Bezlutenowe menu na świąteczny stół.

Swobodne pogaduchy na temat pietruchy - Dyskusje.

Moderator: Moderatorzy

Mazia
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 139
Rejestracja: śr 10 mar, 2010 10:12
Lokalizacja: Rabka-Zdrój

Post autor: Mazia »

Ja potrzebuję sera śmietankowego i nektaru brzoskwiniowego na sernik ale znowu jest problem bo nie piszą składu na wiaderkach z serem i nie wiem co mogę kupić :/. A czy nektary i soki Tymbarku możemy ?
Awatar użytkownika
agacia
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 138
Rejestracja: pn 09 sie, 2010 21:26
Lokalizacja: Marki

Post autor: agacia »

dzięki za odpowiedzi :) niestety przejrzałam już wszystkie słodycze w carrefourze i piotrze i pawle i niestety bg ani widu ani słychu ;) przejdę się do organica, tam widziałam pierniczka w kształcie mikołaja ;)
Awatar użytkownika
elevinka86
Aktywny Nowicjusz
Aktywny Nowicjusz
Posty: 62
Rejestracja: śr 21 lis, 2007 16:31
Lokalizacja: Poznań

Post autor: elevinka86 »

W Sadach w Glutenexie mają piernikowe mikołaje i choinki i to jest oblane czekoladą:) bardzo dobre są te w białej:) widziałam ostatnio też jakieś małe czekoladki w kształcie aniołków i mikołajów chyba.
Chwytaj dzień :)))
nawet ten na diecie :P

Obrazek
AndziaMamusia
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 364
Rejestracja: pn 12 sie, 2013 11:49
Lokalizacja: Żywiec

Re: Bezlutenowe menu na świąteczny stół.

Post autor: AndziaMamusia »

A u mnie nic się nie zmieniło. Robię to samo co zawsze, używajac jedynie mąki bezgl, kutię zrobiłam z brązowego ryżu, karpia panierowałam w płatkach kukurydzianych, uszka do bardzu ulepiłam samodzielnie ... Kolejne święta przed nami i myślę, ze nie powinno być wiekszego problemu ... Jaja, chrzan, szynka - naturalnie bezglutenowe.
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7709
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Bezlutenowe menu na świąteczny stół.

Post autor: Leeloo »

"Wigilia bezglutenowa- co jeść, gdy cierpisz na celiakię?"

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/ ... 38586.html
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Awatar użytkownika
sandyy
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 2561
Rejestracja: ndz 27 lip, 2014 22:30

Re: Czy celiakia (dieta) bardzo utrudnia Wam życie ?

Post autor: sandyy »

Dzis byla wigilia w robocie :)
Na slono i ciacho na dobitke, oczywiscie full glutenowo

Ja mialam w kubku swoj barszczyk, zezarlam nadprogramowa ilosc mandarynek :D

Nikt o nic nie pytal, nie wnikal. Bardzo fajnie spedzilismy ten czas. Mozna? Mozna :)!
ewach
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 115
Rejestracja: pn 01 gru, 2014 08:21

Re: Czy celiakia (dieta) bardzo utrudnia Wam życie ?

Post autor: ewach »

sandyy pisze:Dzis byla wigilia w robocie :)
Na slono i ciacho na dobitke, oczywiscie full glutenowo

Ja mialam w kubku swoj barszczyk, zezarlam nadprogramowa ilosc mandarynek :D

Nikt o nic nie pytal, nie wnikal. Bardzo fajnie spedzilismy ten czas. Mozna? Mozna :)!
Pewnie, że można, a nawet trzeba, ale tu chodziło o inny problem. U nas w domu wzyscy jemy bezglutenowo, tylko syn ma swoje pieczywo, wiec jak przyjdą do nas goście to jedzenie, które będzie na stole i to co zostanie - nie będzie już bezglutenowe, czyli się zmarnuje.
Awatar użytkownika
pleomorfa
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 3798
Rejestracja: wt 29 paź, 2013 06:56
Lokalizacja: Polska

Re: Czy celiakia (dieta) bardzo utrudnia Wam życie ?

Post autor: pleomorfa »

I super Sanddy! :)

Ewach wszyscy jesteście chorzy czy coś? Jeśli nie, a "tylko" dla zmieniliście dietę, aby było łatwiej synkowi (co się ogromnie chwali!) to może zjecie potem to, co ewentualnie uważałabyś za zanieczyszczone. A jeśli nie chcenie łamać diety to zawsze można rodzince zapakować "na potem" :)
U nas w domu wzyscy jemy bezglutenowo, tylko syn ma swoje pieczywo
Syn jest na diecie tak? Nie rozumiem tego zdania, chyba że masz dwóch synów i tego drugi nie chce jeść do końca bezglutenowo :D

Wiesz co... powiem Ci tak, zawsze można zrobić full bezglutenową wigilię z chlebem bg, da się, tylko różnica byłaby taka, że chleb inny (oczywiście kwestia, co jecie na wigilię).
Nie wiem jak u Was w rodzinie, ale u mnie nie ma wszystkiego na stole (bo się nie zmieści :D) i każda potrawa wjeżdża na stół osobno. Uszka bg są odizolowane od uszek glutenowych, barszcz mamy jeden i tak z każdą potrawą (którą jem, bo są też takie, których nie jem, bo nie lubię :D). No i mnie jedzenie podaje się na początku.

Zapewniam Cię, że pierwsza wigilia jest najtrudniejsza, potem już będziesz wiedziała jak to "ugryźć", będzie dużo łatwiej i mniej stresu.
Jeśli tra­cisz pieniądze, nic nie tra­cisz. Jeśli tra­cisz zdro­wie, coś tra­cisz. Jeśli tra­cisz spokój, tra­cisz wszystko. - Bruce Lee
Awatar użytkownika
sandyy
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 2561
Rejestracja: ndz 27 lip, 2014 22:30

Re: Czy celiakia (dieta) bardzo utrudnia Wam życie ?

Post autor: sandyy »

ewach pisze:
sandyy pisze:Dzis byla wigilia w robocie :)
Na slono i ciacho na dobitke, oczywiscie full glutenowo

Ja mialam w kubku swoj barszczyk, zezarlam nadprogramowa ilosc mandarynek :D

Nikt o nic nie pytal, nie wnikal. Bardzo fajnie spedzilismy ten czas. Mozna? Mozna :)!
Pewnie, że można, a nawet trzeba, ale tu chodziło o inny problem. U nas w domu wzyscy jemy bezglutenowo, tylko syn ma swoje pieczywo, wiec jak przyjdą do nas goście to jedzenie, które będzie na stole i to co zostanie - nie będzie już bezglutenowe, czyli się zmarnuje.
To, co napisalam, nie bylo odpowiedzia na Twoj post, tylko ogolnie mialo sie to wpisac w watek :)

A co do Ciebie to pleo dobrze pisze :)
Skoro macie obawy to nie wykladaj wszystkiego, co chata bogata, tylko jak bedziesz widziala, ze w misce jest coraz mniej jedzenia to bedziesz dokladac. Zmarnuje sie jakby co najmniej
ewach
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 115
Rejestracja: pn 01 gru, 2014 08:21

Re: Czy celiakia (dieta) bardzo utrudnia Wam życie ?

Post autor: ewach »

To, co napisalam, nie bylo odpowiedzia na Twoj post, tylko ogolnie mialo sie to wpisac w watek :)

A co do Ciebie to pleo dobrze pisze :)
Skoro macie obawy to nie wykladaj wszystkiego, co chata bogata, tylko jak bedziesz widziala, ze w misce jest coraz mniej jedzenia to bedziesz dokladac. Zmarnuje sie jakby co najmniej[/quote]
No właśnie, tak zrobię, chociaż i tak to co zostanie zaburzy mój porządek bezglutenowy, ale cóż, nie ma rady. I tak co jakiś czas trzeba przyjąć gości u siebie no i trzeba będzie sobie wypracować jakąś najlepszą metodę :)
A odpowiadając na pytanie pleo, to mamy jednego syna (16 lat) i to on ma celiakie, a my jesteśmy też na diecie (bez pieczywa) bo tak jest wygodniej (bez osobnych garnków, pojemników, szafek, zakupów), a pewnie i nam to wyjdzie na zdrowie :)
Ps. Myślę, że gości by nie chcieli chleba bg - ja nie chcę!
Awatar użytkownika
elieau
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: pt 12 gru, 2014 20:17
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy celiakia (dieta) bardzo utrudnia Wam życie ?

Post autor: elieau »

Dowiedziałam się o alergii we wtorek, a dzisiaj jest niedziela, więc jest to za krótki czas aby się przekonać, niestety za parę dni wigilia na uczelni, później u rodziny - wtedy pewnie najbardziej to odczuje, próbuje się jednak nie przejmować.
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7709
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Bezlutenowe menu na świąteczny stół.

Post autor: Leeloo »

Wigilia w wersji WEGAŃSKIEJ:

http://empatia.pl/pdf/WeganskieSwieta_S ... mpatia.pdf


*tam gdzie mąka/bułka tarta/sos sojowy- zamieniamy na "nasze" ;)
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7709
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Bezlutenowe menu na świąteczny stół.

Post autor: Leeloo »

Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7709
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Bezlutenowe menu na świąteczny stół.

Post autor: Leeloo »

Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
ODPOWIEDZ