Odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności

Dział poświęcone przepisom i regulacjom prawnym.

Moderator: Moderatorzy

Postprzez Magdalaena » Pt 18 sie, 2006 19:42

glutato napisał(a):A z innej beczki. Prostrzego pytania dotyczącego prawa nie jestem w stanie przytoczyć niż moje: Czy jeśli urzędnik nie przestrzega rozpożądzenia ministra łamie prawo ?
To nie jest dobre określenie. Sugeruje, że to łamanie jest świadomym podstępnym działaniem konkretnego urzędnika. Słowa „praktyka urzędu jest niezgodna z obowiązującymi przepisami” brzmi dużo mniej agresywnie, a chodzi w gruncie rzeczy o to samo.
Tak czy siak Madziu wierzę, że że w twoim przypadku jest innaczej i jeśli kiedyś się spotkamy uprzejmościom nie będzie końca ;-)
Miejmy jednak nadzieję, że do takiego spotkania nie dojdzie ;-)
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez vixi » So 19 sie, 2006 16:31

glutato wyjąłeś mi swoją wypowiedź - bardzo sensowną i trafną - prosto z moich ust :D dokładnie tak samo uważam - polak musi nauczyć się wielu spraw - polak urzędnik uprzejmości i rzetelności a polak przychodzący do urzędnika - konsekwencji i zdrowego uporu...
"...żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi - bo nie jesteś sam. Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma..."
Avatar użytkownika
vixi
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 834
Dołączył(a): Wt 05 paź, 2004 16:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Postprzez evita » Pn 28 maja, 2007 22:37

Ja również "tłukłam się" po sądach. Sprawa trwała rok (wszelkie komisje, biegli sadowi itd), ale uparłam sie i wygrałam. Po roku, okazało sie nagle,że OPS nie wypłaci mi pieniędzy wstecz. Szłam za ciosem i odwołałam sie do SKO. Pieniążki dostałam.
Jak to się mówi... "gdzie diabeł nie może, tam babę pośle... :diabelek: )
evita
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Dołączył(a): Pn 21 maja, 2007 09:30

Postprzez keyt » Śr 26 wrz, 2007 17:36

witam czy ktos dorosły np.tak jak ja 27 lat był ostatnio na komisji orzekającej niepełnospr, i przy tym uprawniającej do otrzymania nadal) zasiłku pielęgnacyjnego? bardzo proszę o jakies informacje jak to teraz jest z tą celiakią u dorosłej dziewczyny takiej jak ja, dziekuje z góry...a ciekawi mnie bo za pare mcy ponownie będę się o to ubiegac...pozdrawiam serdecznie :)

[ Dodano: Sro 26 Wrz, 2007 17:38 ]
będę wdzięczna za kazdą wiadomosc na ten temat..(celiakia od małego)., :)

[ Dodano: Sro 24 Paź, 2007 19:20 ]
jesli ktos ma jakies doswiadczenia w tej sytuacji to proszę o posta.pozdrawiam.
keyt
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 22
Dołączył(a): N 20 maja, 2007 22:13
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez dorotea11 » Wt 19 lut, 2008 23:11

witajcie, przeczytałam wszystkie posty z tego tematu, aż mnie oczy rozbolały..ale musze wam powiedzieć, że mnie dopiero czeka batalia i kursy po lekarzach i urzędach, i ciesze się ze mam przynajmniej teraz wiedzę co mi sie należy i czego mogę oczekiwać od lekarzy...dobrze że jesteście i mogę na was liczyć. pozdrawiam
dorotea11
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): Śr 19 gru, 2007 15:49
Lokalizacja: bielsko-biała

Postprzez margosia16 » Śr 15 paź, 2008 20:33

czesc wszytkim mam do was pytanie bylam dzis u lekarza i powiedziano mi ze najprawdopodobniej bede chora do konaca zycia a dawano mi nadzije na zdrowie i pani doktor mi powiedziala ze njlepiej bedzie jak kogos poanm i postaram sie to orzeczenie bo bede mogla jedzic na kolonie itp za tancze pieniadze kto mi wytlumaczy o co w tym codzi

z gory dzieki
MaRgOlKa
margosia16
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 4
Dołączył(a): Śr 15 paź, 2008 20:09
Lokalizacja: sieraków

Postprzez Magdalaena » Cz 16 paź, 2008 09:00

Widzę, że zarejestrowałaś się wczoraj i na razie niewiele wiesz - poczytaj sobie nasze FAQ (link u mnie w sygnaturce) i może informacje dla nowych na stronie stowarzyszenia (link na górze).

Gdybyś chciała się jeszcze o coś zapytać, przeszukaj forum (funkcja szukaj), a przy kolejnych wypowiedziach napisz jakie masz rozpoznanie (celiakia czy alergia, na co) i używaj wielkich liter, interpunkcji itp.

Generalnie nie przejmuj się i nie panikuj - dieta bezglutenowa to nic przyjemnego, ale można ją sensownie oswoić i nauczyć się z nią żyć.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez lucia290 » Cz 15 sty, 2009 16:13

witam!
mam jedno pytanie, czy ktoś wie co powinno zawierać odwołanie od decyzji o stopniu niepełnosprawności dziecka do lat 16?
proszę o pomoc... :(
lucia290
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Dołączył(a): Cz 15 sty, 2009 16:10
Lokalizacja: lubaczów

Postprzez macka » Pn 18 maja, 2009 19:57

Moja córeczka ma tylko celiakię.Jej wyniki po pierwszym roku stosowania diety są dobre i właśnie dziś dostałam odmowną decyzję.Nie wiem jak mam napisać odwołanie.Bardzo bym prosiła o podpowiedz.
macka
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 13
Dołączył(a): Śr 12 mar, 2008 19:23
Lokalizacja: chelmza

Postprzez Magdalaena » Cz 28 maja, 2009 07:35

macka napisał(a):Moja córeczka ma tylko celiakię.Jej wyniki po pierwszym roku stosowania diety są dobre i właśnie dziś dostałam odmowną decyzję.Nie wiem jak mam napisać odwołanie.Bardzo bym prosiła o podpowiedz.
Mała ma poniżej 16 lat ?
To napisz, że ze względu na chorobę dziecka wymaga ono więcej opieki i wysiłku niż zdrowe dziecko w tym samym wieku - musisz więcej sama gotować, nie wyślesz jej na zwykle kolonie itp.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez encepence222 » Wt 02 lut, 2010 18:25

Kasia-mama napisał(a):Po wielu przejściach z komisjami z dwojgiem dzieci doszłam do wniosku i usłyszałam od jednego lekarza,że orzeczenie wydaje się na skutki, jakie choroba wywołuje, a nie na chorobę. Dowiedziałam się, że gdybym dzieci zaniedbała i np.leżałyby w szpitalu, to nie byłoby raczej problemu!!!!!!!! Reszta się nie liczy, skoro jakoś dajemy sobie radę, to dobrze. A nikogo nie obchodzi, jakim kosztem to się odbywa.


Moja mama jako jeden z najwazniejszych skutkow nieleczonej celiaki choruje na przewkle stwardniejace zapalenie drog zolciowych, choroba nieuleczalna i postepujaca. Ostatnio widoczny jest ogromny postep choroby i niepokojace tego skutki. Dostala z orzecznictwa stopien umiarkowany ale on chyba do niczego oprocz sprzetu ortopedycznego jej nie kwalifikuje. Czy istnieje szansa ze jak sie odwolamy to dostanie ten stopien z mozliwoscia renty? Prosze o rady.
Dodam, ze praca nie jest zbyt mozliwa, ciagle trafia do szpiatala z goraczka i bolesciami brzucha, ktore w tym momencie trudno wyleczyc, dwutygodniowa antybiotykoterapia nic nie daje, a na orzecznictwie byla moze jakies 3 tyg temu.
encepence222
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): Wt 02 lut, 2010 14:00
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez Joanna PW » Pt 11 lis, 2011 10:51

Kochani, wiec może mój syn też ma szansę na jakieś wsparcie finansowe tzn. rentę socjalną lub coś w tym stylu. może opiszę pokrótce jak to było z nami. Gdy miał około 10-11 miesięcy jego masa ciała zaczęła drastycznie spadać, wylądował w szpitalu, następnie został skierowany do przychodni specjalistycznej, w której po odpowiednich badaniach zdiagnozowano celiakię, lekarz wypisał wszelkie potrzebne dokumenty na zasiłek opiekuńczy, który otrzymywaliśmy do 16 roku życia. Gdy skończył !6 lat na podstawie orzeczenia Powiatowego Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności dowiedzieliśmy się, że żaden zasiłek się już nam nie należy bo (z tego co pamiętam) jego stopień niepełnosprawności był za niski, odwoływałam się do szczebla wojewódzkiego, ale nie zmienili decyzji. Mój syn (dziś 22 lata) do dziś jest na diecie (po kilku prowokacjach i biopsjach) waży zaledwie 47 kg przy wzroście 170 cm, posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Czy według wiedzy którą posiadacie ma szansę na zmianę tego stopnia na wysoki i ewentualnie na jakąś "rencinę " PROSZĘ O POMOC bo każdy grosz by się przydał :)
Mama Mateusza który jest na diecie bezglutenowej od 21 lat
Joanna PW
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 46
Dołączył(a): Śr 02 lis, 2011 16:32
Lokalizacja: Przyszowice k/Gliwic

Postprzez titrant » Pt 11 lis, 2011 11:08

O rencie decyduje ZUS na podstawie swojego orzecznictwa, które jest sroższe niż orzecznictwo powiatowe czy wojewódzkie. Może zależy od województwa, ale decyzja o stopniu umiarkowanym z powiatu u mnie uprawnia do zasiłku z MOPS-u, jeżeli ma się odpowiednio niskie przychody, poza tym dostaje się póki co dodatek pielęgnacyjny (choć nie jestem pewien nazwy dodatku) niezależnie od wieku, jeśli na orzeczeniu powiatowym jest napisane, że niepełnosprawność powstała przed 18 r. ż.
Ostatnio edytowano Pt 11 lis, 2011 11:43 przez titrant, łącznie edytowano 1 raz
[tutaj to tylko moja opinia: na tym forum wydaje się, że głównie ja uważam, że gluten to śmiertelna trucizna i jej rzucenie powinno nastąpić choćby na podstawie lepszego samopoczucia]
Avatar użytkownika
titrant
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
 
Posty: 2152
Dołączył(a): N 26 paź, 2008 19:51
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Tomkus » Pt 11 lis, 2011 11:55

Niezależnie jak gruby plik zbierzesz dokumentacji medycznej, to i tak, jaką wyjdzie decyzja, jest w rękach lekarza - orzecznika ZUS. Na komisji doktor każdy papier bierze pod uwagę.
Wiele też zależy, w jakim będzie stanie w dniu badania; to jest właśnie m. in. to, co piszesz - masa ciała w stosunku do wzrostu.
O, nie chcieć, o i nie móc umrzeć chociaż nieco!
Wszystko wypite! Ty tam, nie śmiej się z mych żali!
Wszystko, wszystko wypite! zjedzone! - Cóż dalej?

/Paul Verlaine/
Avatar użytkownika
Tomkus
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 615
Dołączył(a): Pn 08 gru, 2008 13:38
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez Magdalaena » Pt 11 lis, 2011 21:45

Joanna PW napisał(a):Kochani, wiec może mój syn też ma szansę na jakieś wsparcie finansowe tzn. rentę socjalną lub coś w tym stylu.


Joanno, przeczytałam wszystkie Twoje posty i mam wrażenie, że coś tu się nie zgadza.

Po pierwsze piszesz, że:
Joanna PW napisał(a):Gdy miał około 10-11 miesięcy jego masa ciała zaczęła drastycznie spadać, wylądował w szpitalu
Joanna PW napisał(a):Mój syn (dziś 22 lata) do dziś jest na diecie (po kilku prowokacjach i biopsjach) waży zaledwie 47 kg przy wzroście 170 cm
Joanna PW napisał(a):Mój syn jest BARDZO szczupły, ale zdrowy (…) wyniki badań też są właściwie
Joanna PW napisał(a):pracę ma lekką- grafik komputerowy ale czasochłonną

Czyli wydawałoby się typowy przykład wczesnej diagnozy i przejścia na dietę, dzięki której młody człowiek może normalnie żyć i pracować. I taki ktoś oczywiście żadnej renty nie potrzebuje.

Ale jednocześnie piszesz, że:
Joanna PW napisał(a):posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Czy według wiedzy którą posiadacie ma szansę na zmianę tego stopnia na wysoki i ewentualnie na jakąś "rencinę " PROSZĘ O POMOC bo każdy grosz by się przydał :)
Czy oprócz zaleczonej celiakii syn ma jeszcze jakieś inne schorzenia? Bo przecież umiarkowany stopnień to nie jest byle co, przyznaje się go osobom, które są niezdolne do pracy, ew. zdolne do pracy w warunkach pracy chronionej. A Ty jeszcze myślisz o tym, żeby został uznany za niepełnosprawnego w stopniu znacznym czyli w zasadzie niezdolnego do samodzielnej egzystencji np. częściowo sparaliżowanego i jeżdżącego na wózku.

W dodatku strasznie niepokojące jest to, w jaki sposób o nim piszesz:
Joanna PW napisał(a):mam wrażenie, że je tylko dlatego, że wymagam tego od niego, od jakiś dwóch tygodni staram się pisać wszystko co zjada i nigdy jego dzienne posiłki nie schodzą poniżej 2500 kcal, mam nadzieję że ten nadzór przyniesie jakieś rezultaty i w końcu przytyje do tego minimum które sobie "wymarzyłam" czyli powiedzmy do jakiś 55 kg. Niestety bardzo go denerwuje to, że kontroluję go jak małe dziecko, no ale cóż, nie odpuszczę mu póki jest pod moim dachem, bo jak każda matka, martwię się o niego.
Przecież to jest 22 letni mężczyzna - dorosły i samodzielny. Taki ktoś jest w stanie sam pilnować swojej diety, swojego stanu zdrowia, organizować sobie wolny czas i ewentualnie sam załatwiać sprawy urzędowe. I jeśli potrzebuje więcej pieniędzy, szuka nowej pracy, bierze dodatkowe zlecenia itp.
A Ty powinnaś zastanowić się, jak zaakceptować jego dorastanie i jak ułożyć sobie stosunki na nowo z dorosłym dzieckiem.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Celiakia i prawo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości