Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Jesteś nowy na forum?
Przedstaw siebie innym użytkownikom, zapoznaj się z instrukcją funkcji Szukaj.

Moderator: Moderatorzy

Adrian
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
Posty: 1058
Rejestracja: pn 13 sie, 2012 21:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Adrian »

sandyy pisze:Gosia to prawda, ale o ile jako dorosly slowiek potrafie sobie pewne rzeczy wytlumaczyc i jakos leci, tak dziecku czesciej i przezywa ono dramat...
A dzieci bywaja okrutne. Chcialabym, by moje dziecko mialo szczesliwe dziecinstwo, a twierdze, ze celiakia moze obnizyc jakosc dziecinstwa :P
Podpisuję się pod tym co napisałaś dwoma rękami...
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7682
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Leeloo »

a ja chciałabym mieć tylko celiakię i Wam szczerze zazdroszczę. tak.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Awatar użytkownika
sandyy
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 2561
Rejestracja: ndz 27 lip, 2014 22:30

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: sandyy »

Adrian w kupie sila :D

Leeloo zabrzmi to dobrze/niedobrze, ale Twoja osoba, Twoj przypadek mial ogromny wplyw na to, ze zrozumialam, ze to tylko celiakia i da sie zyc. Ciezej, niz normalnym zdrowym ludziom, ale da sie. Zrozumialam, ze inni to dopiero maja meksyk :/
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7682
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Leeloo »

sandyy <całus>

wzruszyłaś mnie Ty wariacie, bez kitu. mam teraz huśtawkę emocjonalną i nie trudno o chusteczkę w nosie. ale taka prawda w sumie. naprawdę ludziki, celiakia, jeśli jest sama sama, to najlepsza z możliwych chorób autoimmunologicznych. JEDYNA na którą jest "lek" i to w postaci diety, a nie chemii.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Awatar użytkownika
sandyy
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 2561
Rejestracja: ndz 27 lip, 2014 22:30

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: sandyy »

No nie mozna odmowic tego - choroba nie jest jakos megauciazliwa. Bardziej psychologia tutaj sie liczy...

Leeloo ucha do gory :* Gwiazdunia :)
Adrian
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
Posty: 1058
Rejestracja: pn 13 sie, 2012 21:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Adrian »

Choroba jest uciążliwa, na każdym kroku trzeba się pilnować...poza tym porównywanie tego do innych chorób wydaję mi się bez sensu...każda choroba jest inna i ma inny przebieg...fakt faktem do końca życia trzeba się z tym męczyć...
Anula80
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 3651
Rejestracja: śr 07 sie, 2013 07:40
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Anula80 »

Ja na początku byłam załamana, ale dziś mogę powiedzieć szczerze, że jest to najlepsza rzecz - celiakia syna, która nam się w życiu przytrafiła. Jestem autentycznie szczęśliwa, że zdecydowałam się przejść na dietę bg, lubię piec pieczywo, nawet jak nie zawsze wychodzi. I mimo że nie wszystkie moje problemy zdrowotne się wyjaśniły, to i tak czuję się o niebo lepiej :)
Jeśli chodzi o dzieci, to nigdy nie wiadomo, każde jest inne. Seba na początku chciał jeść to, co dawniej, a teraz jest tak świadomy i sam już dużo wie, że naprawdę jestem z niego dumna g:) Jakbym się zdecydowała na drugie dziecko, to też bym chciała, żeby było bezglutenowcem. Raz: nie wyobrażam sobie, żeby jedno dziecko jadło to, a drugie coś innego, a dwa: nie mam w domu grama glutenu i bałabym się zanieczyszczeń. Czuję się bezpieczniej wiedząc, że Seba może zjeść w swoim domu wszystko, na co mu przyjdzie ochota i nie musi patrzeć, że my jemy inaczej.
To jest moje zdanie i nie każdy musi się z tym zgadzać :)
Nie ma ludzi zdrowych. Istnieją tylko niezdiagnozowani.
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7682
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Leeloo »

ja również, jak Anula, uważam, że celiakia to najwspanialsza rzecz jaką dostałam od życia. gdyby nie ona, nie wiedziałabym, że po ziemi chodzą tak fantastyczni ludzie, których poznałam tutaj i w naszym Stowarzyszeniu. z nimi "chorowanie" to przyjemność.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Awatar użytkownika
sandyy
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 2561
Rejestracja: ndz 27 lip, 2014 22:30

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: sandyy »

Wspolny problem jednoczy :)

Poki sie nie rozczulam nad soba i za duzo nie mysle jest ok :gitara: (a dzis jest wlasnie taki dzien :batman: )
gosia81
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: śr 22 paź, 2014 10:23

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: gosia81 »

Więc zaczęłam życie bez glutenu dzisiaj na śniadanko jadłam mleko bez laktozy z biedronki i płatki bez glutenu corn flakes i jest ok ale najważniejszą dla mnie sprawą dnia dzisiejszego jest wiadomość że ksiądz zamówił dla mnie KOMUNIE ŚW o niskiej zawartości glutenu tego bałam się najbardziej ponieważ w kościele jestem prawie codziennie ....ogólnie moje samopoczucie jest nie najlepsze jeśli chodzi o brzuch boli mnie od rana ale nie żołądek ale jakby na dole nie wiem czy jelita bolą i kolejny raz krew przy wypróżnianiu. 11 Grudnia mam kolonoskopie ale dzisiaj ide po wynik a jutro pójde do lekarza może pójde na szybszą kolonoskopie do szpitala..Dziękuje wam za wsparcie a szczególnie za mobilizacje....
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7682
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Leeloo »

Koniecznie idź po szybszy termin. Powodzenia :)
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Awatar użytkownika
Anja
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 287
Rejestracja: czw 17 kwie, 2014 12:45
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Anja »

Też trzymam kciuki. Będzie dobrze. A co do komuni. Widziałam w jednym z naszych czasopism reklamę hostii całkiem bezglutenowych. Mnie nawet po niewielkiej ilości ,,wzyma" Z własnego doświadczenia wiem, ze na początek lepiej mleka unikać. Zrób sobie na śniadanko kaszę jaglaną z musem owocowym.
Uszy do góry i do przodu!
Magda79
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
Posty: 527
Rejestracja: pn 17 cze, 2013 15:12

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Magda79 »

a wiecie co ja odczułam po diagnozie - jedną wielką ulgę :!:
nareszcie wiedziałam co mi jest, miałam to n a papierku, dolegliwości z całego życia raptem nabrały sensu, celiaki a była odpowiedzią n a tyle moich pytań i obaw.
A leczenie okazało się takie proste :!:
wystarczyło zmienić dietę
ja nie traktuję tego jako dramatu, jedni nie jedzą czekolady, mleka, inni mięsa z własnego widzimiesię, a ja tylko glutenu.
Dla mnie moja dieta nigdy, ale to nigdy nie była problemem, nigdy nie czułam się przez nią gorsza czy poszkodowana, nawet ciężko mi zrozumieć dlaczego niektórzy z was tak się czują :galy:

jestem w stanie zrozumieć jedynie problem u dzieci, tutaj na pewno należy wykonać ogrom pracy aby dziecko nauczyć wszystkiego o chorobie i dieciei jednocześnie żeby nie poczuło się gorsze od innych.

Gosia brawa dla xiędza :D
Awatar użytkownika
sandyy
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 2561
Rejestracja: ndz 27 lip, 2014 22:30

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: sandyy »

Magda podpisuje sie wszystkimi konczynami pod tym, co napisalas :)
Sama prawda

Gosia, super, ze zaczelas diete!!! Mam nadzieje, ze wkrotce poznasz uroki nowego stylu zycia :)
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7682
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Jestem nowa w chorobie i okropnie się czuje...

Post autor: Leeloo »

podbijam Magdę :D z tym, że u mnie odpada 95% jedzenia i dochodzi wór innych chorób, ale i tak jest dobrze. bo zawsze może być gorzej.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
ODPOWIEDZ