Dotacje z MOPS-u

Dział poświęcone przepisom i regulacjom prawnym.

Moderator: Moderatorzy

Dotacje z MOPS-u

Postprzez Dagmara85 » Śr 04 lis, 2009 16:32

Tydzień temu zdiagnozowano u mnie celiakie i dostałam od lekarza zaświadczenie o chorobie i stosowaniu diety. Dzisiaj byłam złożyć podanie o dotacje z MOPS-u. Na dzień dzisiejszy jestem zarejestrowana jako bezrobotna (w pazdzietniku skończyła mi się umowa). Dowiedziałam się, że przysługuje mi 200 zł na kwartał. Przyznam, że to strasznie mało. Nie jestem w stanie obliczyć ile przez ten tydzień wydałam pieniędzy, ale gdybym miała żyć tylko z tych 200 zł, to dawno bym umarła z głodu. Pocieszam się, że cokolwiek dostanę. Na dodatek przez dwa tygodnie muszę siedzieć w domu, bo jak przyjdzie do mnie kobieta z MOPS-u a mnie nie będzie, to nie dostanę pieniędzy. Po prostu szok - za 200 zł robią takie rzeczy!
Moje pytanie do Was: jak było z Wami? Macie dotacje z MOPS-u czy z innej pomocy korzystacie? Jakie papiery składaliscie i ile macie lat? Na zasiłek pielęgnacyjny jestem za stara, bo mam już 24 lata. Trochę pytanie nie na miejscu, ale ile dostajecie zapomogi?
I chciałam jeszcze o coś jedno zapytać: ile wynosi wasz całkowity koszt miesięczny na dietę?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi :)
Dagmara85
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 144
Dołączył(a): Śr 16 wrz, 2009 17:04

Postprzez dorota krypa » Cz 05 lis, 2009 11:28

Moja córka dostaje zasiłek pielęgnacyjny 153, zł i ma orzeczenie o niepełnosprawności ma 12 lat. Wydajemy 50,- zł tygodniowo, czyli zasiłku starcza na trzy tygodnie , a reszta z pensji.
Zasiłek rodzinny nie przysługuje , bo przekraczamy 583, zł.
dorota krypa
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 227
Dołączył(a): Wt 04 paź, 2005 12:15

Postprzez Dagmara85 » Cz 05 lis, 2009 16:32

50 zł tygodniowo? To strasznie mało wydajecie. Moze dlatego, ze corka mało je, albo nie wiem co. Bo ja 50 zł wydalam na same owoce, jajka i mięso na obiad. Nie wiem jak ja wydaje te pieniądze, ale uciekają mi przez palce, a ciągle chodzę głodna.
Dagmara85
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 144
Dołączył(a): Śr 16 wrz, 2009 17:04

Postprzez Sheep » Cz 05 lis, 2009 17:54

Dagmara85 napisał(a):Bo ja 50 zł wydalam na same owoce, jajka i mięso na obiad.


Hmm ale owoce, jajka i mięso kupowałaś też chyba niezależnie od diety bezglutenowej? Bo jeśli nie, to w takim razie co jadłaś przedtem?
Doskonale wiem i pamiętam, że początki są trudne, ale postaraj się podejść do żywienia się na spokojnie i racjonalnie. Ziemniaki, ryż, kasza gryczana są niedrogie. Warzywa zazwyczaj też (zależy jakie). Styropian ryżowy też w miarę tani. Jedyne, na co wydasz więcej pieniędzy niż normalnie, to na bezglutenowe zamienniki glutenowych produktów, takich jak chleb i ciastka.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sheep
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Cz 15 gru, 2005 21:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Dagmara85 » Cz 05 lis, 2009 18:45

Szczerze - wczesniej nie jadłam owocow i jajek :) Nakupowalam jabła, banany, 15 jaj i tak poszło. Wiecej kupuje warzyw, mozarelle, wiecej jem mięsa, bo obtaczam tylko w jajku i nie najadam sie jednym schabowym jak kiedyś, wiec muszę zjeść conajmniej dwa. Teraz zjadłam chleb bezglutenowy, sałatke grecką i schabowe dwa - nie dość, ze nadal czuję sie głodna to jeszcze jestem senna ;)
Dagmara85
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 144
Dołączył(a): Śr 16 wrz, 2009 17:04

Postprzez Magdalaena » Cz 05 lis, 2009 20:59

Sheep napisał(a):Jedyne, na co wydasz więcej pieniędzy niż normalnie, to na bezglutenowe zamienniki glutenowych produktów, takich jak chleb i ciastka.
Wydaje mi się, że problemem finansowym może być rezygnacja z tanich niskogatunkowych wędlin czy dań gotowych.
Tak samo jedzenie na mieście bg jest dramatycznie droższe (mięso, sałatka) niż glutenowe (bajgiel czy zapiekana kanapki).
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Manga » Wt 10 lis, 2009 09:33

Dagmaro a możesz napisac coś więcej o tej dotacji z MOPSu :?: czy to jest jakiś zasiłek ?
Avatar użytkownika
Manga
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 264
Dołączył(a): Pt 11 lip, 2008 15:00
Lokalizacja: :)

Postprzez Dagmara85 » Wt 10 lis, 2009 11:21

To jest tak zwane dofinansowanie dla osób, które stosują drogą dietę. Lekarz napisał mi zaświadczenie o chorobie, poszłam z tym do MOPS-u o pomoc, złożyłam potrzebne dokumenty, czyli dali mi druk, gdzie pracodawca musiał wypełnić ile brutto miałam za ostatni miesiąc pracy, skonczyła mi się akurat umowa i zarejestrowałam się jako bezrobotna i z Urzędu Pracy musiałam przynieść swoją historie w bazie danych. Złożyłam dokumenty i przez dwa tygodnie mam siedzieć od 11 do 15:30 w domu, bo ma przyjść babka z MOPS-u i zrobić wywiad. Nie wiem jak to wygląda, czy będzie zaglądała w lodowkę, ale lekka przesada siedzieć we własnym domu jak w więzieniu, bo jak mnie nie będzie, to nie dostane kasy. Nie ma o co walczyć, ale każdy grosz się dla mnie liczy. Przeciętnie mogę dostać 200 zł na kwartał :)
Jeżeli pracujesz to Twoj miesieczny dochod nie może przekraczać 700 zł. I to chyba tyle, jeżeli będziesz miała jakieś jeszcze pytania to wal śmiało :)
Dagmara85
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 144
Dołączył(a): Śr 16 wrz, 2009 17:04


Powrót do Celiakia i prawo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron