KASHI- jaglne "sushi":)

Wszystko to co nie ma swojej kategorii w dziale Kuchnia - Przepisy.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7606
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: Leeloo »

Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
michal_mg
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 360
Rejestracja: śr 07 maja, 2014 01:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: michal_mg »

he,he,he -super!
Ja na swoje potrzeby musiałbym tylko przepis lekko zmodyfikować, ale proszę o pomoc techniczną.... jak, i czy wogóle - dajecie rade ugotować kasze jaglaną na tak SYPKI sposób? - u mnie w większym lub mniejszym stopniu się troche skleja. Nie żebym miał uraz psychiczny z tego powodu, ale tak z ciekawości. Moje proporcje to 1:2 kasza/woda i gotuję do wygotowania wody...
nie mam celiakii, a "jedynie" nietolerancje glutenu - między innymi...

Obrazek
Anula80
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 3652
Rejestracja: śr 07 sie, 2013 07:40
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: Anula80 »

Moja też się skleja :/
Nie ma ludzi zdrowych. Istnieją tylko niezdiagnozowani.
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7606
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: Leeloo »

Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
Anula80
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Bardzo Stary Wyjadacz :)
Posty: 3652
Rejestracja: śr 07 sie, 2013 07:40
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: Anula80 »

Leeloo jak zwykle niezawodna <całus>
Nie ma ludzi zdrowych. Istnieją tylko niezdiagnozowani.
michal_mg
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 360
Rejestracja: śr 07 maja, 2014 01:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: michal_mg »

o tych patelnianych zabiegach słyszałem, ale jakoś mi nie odpowiadają (wybredny). Z tego co ja zauważyłem to ta gotowana w woreczkach daje się częściej ugotować tak na sypko. Stawiam na to, że odpowiada za to duża ilość wody i wypłukanie się tego co ją skleja. Jednak wartości odżywcze lądują w kanale i musimy wybrać na czym nam zależy.
nie mam celiakii, a "jedynie" nietolerancje glutenu - między innymi...

Obrazek
monisiak81
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 277
Rejestracja: wt 05 kwie, 2011 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: monisiak81 »

ja wczoraj na kolację skorzystałam z tego przepisu (bo zaopatrzyłam się w książkę) i powiem szczerze REWELACJA :) nie wiedziałam, że taka wyjdzie, bo też zawsze mi wychodziła "klucha" a tymczasem, patelnia 4 minuty gotowania i 10 min pęcznienia :) i super kolacja :) akurat ten sposób na kaszę gotowaną na sypko polecam bo mi się w 100% sprawdził :)
kojotek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: wt 24 mar, 2015 10:35

Re: KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: kojotek »

u mnie właśnie jest na odwrót i gotowana w torebkach zawsze się skleja.
michal_mg
Aktywny Forumowicz
Aktywny Forumowicz
Posty: 360
Rejestracja: śr 07 maja, 2014 01:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: KASHI- jaglne "sushi":)

Post autor: michal_mg »

OT - ryże są przeróżne: brązowe, czerwone, czarne, a gatunków białych jest bardzo dużo. Polecam z Lidla: basmati - spróbujesz to poczujesz różnice od normalnego "parszywka".
nie mam celiakii, a "jedynie" nietolerancje glutenu - między innymi...

Obrazek
ODPOWIEDZ