Haschimoto a celiaka

Celiakia z medycznego punktu widzenia.

Moderator: Moderatorzy

Haschimoto a celiaka

Postprzez dula844 » Cz 27 lut, 2014 21:34

Rok temu wykryto u mnie celiake i chcial czy niechcial musialam przejsc na jedzenie bezglutenowe :) . Na poczatku było bardzo ciezko tym bardziej ze u mnie w miasteczku ciezko jest dostac produkty bezglutenowe. Za to dwa miesiace temu dowiedzialam sie ze mam problemy z tarczyca i chorobe haschimoto, czytałam ze bardzo czesto to ze soba współgra. Duzo czytałam na temat haschimoto i ta choroba tez ma duzo swojego jadłospisu czy ktos juz coś takiego ma i jak sobie radzicie?
dula844
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Dołączył(a): Cz 27 lut, 2014 21:25

Re: Haschimoto a celiaka

Postprzez Leeloo » Cz 27 lut, 2014 23:15

WĄTEK PRZENIESIONY DO PORAD ŻYWIENIOWYCH

choroba Hashimoto (nie Haschimoto) to choroba współistniejąca z celiakią, z jednego worka chorób autoimmunizacyjnych, bardzo często idąca w parze z celiakią. w Hashimoto zaleca się dietę bezglutenową, nieważne czy pacjent ma celiakię czy nie.
przy Hashi należy też ograniczyć podaż jodu (sól, algi, żywnośc przetworzona) i zwiększyć spożycie selenu (orzechy, kasze, suplementy).
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Avatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7542
Dołączył(a): Pt 22 mar, 2013 19:33
Lokalizacja: Polska

Re: Haschimoto a celiaka

Postprzez Maja Ł. » Pt 28 lut, 2014 22:35

Faktycznie choroba Hashimoto należy do grupy chorób współwystępujących z celiakią. Jednakże jeżeli nie zdiagnozowano celiakii nie ma żadanych wskazań medycznych do stosowania diety bezglutenowej.Zalecałabym w pierwszej kolejności znalezienie podstawy do jej stosowania. Lekarz może zalecić wykonanie odpowiednich badań w celu diagnozy bądź wykluczenia choroby trzewnej.

Podstawą leczenia choroby Hashimoto jest bowiem wyrównanie poziomu hormonów produkowanych przez chory narząd (tarczycę). W większości przypadków wystarcza leczenie farmakologiczne(lekami), dieta pełni funkcję wspomagającą leczenie.

Obserwuje się obniżone stężenie selenu u pacjentów z chorobą Hashimoto dlatego też zalecane jest wzbogacenie tego składnika drogą naturalną (żywnością). Jeżeli choroba Hashimoto (niedoczynność tarczycy) spowodowana jest niedoborem jodu, wówczas postępujemy tak samo jak z selen, czyli wzbogacamy dietę w produkty będące jego źródłem. Nadmiar jodu jest jednym z czynników zawiększających ryzyko nadczynności tarczycy. Dopiero w przypadkach np. zespołu złego wchłaniania stosuje się suplementację (tylko lekarz może podjąć taką decyzję i zalecić odpowiedni suplement).

Na chwile obecną jest za mało badań naukowych potwierdzających konieczność stosowania diety bezglutenowej w przypadku choroby Hashimoto, mimo iż coraz częściej porusza się temat diety bezglutenowej u pacjentów z chorobą Hashimoto.



Pozdrawiam serdecznie
Dietetyk Kliniczny
Maja Łowińska
Maja Ł.
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 29
Dołączył(a): Pt 22 lis, 2013 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Haschimoto a celiaka

Postprzez Leeloo » So 01 mar, 2014 00:07

Maja Ł,
chorzy na Hashimoto mają niesprawnie działający układ odpornościowy. składa się na to mnóstwo czynników (geny, środowisko, stres, zaburzona mikroflora u. pokarmowego, niedobory.........), a nieodłącznym jest zawsze tzw. leaky gut- przeciekające jelito. i jak to sie mówi "smierć czai się w jelitach", mają one zawsze swój większy lub mniejszy udział w każdej chorobie. Gluten jest najbardziej znaną lektyną pokarmową i zawiera obcy dla naszego organizmu kod genetyczny (co dla zdrowego organizmu nie stanowi problemu, bo to DNA po prostu trawi). Jeśli taki związek wniknie przez dziurawe jelito - jako antygen wywoła odpowiedź immunologiczną. Także nie trzeba tu wielu badań (chociaz jest ich od groma, i nawet dostępnych w internecie bez opłat), aby potwierdzić skuteczność diety bezglutenowej w przypadku ch. Hashimoto, i to nie tylko przy celiakii, ale i u osób tolerujących gluten. oczywiście SAMA dieta nie wyleczy. i zaznaczę, że nikt tu nie pisał o "konieczności stosowania diety bezglutenowej w przypadku choroby Hashimoto".

"W większości przypadków wystarcza leczenie farmakologiczne(lekami)" - sama farmakoterapia na pewno cudów nie zdziała. nie można polegać na samej tabletce, to bardzo niezdrowe podejście, ba, szkodliwe dla pacjenta. Do leczenia i zdrowia trzeba podchodzić holistycznie. odpowiednio ustawione leki, dieta, aktywność fizyczna adekwatna do stanu zdrowia, często homeopatia, czas na odpoczynek fizyczny i mentalny, radzenie sobie ze stresem i wsparcie psychiczne - to cały pakiet niezbędny do osiągnięcia optymalnej formy całego organizmu.

przy złym wchłanianiu i interakcjach między produktami podaż selenu jest bardzo ciężka do osiagnięcia prawidłowego dobowego poziomu. owszem kilka orzechów brazylijskich daje radę, ale nie oszukujmy się, że mało kto ma do nich dostęp.

nadmiar jodu może spowodować nadczynność tarczycy- fakt. przy niedoczynności tarczycy można zwiekszyć podaż jodu w diecie- fakt. ALE W CHOROBIE HASHIMOTO JOD NASILA, A NAWET JEST CZYNNIKIEM BEZPOŚREDNIO WYWOŁUJĄCYM CHOROBĘ!!! szczególnie kiedy brakuje selenu, który neutralizuje toksyczne działanie jodu- najwazniejsza jest rónowaga.powtarzam- przy Hashimoto nie suplementujemy jodu, wręcz ograniczamy jego spozycie!
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Avatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7542
Dołączył(a): Pt 22 mar, 2013 19:33
Lokalizacja: Polska

Re: Haschimoto a celiaka

Postprzez Nalewka » Śr 27 sie, 2014 04:38

"Jeżeli choroba Hashimoto (niedoczynność tarczycy) spowodowana jest niedoborem jodu, wówczas postępujemy tak samo jak z selen, czyli wzbogacamy dietę w produkty będące jego źródłem. Nadmiar jodu jest jednym z czynników zawiększających ryzyko nadczynności tarczycy. "

O ile wiem, nikt nie zna etiologii choroby Hashimoto, można założyć, że jest kilka czynników wyzwalających chorobę, ale niedobór jodu do nich nie należy :P
A przy jodowaniu soli i produktów gdzie występuje jodowana sól, niedobory jodu nam nie grożą...

Wiadomo natomiast, że nadmiarowy jod w chorobie Hashimoto jest niewskazany, chyba że pacjentka jest w ciąży.

Choroby Hashimoto się nie leczy. Leczy się skutki ch. Hashimoto, czyli ew. niedoczynność tarczycy. Ale nie jest to leczenie lekami rozumianymi potocznie. Hormony tarczycy (syntetyczne czy naturalne) uzupełniają w organizmie niedobory hormonów własnych, których niesprawna tarczyca nie jest w stanie sama wyprodukować (w ilości odpowiedniej dla osoby chorej). Inaczej mówiąc w chorobie Hashimoto hormony tarczycowe przyjmuje się przewlekle, odstawienie tyroksyny jest groźne dla zdrowia i życia.

"Podstawą leczenia choroby Hashimoto jest bowiem wyrównanie poziomu hormonów produkowanych przez chory narząd (tarczycę). W większości przypadków wystarcza leczenie farmakologiczne(lekami), dieta pełni funkcję wspomagającą leczenie. "

To jest jakieś przekłamanie, albo nieporozumienie. Ch. Hashimoto jest chorobą ogólnoustrojową, a nie tylko chorobą tarczycy.
Ale ch. Hashimoto się nie leczy lekami. A już z pewnością nie wystarczy łykać tyroksynę, jest jeszcze parę rzeczy, które trzeba monitorować i ew. leczyć. Szczególnie jeśli pojawią się powikłania, a te pojawiają się często, szczególnie jeśli pacjentka jest źle prowadzona / leczona.
I ostatnia rzecz, diety na ogół wspomagają leczenie choroby podstawowej, to raczej celiakia jest dość pod tym względem wyjątkowa.

"Lekarz może zalecić wykonanie odpowiednich badań w celu diagnozy bądź wykluczenia choroby trzewnej."

Problem w tym, że lekarze tego nie robią. Dlaczego? Kto to wie... Podobnie nie sprawdzają nietolerancji laktozy, ani poziomu wit. D3 ani B12, że o ferrytynie nie wspomnę. A są to niedobory występujące przy Hashimoto nagminnie... Dlaczego? Bo Hashimoto to także problemy metaboliczne, a nie "choroba tarczycy".
Nietolerancja? Jasne, nazywa się Hashimoto...
Nalewka
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 370
Dołączył(a): So 23 kwi, 2011 09:27
Lokalizacja: W-wa Ursynów

Re: Haschimoto a celiaka

Postprzez Leeloo » Śr 27 sie, 2014 14:16

otóż to..

Lekarze nie czytają, nie aktualizują swojej wiedzy. Nie chce się, nie ma czasu, po co drążyć, jak można przepisać tyroksynkę (i to zazwyczaj tą z laktozą w składzie :< ) ?
Ferrytyna to w ogóle wskaźnik, o którym słyszeli może kiedyś tam na studiach..


"Bo Hashimoto to także problemy metaboliczne, a nie "choroba tarczycy"". Amen.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Avatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7542
Dołączył(a): Pt 22 mar, 2013 19:33
Lokalizacja: Polska


Powrót do Choroba, objawy, leczenie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron