Kiszonki

Wszystko to co nie ma swojej kategorii w dziale Kuchnia - Przepisy.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
magda_90
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 97
Rejestracja: pt 25 mar, 2016 07:53
Lokalizacja: Warszawa

Kiszonki

Post autor: magda_90 »

Nie wiem czy w dobrym dziale się pytam, ewentualnie proszę o przeniesienie.

Zastanawiam się nad możliwością jedzenia kiszonek, tzn. ogórków kiszonych, małosolnych i kapusty kiszonej. Czy należy na nie uważać czy można je spokojnie jeść?
Na diecie bezglutenowej od 29.03.2016
Awatar użytkownika
pleomorfa
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 3798
Rejestracja: wt 29 paź, 2013 06:56
Lokalizacja: Polska

Re: Kiszonki

Post autor: pleomorfa »

Jeżeli są bezglutenowe generalnie można jeść. Aczkolwiek trzeba zaobserwować na początku jak organizm na nie reaguje, bo kiszonki do lekkostrawnych rzeczy nie należą.
A jeśli dobrze je tolerujesz to na zdrowie ;)
Jeśli tra­cisz pieniądze, nic nie tra­cisz. Jeśli tra­cisz zdro­wie, coś tra­cisz. Jeśli tra­cisz spokój, tra­cisz wszystko. - Bruce Lee
magda_90
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 97
Rejestracja: pt 25 mar, 2016 07:53
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kiszonki

Post autor: magda_90 »

Nigdy na nie źle nie reagowałam. Ale pytam się odnośnie glutenu - czytałam różne opinie. Jedni mówią, że może tam znajdować się gluten i że lepiej trzymać się od tych kupnych z daleka i bezpieczne są tylko te, które zrobimy sami. Ale właśnie zastanawiam się, gdzie tam może być gluten? Kiszenie jest przecież naturalnym procesem?
Na diecie bezglutenowej od 29.03.2016
Awatar użytkownika
pleomorfa
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 3798
Rejestracja: wt 29 paź, 2013 06:56
Lokalizacja: Polska

Re: Kiszonki

Post autor: pleomorfa »

Szczerze mówiąc zdarzają się różne cuda nawet w kiszonkach - niektórzy kiszą z chlebem na zakwasie (albo sam zakwas), żeby przyspieszyć proces.
Nie przesadzałabym w stronę, że nie można żadnych gotowych, bo znam takie kiszonki, które miały w składzie kapusta, marchew, sól, woda (mniej więcej) i tym się tylko zakład zajmował, ale trzeba jak zwykle czytać wnikliwie etykiety i wybierać te produkty, które mają stosunkowo krótki skład :).
Jeśli tra­cisz pieniądze, nic nie tra­cisz. Jeśli tra­cisz zdro­wie, coś tra­cisz. Jeśli tra­cisz spokój, tra­cisz wszystko. - Bruce Lee
magda_90
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 97
Rejestracja: pt 25 mar, 2016 07:53
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kiszonki

Post autor: magda_90 »

Rozumiem, czyli tak jak z każdymi innymi produktami trzeba patrzeć na skład.. lub pytać o skład sprzedawcę :( Ehh..

A jeżeli już w temacie kiszonek - może ktoś ma przepis na dobre ogórki kiszone? Tak właśnie myślałam, żeby sobie ich troche ukisić :)
Na diecie bezglutenowej od 29.03.2016
Awatar użytkownika
pleomorfa
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 3798
Rejestracja: wt 29 paź, 2013 06:56
Lokalizacja: Polska

Re: Kiszonki

Post autor: pleomorfa »

A...bardzo ostrożnie trzeba podchodzić do kiszonek na wagę...wiadomo jak to jest z zanieczyszczeniami.
Ostatnio zmieniony wt 21 cze, 2016 07:43 przez pleomorfa, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli tra­cisz pieniądze, nic nie tra­cisz. Jeśli tra­cisz zdro­wie, coś tra­cisz. Jeśli tra­cisz spokój, tra­cisz wszystko. - Bruce Lee
Awatar użytkownika
salsamichal
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 353
Rejestracja: śr 04 cze, 2014 17:17
Lokalizacja: Kraków

Re: Kiszonki

Post autor: salsamichal »

Ja bym nie ryzykowal z gotowcami
vita mancipio nulli datur, omnibus usu
anetgod0
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: pt 19 sty, 2018 14:41

Re: Kiszonki

Post autor: anetgod0 »

Moim zdaniem nie warto też popadać w zbyt dużą paranoję, bo wychodzi na to, że najlepiej wyhodować wszystko samemu i wyeliminować gotowe produkty. Ja bym przede wszystkim zwróciła największą uwagę na składy i dokładnie je analizowała. Jeśli nie ma w nich glutenu i organizm dobrze toleruje kiszonki to czemu ich nie jeść. Oczywiście w rozsądnych ilościach :)
konwalia55
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: pn 23 maja, 2016 09:48

Re: Kiszonki

Post autor: konwalia55 »

Ja zamiast tych na wagę wybieram właśnie takie, które mają składy gdzieś na opakowaniach. No i jeśli kupuję coś nowego to w małych opakowaniach. A że kiszonki lubię to jesienią i zimą dość często są na moim stole. I też bym nie popadała w taką gorączkę, że wszystko trzeba wyhodować samemu, bo niestety nie każdy ma na to warunki, a jeść coś trzeba :) nawet w sklepach można znaleźć dobre produkty, tylko trzeba dobrze szukać :)
ODPOWIEDZ