refundacja kosztów jedzenia

Dział poświęcone przepisom i regulacjom prawnym.

Moderator: Moderatorzy

refundacja kosztów jedzenia

Postprzez pawel879 » Wt 18 wrz, 2012 11:12

Witam
Czy nie sądzicie że powinni nam choć w części refundować jedzenie?

Nie wiem ale pewnie stowarzyszenie coś w tym kierunku robi, może zaczniemy tą sprawę nagłaśniać, jakieś podpisy pod wnioskiem do ministerstwa zdrowia, nie wiem co można w takiej sytuacji robić ale jak bedziemy siedzieć cicho to nic nam nie dadzą ;)

Każdy chory na celiakie powinien mieć refundację ok 200 zł. Myślę że to by było sprawiedliwe. Chyba lepiej rządowi wydac ok 200 zł. aby zapobiegać chorobie niż potem leczyć powikłania.

Pozdrawiam
pawel879
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 91
Dołączył(a): Wt 12 lip, 2011 21:48
Lokalizacja: Nowy Sącz

Postprzez wieczorynka » Wt 18 wrz, 2012 14:57

Paweł w jakim ty kraju żyjesz
wieczorynka
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 435
Dołączył(a): Pt 25 lut, 2011 12:30
Lokalizacja: Żory

Postprzez noodle » Wt 18 wrz, 2012 15:05

Byłoby cudnie, ale według mnie przez najbliższe lata nierealne. No chyba, że premier/prezydent nagle będzie miał celiakię, wtedy na pewno coś wymyślą...
Zapraszam na mojego bloga! http://bezglutenowy.blog.pl
Od 1.11.2012 na diecie bezglutenowej
Obrazek
Avatar użytkownika
noodle
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 562
Dołączył(a): Pn 11 cze, 2012 15:53
Lokalizacja: krakofsky

Postprzez Ola_la » Wt 18 wrz, 2012 15:32

Jasne, ale jeśli uznamy, że nic nie ma sensu i nic nie warto robić, to może od razu zamknijmy Stowarzyszenie, skoro "i tak nic się nie uuuudaaaa....", bo po co marnować czas, energię i pieniądze?
Nawet jak się nie uda za rok, czy dwa - to może w końcu coś się da zdziałać w tej kwestii.
Już jest lepiej niż rok temu, o wiele lepiej niż 5 lat temu i pewnie bez porównania z tym, co było 15 lat temu.
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1253
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez noodle » Wt 18 wrz, 2012 18:28

Ja nie twierdzę, że nie warto próbować. Próbować zawsze warto! Twierdzę tylko, że mamy małe szanse, patrzę realnie. Niedługo zapiszę się do Stowarzyszenia i z miłą chęcią poprę każdą taką inicjatywę! :)
Zapraszam na mojego bloga! http://bezglutenowy.blog.pl
Od 1.11.2012 na diecie bezglutenowej
Obrazek
Avatar użytkownika
noodle
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
 
Posty: 562
Dołączył(a): Pn 11 cze, 2012 15:53
Lokalizacja: krakofsky

Postprzez Małgorzata » Śr 19 wrz, 2012 14:00

Już kilka lat temu rozpoczęliśmy ten wątek, zbieraliśmy podpisy pod petycją..
Byliśmy też u pana ministra, który nam powiedział, że przecież dają "ponad 20 milionów na celiakię", bo refundują Nutramigen... Serio..

I na tym z grubsza nasza rozmowa się zakończyła oraz na tym, że mamy pójść do koncernów farmaceutycznych. <sciana>

Długa droga przed nami, ale obiecujemy, że na pewno się nie poddamy, zobaczcie o ile już jest lepiej niż jeszcze kilka lat temu :)

Tutaj po raz kolejny apeluję - zapisujcie się do Stowarzyszenia. Jak nas będzie kilka tysięcy to dużo łatwiej będzie walczyć z systemem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Małgorzata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1655
Dołączył(a): Pn 03 sty, 2005 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Adrian » Śr 19 wrz, 2012 16:57

Moim zdaniem powinna być refundacja kosztów diety bezglutenowej, ponieważ każdy bezglutenowy artykuł jest dwa razy droższy od tego zwykłego...
Adrian
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1056
Dołączył(a): Pn 13 sie, 2012 21:20
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Ola_la » Śr 19 wrz, 2012 17:24

Adrian napisał(a):Moim zdaniem powinna być refundacja kosztów diety bezglutenowej


naszym zdaniem też! :D
ale póki nie my o tym decydujemy, musimy liczyć się ze zdaniem osób, które jak widać powyżej (z postu Małgorzaty), nie mają zielonego pojęcia o tym, na czym polega terapia celiakii :)
z czasem i ich się uświadomi ;)
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1253
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez barbieri » Śr 19 wrz, 2012 17:34

wiadomo, że nie narzekałabym, gdyby żywność bezglutenowa była refundowana, jednak nie uważam, że jest to jakiś obowiązek ze strony państwa.
żywność bezglutenowa (mam na myśli typowe zamienniki produktów z glutenem) nie jest celiakowi do życia niezbędna.
sama takiej praktycznie nie kupuję (chleb, ciastka czy mąkę kupuje mniej więcej raz w miesiącu bądź rzadziej) i jakoś nie czuję by mi była ona szczególnie do szczęścia potrzebna.
Ostatnio edytowano Śr 19 wrz, 2012 17:36 przez barbieri, łącznie edytowano 1 raz
http://akstheauthor.blogspot.com/ Nowy post o miejscach w autobusie, czyli co komu się należy. Zapraszam do dyskusji.
barbieri
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 217
Dołączył(a): Wt 22 lis, 2011 23:08
Lokalizacja: Lublin

Postprzez TheLibelle91 » Śr 19 wrz, 2012 18:57

Ja jednak uważam, ze nasze jedzenie powinno być refundowane.
Dla kogoś kto naprawde nie ma pieniedzy wydanie 14 zlotych na mąkę nie mowiac juz o innych przyjemnosciach (makarony,ciastka) to bardzo duzo, nawet raz w miesiacu.
I najbardziej smutne jest to, ze takie osoby bardzo czesto nie przestrzegają diety a to odbija sie na ich samopoczuciu i zdrowiu.
TheLibelle91
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 38
Dołączył(a): Śr 11 kwi, 2012 14:50
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Magdalaena » Śr 19 wrz, 2012 19:31

Ja mam mieszane uczucia co do refundacji diety.

Z jednej strony zawsze lepiej mieć dodatkowe 200 zł niż ich nie mieć ;-)

Ale jednak - sytuacja celiaków nie różni się aż tak bardzo od tego, co przeżywają np. osoby z nietolerancjami pokarmowymi czy chorzy na cukrzycę. Jeśli ktoś ma nie najlepszą sytuację finansową, to przestawienie się na kupowanie pełnoziarnistego pieczywa, chudych wędlin i dużej ilości warzyw, może być poważnym ciosem dla jego budżetu.
Z drugiej strony - przy celiakii da się przecież przeżyć kupując "zwykłe" niezbyt drogie jedzenie: kartofle czy kurczaka i gotując wszystko w domu.
Dodatkowe wydatki pojawiają się przy chęci utrzymania dotychczasowej jakości życia - stąd kupowanie zamienników glutenowego jedzenia, droższe restauracje z menu bez glutenu itp.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1397
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez krystna » Śr 19 wrz, 2012 19:36

Jednak w wielu krajach żywność bezglutenowa jest refundowana.
Obrazek

Gazeta Internetowa "Małpia Gazeta" - Serwujemy bardzo dobre wiadomości!
krystna
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 454
Dołączył(a): So 09 kwi, 2005 14:45
Lokalizacja: Nakło nad Notecią

Postprzez barbieri » Śr 19 wrz, 2012 19:51

TheLibelle91 napisał(a):Ja jednak uważam, ze nasze jedzenie powinno być refundowane.
Dla kogoś kto naprawde nie ma pieniedzy wydanie 14 zlotych na mąkę nie mowiac juz o innych przyjemnosciach (makarony,ciastka) to bardzo duzo, nawet raz w miesiacu.
I najbardziej smutne jest to, ze takie osoby bardzo czesto nie przestrzegają diety a to odbija sie na ich samopoczuciu i zdrowiu.


jak ktoś naprawdę nie ma pieniędzy to musi rezygnować z przyjemności. taka jest rzeczywistość.
moim zdaniem państwo powinno refundować rzeczy niezbędne dla chorych, czyli np leki ratujące życie i zdrowie, czy akcesoria jak worki stomijne, bez których nie dało by się obejść.
a bez bezglutenowych zamienników da się spokojnie żyć i smacznie jeść, co wiem na własnym przykładzie. oczywiście nie pogardziłabym jedzeniem pierniczków za 9zł każdego dnia, jednak to mój problem, że nie mam pieniędzy na wszystko co sprawia mi przyjemność.
nie sądzę by ktokolwiek nie przestrzegał diety z braku pieniędzy. z biedy można chodzić głodnym, a nie jeść gluten. jak ktoś ma tendencje do lekceważenia diety, zawsze znajdzie się pretekst. na prawdę dieta bezglutenowa może być tania. wiem, bo sama wydaję niewiele na jedzenie, mimo, że jem pokarm dobrej jakości.
po prostu zamiast makaronu za 10zł można jeść naturalnie bezglutenowe kasze, ryże; zamiast słodyczy marek gluten free, słodycze bezglutenowe popularnych producentów. i tak można by wymieniać i wymieniać.

Krystyna Smentek napisał(a):Jednak w wielu krajach żywność bezglutenowa jest refundowana.


polska ma ważniejsze wydatki niż urozmaicanie diety osób z celiakią.
Ostatnio edytowano Śr 19 wrz, 2012 19:54 przez barbieri, łącznie edytowano 1 raz
http://akstheauthor.blogspot.com/ Nowy post o miejscach w autobusie, czyli co komu się należy. Zapraszam do dyskusji.
barbieri
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 217
Dołączył(a): Wt 22 lis, 2011 23:08
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Magdalaena » Śr 19 wrz, 2012 21:29

barbieri napisał(a):nie sądzę by ktokolwiek nie przestrzegał diety z braku pieniędzy. z biedy można chodzić głodnym, a nie jeść gluten.

Poniżej takiego minimum, żeby człowiek nie miał co jeść jest w Polsce naprawdę bardzo niewiele osób, bo w 2010 r. to było niecałe 500 zł dochodu na osobę.
http://www.ipiss.com.pl/aktualnosci/min ... more-26817

Z drugiej strony można by sprawdzić, jakie wydatki refunduje się osobom z niepełnosprawnością ruchową. Czy chodzi tylko o przeżycie, czy także o ułatwienie prowadzenia w miarę "normalnego" życia.

Dlatego ja bym bardziej oczekiwała od Państwa podjęcia działań systemowych - tak jak każe budować windy i podjazdy dla wózków, mogłoby wymóc np. uczciwe i pełne informowanie o alergenach w zwykłej żywności (zamiast zasłaniania się śladowymi ilościami) i dostosowanie do diety bg np. niektórych potraw w restauracjach. Jeśli do stołówki w ośrodku szkoleniowym można dojechać na wózku, to dlaczego nie można tam zjeść bezglutenowo? Dlaczego nie ma jedzenia bg w szpitalach? A jak wygląda sprawa w szkołach? Wszyscy wiemy, że wiele dań da się przygotować bg bez kosztownych składników, potrzebna jest tylko uważność i staranność. I moim zdaniem koszty tej staranności powinni ponieść wszyscy klienci tak jak wszyscy goście hotelu "składają" się na koszt podjazdów dla wózków.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1397
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pawel879 » Śr 19 wrz, 2012 23:34

To nie chodzi aby wracali nam za jakieś przysłowiowe pierniczki, chodzi o podstawowe produkty typu chleb co jest 5 x droźszy, lepiej aby państwo dbało o nasza diete a nie wydawało potem pieniędzy na leczenie.
pawel879
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 91
Dołączył(a): Wt 12 lip, 2011 21:48
Lokalizacja: Nowy Sącz

Następna strona

Powrót do Celiakia i prawo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość