szczepienia

Dział poświęcone przepisom i regulacjom prawnym.

Moderator: Moderatorzy

szczepienia

Postprzez justynapawlowska155 » Pn 29 kwi, 2013 14:53

Dziś odwiedziła mnie delegacji z sanepidu w związku z opóźnieniem w szczepieniach dziecka Mamy zaświadczenie od gastro że szczepienie nie jest wskazane ale ich to nie interesuje bo jest przepis i juz ,więc musze zaszczepić dziecko .Dzwoniłam do rodzinnego lek [on zgłasza do sanepidu]i poprosiłam o zaświadczenie że wrazie komplikacji on ponosi odpowiedzialność ,nie da mi go więc co mam zrobić ?
justynapawlowska155
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 77
Dołączył(a): Pn 04 lut, 2013 19:27
Lokalizacja: kielce

Postprzez Ola_la » Pn 29 kwi, 2013 15:23

Mój znajomy poprosił, żeby Sanepid dał mu oświadczenie, że po szczepionce nic się dziecku nie stanie. Oczywiście oświadczenia nie dostał.
Nie wiem, czy ma to jakąś "moc prawną", ale przynajmniej na jakiś czas zadziałało.
Na Twoim miejscu zrobiłabym wszystko, żeby dziecka w tej sytuacji nie zaszczepić. Przecież siłą Ci go nie wyrwą?
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1252
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: szczepienia

Postprzez Magdalaena » Pn 29 kwi, 2013 19:41

justynapawlowska155 napisał(a):Dziś odwiedziła mnie delegacji z sanepidu w związku z opóźnieniem w szczepieniach dziecka Mamy zaświadczenie od gastro że szczepienie nie jest wskazane ale ich to nie interesuje bo jest przepis i juz ,więc musze zaszczepić dziecko .Dzwoniłam do rodzinnego lek [on zgłasza do sanepidu]i poprosiłam o zaświadczenie że wrazie komplikacji on ponosi odpowiedzialność ,nie da mi go więc co mam zrobić ?


Ustalmy fakty:
o jakie szczepienie chodzi?
dlaczego gastrolog uznał, że stan dziecka jest przeciwwskazaniem do szczepienia?
czego dokładnie chciała delegacja z sanepidu - tylko namawiała na szczepienie? wystawiła mandat?

Ola_la napisał(a):Mój znajomy poprosił, żeby Sanepid dał mu oświadczenie, że po szczepionce nic się dziecku nie stanie. Oczywiście oświadczenia nie dostał.


No, ale chyba nie spodziewał się, że dostanie coś takiego? Przecież chyba tylko wróżka mogłaby wystawić taki dokument ;-)

Ola_la napisał(a):Na Twoim miejscu zrobiłabym wszystko, żeby dziecka w tej sytuacji nie zaszczepić.
Dlaczego?
Nie wiemy na co miało być szczepione dziecko Justyny, ale z tego co wiem, to wszystkie obowiązkowe szczepienia dotyczą poważnych zakaźnych chorób. I jeśli nie byłoby to absolutnie konieczne, nie chciałabym pozbawiać mojego dziecka ochrony przed nimi.
Ostatnio edytowano Pn 29 kwi, 2013 19:48 przez Magdalaena, łącznie edytowano 2 razy
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez justynapawlowska155 » Pn 29 kwi, 2013 21:41

Magdalaena napisał(a):o jakie szczepienie chodzi?
dlaczego gastrolog uznał, że stan dziecka jest przeciwwskazaniem do szczepienia?
czego dokładnie chciała delegacja z sanepidu - tylko namawiała na szczepienie? wystawiła mandat?
chodzi o szczepienie DTP ,POLIO ,HIB .Gastro wystawił zaświadczenie gdyż dziecko ma nietolerancje niektórych pokarmów i,glutenu,ciągły katar [bierze leki odczulające]i podejżenie cu .Mandatu nie wystawili ale jak nie zaszczepie to dostane .
Magdalaena napisał(a): obowiązkowe szczepienia dotyczą poważnych zakaźnych chorób. I jeśli nie byłoby to absolutnie konieczne, nie chciałabym pozbawiać mojego dziecka ochrony przed nim
.co do tej ochrony to nie do końca jest tak różowo jak mówią ,czy widział ktoś ulotke info szczepionek ? czy lekarz informuje o skótkach ubocznych ? Ja z racji wykonowanego wcześniej zawodu miałam kontakt z lekarzami i nie tak do końca są za szczepieniami ale żaden szanujący się lekarz tego głośno nie powie bo się boją sorki za złe cytowanie ale nie moge poprawić
Ostatnio edytowano Pn 29 kwi, 2013 22:26 przez justynapawlowska155, łącznie edytowano 3 razy
justynapawlowska155
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 77
Dołączył(a): Pn 04 lut, 2013 19:27
Lokalizacja: kielce

Postprzez barbieri » Pn 29 kwi, 2013 23:35

oczywiście, że skutki uboczne są, tak jak przy każdym środku farmaceutycznym, jednak "moda" która nastała na nie poddawanie dzieci szczepieniom obowiązkowym jest według mnie nienormalna i nie wykracza poza kręgi poszukiwaczy teorii spiskowych. nie zapominajmy, że dzięki szczepieniom wyeliminowano pandemie, czy w ogóle występowanie kilku bardzo poważnych chorób.

ps to oczywiście taka dygresja.
http://akstheauthor.blogspot.com/ Nowy post o miejscach w autobusie, czyli co komu się należy. Zapraszam do dyskusji.
barbieri
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 217
Dołączył(a): Wt 22 lis, 2011 23:08
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Magdalaena » Wt 30 kwi, 2013 01:17

justynapawlowska155 napisał(a):Gastro wystawił zaświadczenie gdyż dziecko ma nietolerancje niektórych pokarmów i,glutenu,ciągły katar [bierze leki odczulające]i podejżenie cu .Mandatu nie wystawili ale jak nie zaszczepie to dostane

Nie mam w domu lexa, ale tak na szybko nie bardzo mogę znaleźć przepisy dotyczące kar za nieszczepienie dzieci. W dodatku google wyrzuca mi sporo stron nawiedzonych antyszczepionkowców, którzy twierdzą, że takiego obowiązku wprost nie ma. Ale czy można im wierzyć w takiej sprawie? ;-)

Generalnie zaczęłabym od telefonu do lokalnej WSSE z pytaniem, co masz zrobić, jeśli dziecko jest chore i chcesz szczepienie odroczyć.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 14:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Ola_la » Wt 30 kwi, 2013 09:43

Magdalaena napisał(a):Ola_la napisał/a:
Mój znajomy poprosił, żeby Sanepid dał mu oświadczenie, że po szczepionce nic się dziecku nie stanie. Oczywiście oświadczenia nie dostał.

No, ale chyba nie spodziewał się, że dostanie coś takiego? Przecież chyba tylko wróżka mogłaby wystawić taki dokument ;-)


Oczywiście, że się nie spodziewał :D. Dlatego między innymi o nie poprosił, bo nie było innej rady na uparty Sanepid. A tak przynajmniej zatkał ich na jakiś czas.
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1252
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez justynapawlowska155 » Wt 30 kwi, 2013 12:57

Dzwoniłam do sanepidu straciłam kupe czasu bo odsyłali mnie ciągle do kogoś innego to na końcu dowiedziałam się że to jest wina rodzinnego bo to on zgłasza i jeśli zgłosił to uznał iż dziecko można szczepić i dali mi miesiąc .[A i dziś dowiedziałam się że dziecko było szczepione na szczepionkę nieobowiązkową tzw zalecaną a mnie nikt o tym nie poinformował ,nie mam nic przeciwko szczepieniom ale w granicach rozsądku] .Rodzinny zwine chciał zwalić na pielęgniarke ,,to pani Basia się tym zajmuje ''ale on podpisał nie zaglądając w karte zdrowia . Normalnie ręce opadają i wyć się chce
justynapawlowska155
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 77
Dołączył(a): Pn 04 lut, 2013 19:27
Lokalizacja: kielce

Postprzez barbieri » Wt 30 kwi, 2013 13:34

u mnie szczepiono dzieci w szkole, nie pytając nawet rodziców o zgodę i stan zdrowia dziecka. pytali maluchy w wieku do 10 lat czy są chore, tzn "czy boli gardełko", "czy jest katarek", a przecież w tym wieku nie każdy jest świadomy wszystkich swoich schorzeń.
miałam usuwany migdał, więc byłam szczepiona przeciw żółtaczce przed zabiegiem i o mało nie doszło do tego i zaszczepiliby mnie dwa razy.
http://akstheauthor.blogspot.com/ Nowy post o miejscach w autobusie, czyli co komu się należy. Zapraszam do dyskusji.
barbieri
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 217
Dołączył(a): Wt 22 lis, 2011 23:08
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Ola_la » Wt 30 kwi, 2013 13:50

barbieri napisał(a):u mnie szczepiono dzieci w szkole, nie pytając nawet rodziców o zgodę i stan zdrowia dziecka.


????!!!!
.... i coraz bardziej przestaję się dziwić wszystkim, którzy boją się szczepionek jak zarazy...
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1252
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez justynapawlowska155 » Wt 30 kwi, 2013 14:22

Ja po ostatnim szczepieniu bardzo się obawiam nie pisałam o tym wcześniej ale córka miała temp 41 stopni było nawet pogotowie i to też ten konował z rejonu ma w karcie .A pani w sanepidzie powiedziała mi że o takich sprawach nie decudujemy a decyduje państwo bo dzieci są własnością państwa :galy:
justynapawlowska155
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 77
Dołączył(a): Pn 04 lut, 2013 19:27
Lokalizacja: kielce

Postprzez Ola_la » Wt 30 kwi, 2013 14:32

justynapawlowska155 napisał(a):decyduje państwo bo dzieci są własnością państwa


o patrz?! a tak jest w Konstytucji, czy przedstawiła akt własności?

sorry, ale jak czytam o takich historiach, to cierpnie mi skóra coraz bardziej i coraz bardziej cieszę się, że nie mam dzieci... myślałam, że takie hece odeszły już razem z Hitlerem i Stalinem...
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
 
Posty: 1252
Dołączył(a): Pn 06 gru, 2010 16:39
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Celiakia i prawo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość