celiakia i szkoła

Dział poświęcone przepisom i regulacjom prawnym.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
eolechowska
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: śr 03 wrz, 2014 19:05

celiakia i szkoła

Post autor: eolechowska »

Jestem nowa i nie bardzo wiem do kogo mam się zwrócic o pomoc.Moja 6-letnia córka zaczęła naukę w "0" w szkole, pan dyrektor zaleca , aby wszystkie dzieci jadły posiłki {obiady} w szkole i tu zaczyna się problem, ponieważ panie kucharki odmówiły przygotowania posiłku dla jednego dziecka. Mogą jedynie odgrzac w mikrofali przyniesiony przeze mnie posiłek, notabene przygotowany dzień wcześniej, ponieważ też chodzę do pracy. Proszę mi poradzic co ja mogę z tym zrobic?
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7605
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: celiakia i szkoła

Post autor: Leeloo »

Wpierw przeczytaj sobie ten wątek:
viewtopic.php?f=9&t=6305

coś się zawsze wymyśli :)
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
eolechowska
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: śr 03 wrz, 2014 19:05

Re: celiakia i szkoła

Post autor: eolechowska »

byłam dzisiaj u dyrektora szkoły, powiedział , że spróbuje dojśc do jakiegoś koncensusu z kucharkami, na razie noszę wszystko z domu. Jutro da mi odpowiedź. Mój lekarz rodzinny (pediatra) mówi że panie powinny się doszkolic i przygotowywac te obiady.Wypowiedzi mam nie podnoszą na duchu, ale nie można rezygnowac. Ja w przedszkolu nie miałam problemów, przez 3 lata panie kucharki przygotowywały 3 posiłki dla Weroniki, donosiłam tylko chleb , ciastka w/g jadłospisu oraz naleśniki, pierogi i knedle do gotowania, żeby nie marnowac za dużo ciasta robiąc 5 pierogów, czy klusek.Dzięki za ukierunkowanie, mam nadzieję, że decyzja będzie dla mnie pozytywna. pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7605
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: celiakia i szkoła

Post autor: Leeloo »

pewnie, że nie można się poddawać, zawsze znajdzie się jakiś kompromis. daj znać na czym stanęło
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Awatar użytkownika
alva_alva
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 2185
Rejestracja: czw 12 sty, 2012 14:37

Re: celiakia i szkoła

Post autor: alva_alva »

Mnie się wydaje, że kucharki jeśli są w tym zawodzie wykształcone, a powinny być, muszą wiedzieć co to jest dieta bg i muszą umieć takie dania przyrządzać, a jak im się nie chce tego robić, to niech zrezygnują z pracy. To tak jak ja bym z klasy usuwała słabsze dzieci, bo praca z nimi kosztuje mnie więcej wysiłku niż z tymi zdolnymi. Uważam, że takie zachowanie kucharek jest nie do przyjęcia. Przynieś im jedną patelnię dodatkową na smażenie mięsa, jeden garnek na makaron bg i wytłumacz zasady gotowania, choć powinny je znać. Ja bym nie odpuściła, bo to nie jest aż tak skomplikowana dieta. Skoro potrafią ją zapewnić w szpitalach, przedszkolach, to chyba i w szkole potrafią.
eolechowska
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: śr 03 wrz, 2014 19:05

Re: celiakia i szkoła

Post autor: eolechowska »

Panie kucharki nie dały za wygraną, dyrektor ma dostac dodatkową panią z gops-u, którz ma się zajmowac , albo pilnowac diety córki. Na czym to będzie polegało dowiem się w środę. pozdrawiam wszystkich.
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7605
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: celiakia i szkoła

Post autor: Leeloo »

niewiarygodne..a co zrobiły kucharki w takim razie? jakiś strajk, pismo? :zdziw:

daj znać koniecznie jak to wygląda!
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
JustynaM
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: śr 26 paź, 2016 09:55
Lokalizacja: Rząśno pow. łowicki

Re: celiakia i szkoła

Post autor: JustynaM »

witam jestem nowa przed nami niebawem przedszkole, ale mam pewne rozmyślenia na temat Pan przygotowujących posiłki ponieważ, mam jeszcze córcie 5 letnią,która ma stwierdzoną alergię na skrobię ziemniaczaną. Co oczywiście Panie spuentowały że kiedyś alergii nie było i też tekie wymyślania mam.
Aż krew człowieka zalewa.
Spokojnie znalazłam sposób Izabel(córka) codziennie ma swoją wyprawkę 2 śniadanko, obiadek i podwieczorek i przekąskę.
Z synem na pewno będzie tak samo, ale najsmutniejsze jest piętnowanie i pokazywanie a to dziecko jest "inne" bo ma swoje jedzonko.
Smutne to ale niestety prawdziwe :((
Anula80
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 3652
Rejestracja: śr 07 sie, 2013 07:40
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: celiakia i szkoła

Post autor: Anula80 »

U nas nigdy nikt nie dał nam odczuć, że wymyślamy. Ze strony dzieci również nie było żadnych problemów. Dzieci przyjęły jako coś normalnego, że Seba ma swoje jedzenie i nie może jeść tego, co oni
Spróbuj porozmawiać na ten temat. Może jakoś uda się dotrzeć do tych bardziej opornych. Powodzenia :)
Nie ma ludzi zdrowych. Istnieją tylko niezdiagnozowani.
bezglutenowa_mama
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: ndz 31 lip, 2016 20:28

Re: celiakia i szkoła

Post autor: bezglutenowa_mama »

Ja mam problem z przedszkolem dla mojej córki. Obecnie ma 2 latka, ale z racji że sama pracuję w przedszkolu to rozmawiałam ze wszystkimi dyrektorkami z naszego miasta. Po dokładnym omówieniu jak wygląda dieta celiaka oraz jaka musi być higiena podczas podawania posiłku. Nikt się nie zobowiąże pilnować diety dziecka nawet jeśli będzie przynosiła swoje jedzonko. Liczyłam się z problemami ale żeby aż takimi? Chciałam wrócić do pracy ale w takim wypadku nie ma mowy. Na nianię mnie nie stać bo by mojej wypłaty brakło na zapłacenie jej wynagrodzenia. Jedna chciała za normalne pieniądze przyjść do pracy ale gdy dowiedziała się o chorobie uciekła z krzykiem że nie zaryzykuje zarażenia się celiakią.
ODPOWIEDZ