


W przypadku alergii nie wiem, jak jest i czy wczesny kontakt może pomóc/zaszkodzić - natomiast szkopuł w tym, że celiakia nie działa tak jak alergia - zupełnie inne są mechanizmy powstania choroby.
Dlatego w programie Prevent CD (zapobiec celiakii) chodzi o to, żeby podawać gluten niemowlakom z grupy ryzyka bodajże koło 7. miesiąca życia, ale pod osłoną mleka matki - ma to wspomóc reakcję ochronną organizmu na potencjalnie groźny składnik.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sheep
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1513
Dołączył(a): Cz 15 gru, 2005 21:36
Lokalizacja: Warszawa

badania

Postprzez Buena » Śr 28 wrz, 2011 11:47

Czy orientujecie sie czy badania sa nadal wykonywane przez AM?
Buena
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pt 30 lip, 2010 17:25
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Pozostałe tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość