Brak efektów po pięcioletniej diecie :(

Celiakia z medycznego punktu widzenia.

Moderator: Moderatorzy

Brak efektów po pięcioletniej diecie :(

Postprzez KajaKR » Pt 11 sie, 2017 19:56

Witam, jestem na diecie od pięciu lat. Jak tylko usłyszałam diagnozę przerzuciłam się w tym samym dniu na rzeczy z certyfikatem lub te polecane na forum, sprawdzone u producentów i przez Was samych. W domu mam wydzieloną kuchnię, ale na wszelki wypadek nie używa się już niczego z glutenem co może zanieczyścić moje jedzenie (typu piwo/mąka/chleb itp.). W ciągu tych lat wiele się nauczyłam i wg mnie wykluczyłam wszystko co może zawierać śladowe ilości (przyprawy, syropy glukozowe, skrobia pszenna bg). Moimi jedynymi objawami są „uczucie przelewania w żołądku” i ciągłe zmęczenie, może jeszcze bym dodała do tego hipoplazję szkliwa (ale nie mam pewności czy to nie ma związku z zatruciem fluorem ponieważ zdarzyło mi się jak byłam dzieckiem). Przed diagnozą średnio co rok robiłam badania krwi (żelazo itp.), zawsze były wzorowe, nigdy nawet nie wyszły mi na granicy normy. Ponadto mam 177cm wzrostu, przez te 5 lat z wagi 58 przybrałam do 62kg, co pewnie ma związek ze zmianą trybu na siedzący w pracy... Zgłosiłam się do szpitala z pieczeniem żołądka nasilającym się po kwaśnych potrawach. Wyszedł refluks, na który leczyłam się 30 dni prazolem i przeszło. W tym czasie miałam robione dodatkowo badania w kierunku celiakii.
Ostatnim dokumentem jaki odebrałam ze szpitala są wyniki „diagnozujące celiakię” (nie wiem tylko dlaczego napisali „podejrzenie”). Wyglądają one tak:
Rozpoznanie: Podejrzenie celiakii Z03.8
Wyniki badań pracownianych:
99.99 EmA IgA- (++) dodatnie
99.99 Przeciwciała przeciw transglutaminazie tkankowej:
Ttg IgA >200 RU/ml [>/=20-pozytywny]
TTg IgG- 0,10 (współczynnik) [>/=1-słabo dodatni, >2 dodatni]
Obraz z gastroskopii na ‘pierwszy rzut oka’ bardzo dobry. Ciekawiej zaczyna się dopiero przy wycinkach…
Rozpoznanie anatomopatologiczne na podstawie wycinków:
Dwunastnica: Fragmenty błony śluzowej jelita cienkiego o kosmkach wyraźnie skróconych, ogniskowo niemal całkowicie spłaszczonych. Enterocyty o zaburzonym, przypodstawnym układzie jąder komórkowych, miejscami bez zachowanego rąbka szczoteczkowego. Pomiędzy enterocytami rozsiane limfocyty, których liczba dochodzi do 50 limf./100 enerocytów. Na terenie blaszki właściwej dość obfite nacieki złożone z limfocytów, plazmocytów i eozynofili.
Odźwiernik: Gastritis chronica non-activa gradus minoris mucosae antralis. Hyperplasia foveolaris mucosae.
Przełyk: Wycinek pokryty regularnym nabłonkiem paraepidermoidalnym.

Ktoś wie dlaczego od pięciu lat dalej mam te moje ‘skąpe objawy’ mimo przestrzegania diety? Dzisiaj lekarz mi powiedział, że robienie badań na przeciwciała w celu kontroli są złym pomysłem, ponieważ i tak mi wyjdą dodatnie. Chodziło mu o to, że jeśli kiedyś miałam kontakt z alergenem to te przeciwciała mam dalej, mogą się one utrzymywać nawet przez kilka lat. Jeśli chodzi o krótkie kosmki to ma je też moja siostra, która ma wykluczoną celiakię. Może wynikają z takiej budowy? Nie mam uciążliwych objawów, ale nie chcę żeby rozwijała się we mnie jakaś poważniejsza choroba :( Już nie wiem co robić... Proszę o odpowiedź :(
Avatar użytkownika
KajaKR
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 44
Dołączył(a): Cz 25 lip, 2013 16:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Brak efektów po pięcioletniej diecie :(

Postprzez szpilkaa » So 12 sie, 2017 02:05

nietolerancje/alergie pokarmowe robilas testy? ,

snuje domysly- dysbioza , sibo ,

robisz cos na "ulepszenie jelit"? , mozna brac babke jajowata, wywar kolagenowy , l glutamine , probiotyki, antybiotyki przez dlugo w przypadku sibo/dysbiozy
szpilkaa
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Dołączył(a): Pt 12 maja, 2017 18:16

Re: Brak efektów po pięcioletniej diecie :(

Postprzez KajaKR » So 12 sie, 2017 11:17

Nie robilam zadnych testow na inne nietolerancje, bo lekarz mi powiedzial, ze moje objawy podchodza tylko pod celiakie i na poczatku moge miec 'uczucie przelewania' po laktozie, a pozniej powinno byc ok. Jedyne co zrobilam zeby 'ulepszyc jelita' to przejscie na diete bez laktozy na stale, ograniczenie cukru i przetworzonych rzeczy, jem tez w wiekszosci gotowane warzywa, makarony, mięso, kasze (oczywiscie po przebraniu) itp. Z tego co czytalam to sibo raczej nie pasuje, bo nigdy nie mialam problemu z wchłanianiem, przynajmniej tak mi wychodzilo w badaniach krwi. Postaram sie w przyszlym tygodniu zrobic badanie na dysbioze. A jesli chodzi o wyniki IgA+IgG to wskazuja one na typowa celiakie? Z tego co widzialam to IgG mi wyszło ujemne...
Avatar użytkownika
KajaKR
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 44
Dołączył(a): Cz 25 lip, 2013 16:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Brak efektów po pięcioletniej diecie :(

Postprzez pleomorfa » So 12 sie, 2017 13:45

To są wyniki badań po diagnozie te 5 lat temu czy z teraz? Jeśli to stare wyniki to były potem kontrolne badania? Czy objaw przelewanie to jedyne co wskazuje Ci na brak efektów diety?

Wyniki masz jak na celiakię przystało. Nie trzeba mieć wszystkich przeciwciał dodatnich.
Jeśli tra­cisz pieniądze, nic nie tra­cisz. Jeśli tra­cisz zdro­wie, coś tra­cisz. Jeśli tra­cisz spokój, tra­cisz wszystko. - Bruce Lee
Avatar użytkownika
pleomorfa
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
 
Posty: 3622
Dołączył(a): Wt 29 paź, 2013 07:56
Lokalizacja: Polska

Re: Brak efektów po pięcioletniej diecie :(

Postprzez KajaKR » So 12 sie, 2017 17:41

Wyniki, które dodałam mają 5 lat. Po roku od diagnozy robiłam w tym samym szpitalu badania kontrolne, ale niestety podali mi je przez telefon. Uslyszalam pytanie czy w ogole jestem na diecie bo niewiele sie roznia od tych poprzednich...Co mnie bardzo zdziwilo, bo po pierwszych tygodniach od diagnozy mialam juz spora wiedze na temat diety i wg mnie nie bylo mozliwosci zebym popelniala jakies bledy. Nie ryzykowalam zjedzeniem czegos co nie bylo sprawdzone na forum, albo na pierwszy rzut oka mialo odpowiedni sklad.W ciagu tych 5 lat bylo moze kilka tygodni (w odstepach czasu) kiedy mialam wrazenie, ze dieta przynosi efekty; tzn. nie czulam zmeczenia (a raczej tej dziwnej bezsilnosci) i przelewania. Jesli chodzi o niedobory to przed diagnoza nie mialam i teraz tez ich nie mam, wiec raczej nie moge tlumaczyc zmeczenia brakiem zelaza itp. Nie wiem jakie badania zrobic, czy wystarczy IgG+IgA? Czuje, ze znowu wyjda zle :(
Avatar użytkownika
KajaKR
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 44
Dołączył(a): Cz 25 lip, 2013 16:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Brak efektów po pięcioletniej diecie :(

Postprzez pleomorfa » N 13 sie, 2017 09:26

Warto powtórzyć transglutaminazę w IgA i EMA w IgA, bo to wyszło pozytywne. Najlepiej byłoby też wykonać gastroskopię kontrolną, bo 5 lat to dużo, tym bardziej, że nie odczuwasz zbytniej różnicy. Po tym sprawdzimy samą celiakię i efektywność diety.

Przeciwciała przy prawidłowo prowadzonej diecie bezglutenowej powinny zniknąć lub znacznie się zmniejszyć.
Jeśli tra­cisz pieniądze, nic nie tra­cisz. Jeśli tra­cisz zdro­wie, coś tra­cisz. Jeśli tra­cisz spokój, tra­cisz wszystko. - Bruce Lee
Avatar użytkownika
pleomorfa
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
 
Posty: 3622
Dołączył(a): Wt 29 paź, 2013 07:56
Lokalizacja: Polska


Powrót do Choroba, objawy, leczenie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości