szczepienia

Dział poświęcone przepisom i regulacjom prawnym.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
justynapawlowska155
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 77
Rejestracja: pn 04 lut, 2013 18:27
Lokalizacja: kielce

szczepienia

Post autor: justynapawlowska155 »

Dziś odwiedziła mnie delegacji z sanepidu w związku z opóźnieniem w szczepieniach dziecka Mamy zaświadczenie od gastro że szczepienie nie jest wskazane ale ich to nie interesuje bo jest przepis i juz ,więc musze zaszczepić dziecko .Dzwoniłam do rodzinnego lek [on zgłasza do sanepidu]i poprosiłam o zaświadczenie że wrazie komplikacji on ponosi odpowiedzialność ,nie da mi go więc co mam zrobić ?
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
Posty: 1252
Rejestracja: pn 06 gru, 2010 15:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Ola_la »

Mój znajomy poprosił, żeby Sanepid dał mu oświadczenie, że po szczepionce nic się dziecku nie stanie. Oczywiście oświadczenia nie dostał.
Nie wiem, czy ma to jakąś "moc prawną", ale przynajmniej na jakiś czas zadziałało.
Na Twoim miejscu zrobiłabym wszystko, żeby dziecka w tej sytuacji nie zaszczepić. Przecież siłą Ci go nie wyrwą?
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
Awatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1368
Rejestracja: pt 02 sty, 2004 13:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: szczepienia

Post autor: Magdalaena »

justynapawlowska155 pisze:Dziś odwiedziła mnie delegacji z sanepidu w związku z opóźnieniem w szczepieniach dziecka Mamy zaświadczenie od gastro że szczepienie nie jest wskazane ale ich to nie interesuje bo jest przepis i juz ,więc musze zaszczepić dziecko .Dzwoniłam do rodzinnego lek [on zgłasza do sanepidu]i poprosiłam o zaświadczenie że wrazie komplikacji on ponosi odpowiedzialność ,nie da mi go więc co mam zrobić ?
Ustalmy fakty:
o jakie szczepienie chodzi?
dlaczego gastrolog uznał, że stan dziecka jest przeciwwskazaniem do szczepienia?
czego dokładnie chciała delegacja z sanepidu - tylko namawiała na szczepienie? wystawiła mandat?
Ola_la pisze:Mój znajomy poprosił, żeby Sanepid dał mu oświadczenie, że po szczepionce nic się dziecku nie stanie. Oczywiście oświadczenia nie dostał.
No, ale chyba nie spodziewał się, że dostanie coś takiego? Przecież chyba tylko wróżka mogłaby wystawić taki dokument ;-)
Ola_la pisze:Na Twoim miejscu zrobiłabym wszystko, żeby dziecka w tej sytuacji nie zaszczepić.
Dlaczego?
Nie wiemy na co miało być szczepione dziecko Justyny, ale z tego co wiem, to wszystkie obowiązkowe szczepienia dotyczą poważnych zakaźnych chorób. I jeśli nie byłoby to absolutnie konieczne, nie chciałabym pozbawiać mojego dziecka ochrony przed nimi.
Ostatnio zmieniony pn 29 kwie, 2013 19:48 przez Magdalaena, łącznie zmieniany 2 razy.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
justynapawlowska155
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 77
Rejestracja: pn 04 lut, 2013 18:27
Lokalizacja: kielce

Post autor: justynapawlowska155 »

Magdalaena pisze:o jakie szczepienie chodzi?
dlaczego gastrolog uznał, że stan dziecka jest przeciwwskazaniem do szczepienia?
czego dokładnie chciała delegacja z sanepidu - tylko namawiała na szczepienie? wystawiła mandat?
chodzi o szczepienie DTP ,POLIO ,HIB .Gastro wystawił zaświadczenie gdyż dziecko ma nietolerancje niektórych pokarmów i,glutenu,ciągły katar [bierze leki odczulające]i podejżenie cu .Mandatu nie wystawili ale jak nie zaszczepie to dostane .
Magdalaena pisze: obowiązkowe szczepienia dotyczą poważnych zakaźnych chorób. I jeśli nie byłoby to absolutnie konieczne, nie chciałabym pozbawiać mojego dziecka ochrony przed nim
.co do tej ochrony to nie do końca jest tak różowo jak mówią ,czy widział ktoś ulotke info szczepionek ? czy lekarz informuje o skótkach ubocznych ? Ja z racji wykonowanego wcześniej zawodu miałam kontakt z lekarzami i nie tak do końca są za szczepieniami ale żaden szanujący się lekarz tego głośno nie powie bo się boją sorki za złe cytowanie ale nie moge poprawić
Ostatnio zmieniony pn 29 kwie, 2013 22:26 przez justynapawlowska155, łącznie zmieniany 3 razy.
barbieri
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 217
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 22:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: barbieri »

oczywiście, że skutki uboczne są, tak jak przy każdym środku farmaceutycznym, jednak "moda" która nastała na nie poddawanie dzieci szczepieniom obowiązkowym jest według mnie nienormalna i nie wykracza poza kręgi poszukiwaczy teorii spiskowych. nie zapominajmy, że dzięki szczepieniom wyeliminowano pandemie, czy w ogóle występowanie kilku bardzo poważnych chorób.

ps to oczywiście taka dygresja.
http://akstheauthor.blogspot.com/ Nowy post o miejscach w autobusie, czyli co komu się należy. Zapraszam do dyskusji.
Awatar użytkownika
Magdalaena
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1368
Rejestracja: pt 02 sty, 2004 13:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Magdalaena »

justynapawlowska155 pisze:Gastro wystawił zaświadczenie gdyż dziecko ma nietolerancje niektórych pokarmów i,glutenu,ciągły katar [bierze leki odczulające]i podejżenie cu .Mandatu nie wystawili ale jak nie zaszczepie to dostane
Nie mam w domu lexa, ale tak na szybko nie bardzo mogę znaleźć przepisy dotyczące kar za nieszczepienie dzieci. W dodatku google wyrzuca mi sporo stron nawiedzonych antyszczepionkowców, którzy twierdzą, że takiego obowiązku wprost nie ma. Ale czy można im wierzyć w takiej sprawie? ;-)

Generalnie zaczęłabym od telefonu do lokalnej WSSE z pytaniem, co masz zrobić, jeśli dziecko jest chore i chcesz szczepienie odroczyć.
Magdalaena
celiakia zdiagnozowana w sierpniu 2003 r.
Obrazek
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
Posty: 1252
Rejestracja: pn 06 gru, 2010 15:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Ola_la »

Magdalaena pisze:Ola_la napisał/a:
Mój znajomy poprosił, żeby Sanepid dał mu oświadczenie, że po szczepionce nic się dziecku nie stanie. Oczywiście oświadczenia nie dostał.

No, ale chyba nie spodziewał się, że dostanie coś takiego? Przecież chyba tylko wróżka mogłaby wystawić taki dokument ;-)
Oczywiście, że się nie spodziewał :D. Dlatego między innymi o nie poprosił, bo nie było innej rady na uparty Sanepid. A tak przynajmniej zatkał ich na jakiś czas.
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
justynapawlowska155
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 77
Rejestracja: pn 04 lut, 2013 18:27
Lokalizacja: kielce

Post autor: justynapawlowska155 »

Dzwoniłam do sanepidu straciłam kupe czasu bo odsyłali mnie ciągle do kogoś innego to na końcu dowiedziałam się że to jest wina rodzinnego bo to on zgłasza i jeśli zgłosił to uznał iż dziecko można szczepić i dali mi miesiąc .[A i dziś dowiedziałam się że dziecko było szczepione na szczepionkę nieobowiązkową tzw zalecaną a mnie nikt o tym nie poinformował ,nie mam nic przeciwko szczepieniom ale w granicach rozsądku] .Rodzinny zwine chciał zwalić na pielęgniarke ,,to pani Basia się tym zajmuje ''ale on podpisał nie zaglądając w karte zdrowia . Normalnie ręce opadają i wyć się chce
barbieri
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 217
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 22:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: barbieri »

u mnie szczepiono dzieci w szkole, nie pytając nawet rodziców o zgodę i stan zdrowia dziecka. pytali maluchy w wieku do 10 lat czy są chore, tzn "czy boli gardełko", "czy jest katarek", a przecież w tym wieku nie każdy jest świadomy wszystkich swoich schorzeń.
miałam usuwany migdał, więc byłam szczepiona przeciw żółtaczce przed zabiegiem i o mało nie doszło do tego i zaszczepiliby mnie dwa razy.
http://akstheauthor.blogspot.com/ Nowy post o miejscach w autobusie, czyli co komu się należy. Zapraszam do dyskusji.
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
Posty: 1252
Rejestracja: pn 06 gru, 2010 15:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Ola_la »

barbieri pisze:u mnie szczepiono dzieci w szkole, nie pytając nawet rodziców o zgodę i stan zdrowia dziecka.
????!!!!
.... i coraz bardziej przestaję się dziwić wszystkim, którzy boją się szczepionek jak zarazy...
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
justynapawlowska155
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 77
Rejestracja: pn 04 lut, 2013 18:27
Lokalizacja: kielce

Post autor: justynapawlowska155 »

Ja po ostatnim szczepieniu bardzo się obawiam nie pisałam o tym wcześniej ale córka miała temp 41 stopni było nawet pogotowie i to też ten konował z rejonu ma w karcie .A pani w sanepidzie powiedziała mi że o takich sprawach nie decudujemy a decyduje państwo bo dzieci są własnością państwa :galy:
Ola_la
Wyjadacz :)
Wyjadacz :)
Posty: 1252
Rejestracja: pn 06 gru, 2010 15:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Ola_la »

justynapawlowska155 pisze:decyduje państwo bo dzieci są własnością państwa
o patrz?! a tak jest w Konstytucji, czy przedstawiła akt własności?

sorry, ale jak czytam o takich historiach, to cierpnie mi skóra coraz bardziej i coraz bardziej cieszę się, że nie mam dzieci... myślałam, że takie hece odeszły już razem z Hitlerem i Stalinem...
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam.
© Jan Tomaszewski
ODPOWIEDZ