Krynica Zdrój Hydropatia - mówię NIEEE

Miejca w kraju i za granicą przyjazne bądź nieprzychylne "bezglutenowcom"

Moderator: Moderatorzy

Krynica Zdrój Hydropatia - mówię NIEEE

Postprzez BeataS » Cz 09 cze, 2011 22:18

Jestem właśnie na krótkim wypoczynku w Krynicy. Mój dobry znajomy polecił mi Restaurację Hydropatia w Krynicy. Udałam się tam pełna ciekawości - z ciekawości pozostał tylko niesmak. Maż - zdrowy zamówił pizzę, a ja liczyłam na pomoc kelnerki powiedziałam dokładnie o co mi chodzi, czego nie mogę jeść i czekałam na jej propozycję. Aż szczęka mi opadła, jak Pani powiedziała, że skoro nie mogę pizzy, to może kotlet z piersi w panierce <sciana> ! A ja do mniej "z czego jest panierka", a ona normalnie z bułki tartej. Głupiej powiedziałam, że jestem uczulona na mąkę pszenną, a widocznie dla niej mąka nie ma nic wspólnego z bułką <hmm> ! A Pani jak tego nie mogę to może filet w cieście naleśnikowym! Tu mój nie wyrobił i parsknał śmiechem - żonę mi chce Pani zabić! Zamówił mi sałatkę grecką i pieczone ziemniaki. Mąż już zdążył zjeść pół pizzy, nadeszła moja sałatka i tu zdziwienie - do sałatki były wbite dwa kawałki pieczywa czosnkowego :diabelek: . A po 10 min nadeszła kolej na ziemniaczki. Czas oczekiwania i problemy z jedzeniem nie pobudziły mojego apatytu. Głupich nie sieją - sami się rodzą!

Jak będziecie w Krynicy szczerze polecam restaurację Magnolia w hotelu Prezydent - pyszne risotto z kurczakiem i szpinakiem, no i obsługa frontem do klienta.
Beata
___________
Colitis Ulcerosa, Celiakia, PSC
Avatar użytkownika
BeataS
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 152
Dołączył(a): Cz 30 gru, 2010 14:15
Lokalizacja: Zawiercie

Postprzez wieczorynka » Pt 10 cze, 2011 18:47

Kelnerka wcale nie musi mieć pojęcia o diecie bg taka jest prawda. Nie wymagam tego od nikogo jak chcę coś zjeść w restauracji, wybieram sama i ew. dopytuję albo proszę żeby podali bez chleba.
Nie ma co liczyć na to, że każdy po jednym naszym zdaniu "jestem na diecie bg i nie mogę jeść nic co jest związane z mąką" będzie wiedział o co chodzi. I nawet jak jest ktoś bardziej kumaty to nie wie z całą pewnością, że gluten może być w przyprawach itd. :)
Niestety musimy liczyć bardziej na siebie.
wieczorynka
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 432
Dołączył(a): Pt 25 lut, 2011 12:30
Lokalizacja: Żory

Postprzez titrant » Pt 10 cze, 2011 19:32

Oczywiście nie musi wszystkiego wiedzieć. Jełopowi, dla którego bułka nie ma nic wspólnego z mąką, bałbym się powierzyć jedzenia nawet do przeniesienia. Bo diabli wiedzą co z tym zrobi. Np. położy na chwilę niezwiązany z mąką chleb np. na talerzu.
Ostatnio edytowano Pt 10 cze, 2011 19:33 przez titrant, łącznie edytowano 1 raz
[tutaj to tylko moja opinia: na tym forum wydaje się, że głównie ja uważam, że gluten to śmiertelna trucizna i jej rzucenie powinno nastąpić choćby na podstawie lepszego samopoczucia]
Avatar użytkownika
titrant
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
 
Posty: 2152
Dołączył(a): N 26 paź, 2008 19:51
Lokalizacja: Kraków

Postprzez BeataS » Pt 10 cze, 2011 20:03

Ja, bardzo przepraszam, ale ja Pani wyjaśniłam na czym polega mój "problem". Myślę, że jeżeli powie się komuś, że nie toleruje się mąki to już chyba wszystko wyjaśniłam. Pani miała po prostu głęboko w d... mój problem. Wiesz Beata, ja sama wybrałam sałatkę grecką, ale nie wpałabym na to, ze kucharz włoży do niej pieczywo czosnkowe.... a odesłanie do kuchni dania, i poproszenie o nowe na nic by się zdało a skończyło by się wyciągnięciem pieczywa na zapleczu.
Beata
___________
Colitis Ulcerosa, Celiakia, PSC
Avatar użytkownika
BeataS
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 152
Dołączył(a): Cz 30 gru, 2010 14:15
Lokalizacja: Zawiercie

Postprzez kuyt » Wt 14 cze, 2011 09:14

W hotelu prezydent powiadasz ? boję się o rachunek ;) to jest bodajże 3 lub 4 gwiazdkowy lokal , ale już nie pamietam .... ja sobie radziłem na krótkim wywczasie w Krynicy samemu i dałem radę :)

ja skonsumowałem , pstrąga z jarzynami i ziemniakami , nie musiałem nic mówić czego nie nalezy dodawać i oki , pani zrozumiała , po zjedzeniu wszystko w porządku było - tego pstrąga jadłem w Krynicy - restauracja Hawana.
Chrys­tus wypędził han­dlarzy ze świąty­ni. Potem han­dlarze zmądrze­li: przyw­dziali sza­ty kapłańskie.
Avatar użytkownika
kuyt
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 121
Dołączył(a): Wt 11 maja, 2010 17:22
Lokalizacja: LODZ

Postprzez BeataS » Wt 14 cze, 2011 12:36

Prezydent może i drogi, ale da się znieść, mają pyszne dania dnia - 19,00 i super rissotto ze szpinakiem i kurczakiem 29zł.
Beata
___________
Colitis Ulcerosa, Celiakia, PSC
Avatar użytkownika
BeataS
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 152
Dołączył(a): Cz 30 gru, 2010 14:15
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Krynica Zdrój Hydropatia - mówię NIEEE

Postprzez salsamichal » Wt 06 lut, 2018 09:23

Pytanie czy był ktoś ostatnio w krynicy i gdzie tam można zjeść BG
vita mancipio nulli datur, omnibus usu
Avatar użytkownika
salsamichal
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 353
Dołączył(a): Śr 04 cze, 2014 17:17
Lokalizacja: Kraków


Powrót do Gdzie nas lubią lub nie lubią

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości