Przewlekła biegunka

Celiakia z medycznego punktu widzenia.

Moderator: Moderatorzy

Przewlekła biegunka

Postprzez jarek.k » Cz 16 sie, 2018 16:21

Na wstępie krótko o mojej chorobie.
Celiakię stwierdzono u mnie w listopadzie 2017, ale to nie ona była największa traumą zeszłego roku. Mianowicie w lipcu 2017 nastąpiła u mnie nie drożność jelita cienkiego i skończyło się to resekcją. Była to juz druga resekcja bo pierwsza miała miejsce w 1999 roku. W sumie wycięto mi odbytnice (w 99) i jelito cienkie około metr (jakis kawalek w 99r i 30 cm teraz). Po tym lipcowym zabiegu, po 11 dniach wyłoniła sie na brzuchu przetoka (niestety jelito nie było szczelne) i kolejny miesiąc byłem na totalnej głodówce zero picia i zero jedzenia, a wyłącznie zywienie pozajelitowe. Po wypisie ze szpitala (oddz. chirurgii) dostałem zalecenie by jesc wyłacznie kilka kromeczek bułki pszennej z wędlina. I tak trwało to do konca października kiedy to wykonano mi badania na gastrologii i potwierdzono że mam celiakię (prawie całkowity zanik kosmków i przeciwciala ponad 200). I tak przez ponad 3 miesiace moje wygłodzone, wyniszczone jelito dostawało sporą dawkę glutenu. NIe trudno się zatem domyślec, że wieksza czesc dnia spędzałem w toalecie. MIalem jednak nadzieje ze po odstawieniu glutenu bedzie lepiej i tu niestety rozczarowanie. Glutenu nie jem juz 9 miesiecy, przeciwciała spadły po pol roku do 50 (jeszcze ciut za duzo) ale biegunki w zasadzie nie ustapiły. Dalej chodze do toalety po 10x dziennie. Stolec moze nie jest juz tak wodnisty ale to ciagle za dużo.
Napiszcie mi proszę jak to było u Was. Czy ktoś borykał sie z biegunka tak długo? Jak sobie radził?
Ja biorę leki Pentasa granulki i duspatalin. DO tego Loperamid wg potrzeb i czasami dodatkowo nospa lub pyralgina. Mam wrażenie że tylko połaczenie duzej ilosci loperamidu 5-8tabl dodatkowo z lekiem rozkurczowym mi pomaga a i tak nie zawsze. Już nie wiem co robić. Jak się utrzec biegunek. Staram sie jesc ryż bo po nim jest jakby ciut lepiej. Trudno mi tez połaczyc biegunke z jakimis konkretnymi produktami. Czasami zjem cos co zawsze swietnie tolerowalem i mam biegunkę a innym razem cos po czym bym sie jej spodziewal przechodzi bez echa.
Z medycyny probowałem juz chyba wszystkiego (był pramolan,leczenie xifaxanem, szereg badań na bakterie, cholestaze itp) i ciagle jest bez zmian.
ZMiany w okolicach zwieracza są juz tak duże że kazda wizyta w toalecie to bol, pieczenie i swiad.
Wiem, że na naszym forum są najrozniejsze przypadki wiec moze ktos mi podpowie czy to mozliwe by biegunka utrzymywala sie tak dlugo ze wzgledu na celiakie (kosmki zapewne jeszcze nie odrosly) czy moze ktos zna jakies magiczne zaklecia jak temu zapobiec.
Pozdrawiam
Jarek
jarek.k
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Dołączył(a): Cz 02 lis, 2017 22:34

Powrót do Choroba, objawy, leczenie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości