Łódź

Miejca w kraju i za granicą przyjazne bądź nieprzychylne "bezglutenowcom"

Moderator: Moderatorzy

Kamil Balinski
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: wt 29 cze, 2010 11:22
Lokalizacja: Glasgow-Łódź

Post autor: Kamil Balinski »

swego czasu w łódzkim green wayu wisiało menu z kus-kusem, który był oznaczony jako bezglutenowy ;)
Awatar użytkownika
agacia
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 138
Rejestracja: pn 09 sie, 2010 21:26
Lokalizacja: Marki

Post autor: agacia »

kus-kusem ??
Pszenica
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: sob 07 lip, 2012 13:56
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Pszenica »

Trzeba czytać ze zrozumieniem

WARZYWA W SOSIE CURRY
z kaszą kus-kus/ryżem pełnoziarnistym i sałatką

czyli do wyboru jest kasza lub ryż. Myślę, że żaden celiak nie wieźmie kaszy kus-kus <:>>

http://www.greenway.pl/index.php?option ... 40&lang=pl

Akurat green way na piotrkowskiej (tylko ten) jest tworzony w filozofii food for life. Ja im wierzę, oznaczenia dań BG są wyraźnie, więc gdzie jeść na mieście jeśli nie tam ?
Pszenica
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: sob 07 lip, 2012 13:56
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Pszenica »

Dzisiejszy artykuł z GW :) Właśnie otwiera się nowa knajpa wetgetariańska "W Te Pędy". Obiecują w karcie pierogi z mąki bezglutenowej . Jeśli to prawda to jupiii nie jadłam dawnooo pierogów :D

http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,1395 ... LokLodzTxt
eneduelike
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: wt 22 lut, 2011 08:53
Lokalizacja: Łódź

W Te Pędy - nowa kawiarnia wegetariańska

Post autor: eneduelike »

hej, czy ktoś może już wypróbował nową kawiarnie gdzie zgodnie z poniższym tekstem serwują też danie/a bezglutenowe?
http://lodz.gazeta.plhttp://lodz.gazeta.pl
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,1395 ... LokLodzTxt
Pszenica
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: sob 07 lip, 2012 13:56
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Pszenica »

No właśnie o niej dziś rano napisałam ;)
Zadzwonię do nich i jeśli naprawdę maja pierogi BG to wybiorę się choćby w ten weekend !
polla2
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 68
Rejestracja: czw 30 paź, 2008 19:13
Lokalizacja: warszawa

Post autor: polla2 »

o jej już brzmi to strasznie, nie da się zrobić bezglutenowych pierogów, w sytuacji kiedy w ofercie są pierogi glutenowe, miejsce wymaga weryfikacji
Obrazek
eneduelike
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: wt 22 lut, 2011 08:53
Lokalizacja: Łódź

restauracja grecka

Post autor: eneduelike »

hej, czy ktoś może próbował na "na własnej skórze" ich potraw? byłem tam z synem i wszystko ok po wizycie. Może był jakiś wątek związany z ta knajpą? maja w karcie wiele dań oznaczonych jako bezglutenowe choć w akcji Menu bez glutenu chyba udziału nie biorą (może się zgłaszali ale nie zakwalifikowali?)
kaczka1000
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: pn 31 maja, 2010 15:39
Lokalizacja: Łódź

Post autor: kaczka1000 »

Mogę się podzielić wrażeniami z wizyty w "Kamari" byłam wczoraj. Jest co wybrać dla bezglutków. Jedzenie bardzo dobre w ilości takiej, że spokojnie można się najeść. Myślę, że jak w większości tego typu lokali. Ceny również nie porażają wysokością. Obsługa wie o co chodzi, dowiedziałam się, że właścicielka jest na diecie bezglutenowej. Polecam
Mazia
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 139
Rejestracja: śr 10 mar, 2010 10:12
Lokalizacja: Rabka-Zdrój

Post autor: Mazia »

Udało mi się odwiedzić restaurację " W te pędy " co prawda nie zamawiałam pierogów ale makaron z oliwkami i czymś jeszcze, bo nie pamiętam, bardzo dobry i nawet mi nic nie było poza lekkim bólem, który pod wieczór minął ale nie musiał być z tym jedzonkiem związany, cóż połakomiłam się na parę łyków coli po raz pierwszy od wielu lat - obsługa miła, wiedziała o co chodzi z dietą bg.
Co do restauracji "Kamari" - stosunkowo dużo jedzonka jest do wyboru, ładnie oznaczone w karcie i smaczne. Ja wybrałam duszony w pomidorach bakłażan i cukinię z ziemniakami i ... do godziny taka biegunka i ból brzucha, że film w kinie skończył się zamiast na sali to w toalecie z której nie mogłam wyjść - dzięki Bogu zawsze mam ze sobą stoperan :(((. Więc albo był dodatek glutenu ( pomimo, iż poinformowałam kelnerkę o diecie bg ) albo papryczka chilli, której nie umieszczono w składzie a ja będąc na nią bardzo uczulona nie wspomniałam kelnerce. I tak zakończyła się pierwsza próba w tej restauracji.
sebamaly
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: śr 05 cze, 2013 22:58
Lokalizacja: Łowicz

Post autor: sebamaly »

Witam mam nie mały problem.

Moja teściowa jest w szpitalu im. Mandurowicza w Łodzi.
Zgłosiła podczas rejestracji że jest chora na celiakie i że potrzebuje
specjalnej diety. Natomiast jest już po operacji może jeść ale od
dwóch dni nie dostaje jedzenia bezglutenowego. Zgłaszała ten problem tam na
miejscu w szpitalu ale oni nic z tym nie robią. Dobrze że wzięła ze sobą
Jedzenie do szpitala bo inaczej by z głodu zmarła. Powiedzcie mi gdzie mogę
zgłosić skargę na ten szpital ? Wiecie może w jaki sposób mam nie
Zrobić koło du..?
Awatar użytkownika
uniaczek
Bardzo Aktywny Forumowicz
Bardzo Aktywny Forumowicz
Posty: 501
Rejestracja: sob 19 sty, 2013 17:25
Lokalizacja: Gniezno

Post autor: uniaczek »

Sebamaly - skandal, od czytania włos się na głowie jeży
Awatar użytkownika
idealna81
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 133
Rejestracja: czw 29 paź, 2009 23:34
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: idealna81 »

sebamaly pisze:Witam mam nie mały problem.

Moja teściowa jest w szpitalu im. Mandurowicza w Łodzi.
Zgłosiła podczas rejestracji że jest chora na celiakie i że potrzebuje
specjalnej diety. Natomiast jest już po operacji może jeść ale od
dwóch dni nie dostaje jedzenia bezglutenowego. Zgłaszała ten problem tam na
miejscu w szpitalu ale oni nic z tym nie robią. Dobrze że wzięła ze sobą
Jedzenie do szpitala bo inaczej by z głodu zmarła. Powiedzcie mi gdzie mogę
zgłosić skargę na ten szpital ? Wiecie może w jaki sposób mam nie
Zrobić koło du..?
Ja leżałam w szpitalu we u siebie w mieście i też zgłaszałam ,że choruje na Celiakie i jestem na diecie bezglutenowej ....ale żywność dostarczała mi rodzina , ponieważ jak już zostałam odłączona od kroplówek i mogłam jeść to szpital nie zapewnił mi żywność bezglutenowej - owszem chleb pszenny otrzymałam i ser biały za który podziękowałam i zgłosiłam to lekarzowi !!!

Następnie już żadnej żywności nie dostałam,jak lekarz dowiedział się ,że rodzina mi dostarcza i pytał się tylko czy ta żywność jest bezglutenowa :D śmieszna sytuacja mnie zastała w szpitalu ...dwa dni przed wyjściem przygotowano specjalnie dla mnie zupę rzekomo bezglutenową i zapewniano mnie,że na 100% jest bezglutenowa a jak zapytałam się z czego ta zupa została zrobiona to nikt nic nie wiedział,mało tego wazowa łyżka była już zanieczyszczona glutenową zupą , a jeśli chodzi o chleb....dostałam wafle ryżowe i pieczywo chrupkie które nie było odpowiednio zabezpieczone + wędlina glutenowa :/

Brak wiedzy przez personel szpitala na temat diety bezglutenowej był i jest zerowy - musiałam tłumaczyć ,że gluten to nie tylko zboża i chleb i że w wędlinie też on się znajduje. Myślałam,że tylko w moim mieście w szpitalu nie posiadają wiedzy na temat diety bezglutenowej,ale jak widzę....myliłam się :(
Awatar użytkownika
kuyt
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 121
Rejestracja: wt 11 maja, 2010 17:22
Lokalizacja: LODZ

Post autor: kuyt »

Mazia pisze:Co do restauracji "Kamari" - stosunkowo dużo jedzonka jest do wyboru, ładnie oznaczone w karcie i smaczne. Ja wybrałam duszony w pomidorach bakłażan i cukinię z ziemniakami i ... do godziny taka biegunka i ból brzucha, że film w kinie skończył się zamiast na sali to w toalecie z której nie mogłam wyjść - dzięki Bogu zawsze mam ze sobą stoperan :(((. Więc albo był dodatek glutenu ( pomimo, iż poinformowałam kelnerkę o diecie bg ) albo papryczka chilli, której nie umieszczono w składzie a ja będąc na nią bardzo uczulona nie wspomniałam kelnerce. I tak zakończyła się pierwsza próba w tej restauracji.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... hoto_reply

Trzeba tłumnie odwiedzać owych KAMARI :)
Chrys­tus wypędził han­dlarzy ze świąty­ni. Potem han­dlarze zmądrze­li: przyw­dziali sza­ty kapłańskie.
Awatar użytkownika
Grażyna
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 341
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005 22:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Grażyna »

Mazia pisze: albo papryczka chilli, której nie umieszczono w składzie a ja będąc na nią bardzo uczulona nie wspomniałam kelnerce. I tak zakończyła się pierwsza próba w tej restauracji.
Na szkoleniach wspominamy o tym, że ludzie będący na diecie bezglutenowej mają różne dodatkowe nietolerancje i alergie. Gdybyś zgłosiła to kelnerowi, to na pewno specjalnie dla Ciebie przygotowałby danie. A tak - podważasz wiarygodność restauracji, która zna zasady, chce nas karmić i stara się robić to jak najlepiej. <sciana>
ODPOWIEDZ