Rejestracja
Zaloguj
Szukaj
FAQ
Regulamin
Dołącz do Stowarzyszenia


Poprzedni temat :: Następny temat
Ryż z jabłkami
Autor Wiadomość

linka 
Nowicjusz


Dołączyła: 14 Sie 2004
Posty: 11

Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 21:24   Ryż z jabłkami

Bardzo prosty przepis i lekkostrawny:
Gotujemy szklankę ryżu na połowie mleka i wody.
Osobno gotujemy jabłka starte na tarce (około 1 kg).
Kiedy ryż jest miękki (ale nie rozgotowany) przekładamy jabłkami: warstwa ryżu, warstwa jabłek - jabłka słodzimy do smaku.
Na gorę dodajemy łyżkę masła, posypujemy cynamonem i zapiekamy w piekarniku.

Brrr... ja rozumiem brak polskich liter ale ta stylistyka... (poprawione)
MariuszO
Ostatnio zmieniony przez MariuszO Sro 12 Mar, 2008 00:36, w całości zmieniany 4 razy  
 
 

manu666 
Aktywny Forumowicz



gluten
Wiek: 22
Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 212

Wysłany: Pią 23 Sty, 2009 00:22   

Jem codziennie takie danie i powiem, ze jest zmaczne i szybkie. Poza tym bardzo sycące, wystarczy torebka ryzu, troche jabłek i zaraz brzuch pełen:-)
_________________
Dlaczego widzimy tylko źdźbło w naszym oku, a nie dostrzegamy gór, pól i gaju oliwnego??

 
  mój status
 

Karolcia6 
Aktywny Forumowicz



gluten
Pomogła: 1 raz
Wiek: 23
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 293

Wysłany: Pią 28 Sie, 2009 21:59   

Jadłam to na kolonii i bardzo mi smakowało- muszę sobie też zrobić :P
_________________
 
 
 

ania22 
Nowicjusz


gluten
Wiek: 23
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 40

Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 17:16   

Własnie zrobiłam taki ryż. Pierwszy raz w życiu, ale czuję, że zagości na stałe w moim menu. Rewelacja! Tani i pyszny deser! Coś w sam raz dla takich łasuchów jak ja :)
 
 

martini 
Bardzo Aktywny Forumowicz


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 596

Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 14:34   

A ja pamiętam z dzieciństwa:) W domu pojawiała się jeszcze śmietana, ale nie wiem, na którym etapie produkcji dodawana - chyba już na zimno, do polania, bo w piekarniku by się przecież zsiadła.
Coś mi się kołacze po głowie, że kiedyś jadłam taki ryż wzbogaony o rodzynki czy orzechy - ale na pewno nie wyraziste w smaku włoskie czy laskowe, ale jakieś delikatniejsze, może nerkowce?
 
 

elevinka86 
Nowicjusz



gluten
Wiek: 24
Dołączyła: 21 Lis 2007
Posty: 39

Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 21:09   

Mi też często mama robiła taki ryż jak byłam dzieckiem:) pychota:) teraz kiedy ryż zostaje czasem z obiadu to wrzucam razem ze startymi jabłkami na patelnie i mieszam i gotowe. Ja jeszcze oprócz cukru dodaję cynamon:)
_________________
Chwytaj dzień :) ))
nawet ten na diecie :P
 
 
 

Lolypop 
Aktywny Nowicjusz



gluten
mleko
Wiek: 22
Dołączyła: 25 Lut 2009
Posty: 64

Wysłany: Sro 17 Lut, 2010 20:20   

Mam ogromną ochotę na coś tak pysznego, ale jestem w kuchni raczej debiutantką, więc powedzcie ile trzeba ugotowac ryżu, żeby wyszła jedna porcja? :P
Dodam jeszcze, że jak byłam mała, mama mi polewała taki ryż z jabłkami posłodzonym jogurtem- już na talerzu, naturalnie :)
_________________
"Świat jest jedną wielką restauracją"
Woody Allen
 
 

martini 
Bardzo Aktywny Forumowicz


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 596

Wysłany: Sro 17 Lut, 2010 21:06   

Zależy, ile w siebie wepchniesz, ja mogę dużo:)

Szklanka ryżu to faktycznie trochę dużo na jedną osobę, ale połowa będzie ok. Chyba że ugotujesz calość i po prostu będziesz miała jutro na śniadanie, albo coś z tym ryżem zrobisz innego - polecam smażony z jajkiem i z groszkiem, nie ma IMO lepszego sposobu na wykorzystanie ryżowych rsztek:)
 
 

Lolypop 
Aktywny Nowicjusz



gluten
mleko
Wiek: 22
Dołączyła: 25 Lut 2009
Posty: 64

Wysłany: Pią 19 Lut, 2010 16:39   

Martini- tak zrobiłam! Ugotowałam sobie ryż na kolację (więcej), a połowę odłożyłam na śniadanie. To był świetny pomysł i fajna alternatywa dla kogoś, kto tak jak ja jest pożeraczem kanapek :P Przy okazji odkryłam, że dużo bardziej smakują mi śniadania na ciepło- i dają niezłego energetycznego kopa.
A tym, którzy po otwarciu lodówki stwierdzą deficyt jabłek albo po prostu należą do osób, którym nie chce się bawić w całą tą obieraninę i krojenie, szatkowanie, polecam ryż z suszonymi jabłkami i rodzynkami firmy SYS- świetna sprawa, bo po ugotowaniu wszystkie te suszone kawałeczki robią się nagle miękkie, człowiek ma wrażenie że je świeże jabłka, a posiłek nie nadwyręża czasowo :) (no dobra, z tymi świeżymi jabłkami trochę przesadziłam, ale smakuje nieźle).
Po ugotowaniu zalać posłodzonym jogurtem i gotowe!
_________________
"Świat jest jedną wielką restauracją"
Woody Allen
 
 

martini 
Bardzo Aktywny Forumowicz


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 596

Wysłany: Pią 19 Lut, 2010 16:51   

No to może jeszcze ciemny ryż, jeśli lubisz, i jakieś orientalne przyprawy dla odmiany do tych jabłek? Orzechy?
Śniadanie ważna rzecz:)

Albo biały ze śliwkami (suszonymi) podlany mlekiem kokosowym, to jest mój patent ukradziony z cukierków:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Wersja do druku



Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group fitting template by szpak