Parówki

Tutaj rozmawiamy o konkretnych produktach bezglutenowych i tych innych ;)

Moderator: Moderatorzy

Postprzez idka_7 » Pt 11 lip, 2008 14:39

Wracając do parówek, po kabanosach to chyba mezalians, ale co tam;) Berlinki morlinek bez opakowania=> na wagę według Morlin glutenu nie mają, ale za to te pakowane po 5 sztuk mają na opakowaniu zaznaczone że produkt gluten zawierać może... I co teraz? Komu i w co wierzyć?
idka_7
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 202
Dołączył(a): Śr 30 kwi, 2008 12:02
Lokalizacja: Toruń

Postprzez Magdalaena » So 12 lip, 2008 16:53

z tego co pamiętam, to Berlinki mają kilka rodzajów, ale bezpieczny skład mają tylko te classic.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Avatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1393
Dołączył(a): Pt 02 sty, 2004 13:28
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Jola67 » N 31 sie, 2008 13:41

Witam.

Poszukuję parówek (lub kiełbasek) bezglutenowych, bezmlecznych i bez dodatku soji. Czy ktoś słyszał o takich??
Jola67
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Dołączył(a): N 31 sie, 2008 12:44
Lokalizacja: Leszno

Postprzez mr.kwiatek » Pn 01 wrz, 2008 09:27

Problem jest już z bezglutenowymi, a co dopiero żeby spełniały jeszcze pozostałe dwa kryteria ;)
Avatar użytkownika
mr.kwiatek
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 151
Dołączył(a): Cz 18 sty, 2007 23:54
Lokalizacja: Opole/Wrocław

Postprzez Lila » Pt 10 lip, 2009 08:22

Wczoraj widzialam w sklepie firmowym parówki firmy Koziegłowy, o których mowa w pierwszym poście. Kupowałam je kiedyś dla córki, bo wyraźnie zaznaczono na opakowaniu, ze nie zawierają glutenu i skład miały taki jak wymieniono. Obecnie w składzie widnieje dodatkowo błonnik pszenny, więc nie wiem czy można tak sobie dużymi literami pisać, że nie zawierają glutenu, a w składzie drobnymi, że mają błonnik pszenny. W sumie najlepiej chyba byłoby skontaktować się z firmą, czy tak dla końca wiedzą o co chodzi z tym glutenem. Mam nadzieję, że znajdę chwilę czasu na to.
Mama trzynastoletniej Liwii, chorej na cukrzycę i celiakię.
Lila
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 53
Dołączył(a): Cz 14 wrz, 2006 10:57
Lokalizacja: Wielkopolska

Postprzez Demon » Pn 10 sie, 2009 19:40

Dziś kupiłam parówki paczkowane firmy Viando. Wyglądają mi na "bezpieczne". Oto ich skład:

Parówki Wiedeńskie - kiełbasa homogenizowana, produkt wędzony-parzony

Skład: mięso wieprzowe (45,9%), woda, tłuszcz wieprzowy, mięso wołowe (12,8%), skórki wieprzowe, skrobia ziemniaczana, sól, koncentrat białka sojowego, przyprawy naturalne i ich ekstrakty, stabilizator - cytrynian sodu, przeciwutleniacz - izoaskorbinian sodu, konserwant - azotyn sodu. Zawiera alergeny: soja.


I co na to powiecie?
Demon
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 90
Dołączył(a): Śr 29 lip, 2009 22:31
Lokalizacja: Łodż

Postprzez Rafal_tata » Wt 11 sie, 2009 15:49

Podejrzane mogą być "przyprawy naturalne i ich ekstrakty" - zdarza się, że zawierają gluten. Poza tym rozmawiałem kiedyś z człowiekiem "z branży", który twierdził, że wielu producentów dodaje kaszy manny nie chwaląc się tym na opakowaniu. Tak więc nie uchronisz się przed telefonem do producenta. Musi odpowiedzieć na pytanie, czy składniki zawarte w tych parówkach są bezpieczne dla ludzi na diecie BG.
Avatar użytkownika
Rafal_tata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 2891
Dołączył(a): Śr 14 sty, 2004 13:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Anna38 » N 30 sie, 2009 19:06

<pisze z mamy profilu>
Uwielbiam takie paróweczki o nazwi "bobaski" z firmy Animex ta firma znajduje się w Opolu na ul. Arki Bożka 1...bobaski to parówki z drobiu wędzono-parzone a Skład mają taki:
mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt (57%) woda, mięso z kurcząt (14%), tłuszcz wieprzowy, skórki kurcząt, sól, białko wieprzowe, błonnik grochowy, stabilizator E331, substancje wzmacniające smak i zapach E621, zagęstnik E415, przeciwutleniacze E315, E301, przyprawy, aromaty naturalne, barwnik E120, substancje konserwujące E250....
I mam pytanie czy mogę te parówki??? :zly: :zly: :zly:
Avatar użytkownika
Anna38
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pt 01 maja, 2009 18:11
Lokalizacja: Bielsko Biała

Postprzez makakraw » Pn 31 sie, 2009 13:36

Dzwoniłam do Indykpolu i niby bezglutenowe są parówki "jedynki" ale przekreślonego klosa na opakowaniu nie mają, za to na 100% są bezglutenowe parówki "Winerki" firmy żywiec Dobija - można dostać w Macro np.
makakraw
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Dołączył(a): Śr 13 maja, 2009 10:30
Lokalizacja: Malanów

Postprzez echo204 » Pt 21 sty, 2011 18:46

makakraw napisał(a):Dzwoniłam do Indykpolu i niby bezglutenowe są parówki "jedynki" ale przekreślonego klosa na opakowaniu nie mają, za to na 100% są bezglutenowe parówki "Winerki" firmy żywiec Dobija - można dostać w Macro np.


Parowki 'Winerki' jadalam regularnie, jednak ZAWSZE mialam po nich problemy natury gastrycznej. Pomyslalam, ze moze to reakcja na zimny produkt wiec zaczelam podgrzewac jak sie nalezy...niestety - zawsze ta sama reakcja, czesto na wymiotach sie konczaca. Czy ktos ma podobne klopoty ? Moze jednak nie sa bezglutenowe ?
Avatar użytkownika
echo204
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 17
Dołączył(a): Pn 26 lip, 2010 21:37
Lokalizacja: Dublin

Postprzez kinga » Pt 21 sty, 2011 21:01

Moja córka je jada od czasu do czasu i nie ma po nich takich objawów.
A niedawno przechodziła badania kontrolne i po wynikach widać,że dzielnie trzyma dietę.
kinga
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
 
Posty: 492
Dołączył(a): Pn 14 mar, 2005 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Anna Mama Szymona » So 22 sty, 2011 06:45

Moje dziecko też jada "Winerki "sporadycznie (raz na m-c)ale nie ma żadnych niedobrych dolegliwości.
Anna Mama Szymona
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 186
Dołączył(a): Pt 13 lis, 2009 12:19
Lokalizacja: łódź

Postprzez nula » So 22 sty, 2011 12:52

Niestety, to że ktoś z celiakią nie ma objawów po jakimś produkcie zazwyczaj o niczym nie świadczy, bo większość (zwłaszcza ci, którzy mają zregerowane kosmki) nie reaguje na jednorazowe spożycie glutenu. Trochę inaczej jest z alergią.

Tylko badania w specjalistycznych laboratoriach mogą nam powiedzieć czy dany produkt zawiera gluten czy nie.
Obrazek
Avatar użytkownika
nula
Forumowicz
Forumowicz
 
Posty: 156
Dołączył(a): Pn 23 paź, 2006 20:00
Lokalizacja: Jazgarzewszczyzna

Postprzez Rafal_tata » So 22 sty, 2011 23:40

Wystarczy przykład ludzi, którzy zostali zdiagnozowani w dzieciństwie, a potem lekarze obwieszczali wyzdrowienie i możliwość powrotu na zwykłą dietę. Większość z tych celiaków przez kilka lub kilkanaście lat je gluten i nic im nie jest...
Avatar użytkownika
Rafal_tata
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 2891
Dołączył(a): Śr 14 sty, 2004 13:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Glut » N 23 sty, 2011 09:01

Rafal_tata napisał(a):Wystarczy przykład ludzi, którzy zostali zdiagnozowani w dzieciństwie, a potem lekarze obwieszczali wyzdrowienie i możliwość powrotu na zwykłą dietę. Większość z tych celiaków przez kilka lub kilkanaście lat je gluten i nic im nie jest...


To znaczy, że można to wyleczyć? Są tu tacy którym się udało?
Avatar użytkownika
Glut
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
 
Posty: 58
Dołączył(a): Pt 14 sty, 2011 11:46
Lokalizacja: Piła

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Produkty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron